• rozwiń
    • WIG20 2314.07 +0.47%
    • WIG30 2662.29 +0.50%
    • WIG 59691.20 +0.35%
    • sWIG80 11601.54 -0.32%
    • mWIG40 4061.93 +0.63%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 12:22

Dostosuj

8.41 - 3,54 zł za franka

8.41 - 3,54 zł za franka
Foto: sxc.hu Foto: Frank coraz droższy

Nawet 3,54 zł - tyle w poniedziałek rano trzeba było zapłacić za franka. Tak droga szwajcarska waluta nie była jeszcze nigdy w historii. Zdaniem analityków frank drożeje, bo inwestorzy nadal obawiają się, że Grecja zbankrutuje.

Przed godz. 7.00 rano frank kosztował 3,52 zł (poprzedni rekord to 3,51 zł), euro - 4,02 zł, a dolar - 2,86 zł. Potem było jeszcze gorzej. O godzinie 8:41 przebity został kolejny rekord - 3,54 zł za franka, ale po kilkunastu minutach kurs znów wrócił do poziomu 3,52 zł.

Szwajcarska waluta bije dziś też historyczne rekordy mocy wobec euro i dolara.

Niepewni inwestorzy

Już w piątek wieczorem część analityków prognozowała, że dziś może paść kolejny rekord mocy franka. Ich przekonanie wynikało z faktu, że niezbyt korzystnie wypadły stress testy największych europejskich banków, które miały pokazać kondycję sektora finansowego UE. Osiem banków nie przeszło próby, a 16 "ledwo" ją zdało.

- W sytuacji, kiedy coraz częściej mówi się o kontrolowanym bankructwie Grecji, rynek będzie bardzo wyczulony na wyniki podobnych testów - stwierdził analityk DM BOŚ Marek Rogalski. - Tym bardziej, że wciąż nierozwiązana jest kwestia drugiego pakietu pomocowego dla Grecji, co negatywnie wpływa na nastroje inwestorów - dodał.

Będzie gorzej?

- Najbliższe dni mogą nie przynieść uspokojenia na rynku złotego. Europejscy politycy są dalecy od porozumienia ws. Grecji, a fakt, że rynki akcji nie wyceniły jeszcze w pełni ryzyka osłabienia wzrostu gospodarczego nakazywałby liczyć się z dalszym odpływem kapitału z rynków wschodzących i możliwym osłabieniem złotego - stwierdził z kolei główny ekonomista X-Trade Brokers Przemysław Kwiecień.

Dodał, że taki scenariusz będzie obowiązywał, dopóki w myśleniu europejskich przywódców nie nastąpi przełom. - Spodziewam się jednak, iż w perspektywie kilku miesięcy globalna gospodarka powróci na ścieżkę szybszego wzrostu, co pozwoli złotemu na odrobienie obecnie notowanych strat - być może nawet z nawiązką - powiedział Kwiecień. Jego zdaniem, na koniec roku za euro możemy zapłacić ok. 3,90 zł, a za franka nawet poniżej 3 zł.

bgr/tr/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane