• rozwiń
    • WIG20 2194.12 -0.59%
    • WIG30 2494.98 -0.58%
    • WIG 58208.89 -0.41%
    • sWIG80 11664.34 +0.47%
    • mWIG40 3802.39 -0.19%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:37

Dostosuj

64 poprawki do ustawy budżetowej

64 poprawki do ustawy budżetowej
Foto: TVN24 Foto: Senatorowie zgłosili 64 poprawki do ustawy budżetowej

Podczas wtorkowej debaty senatorowie złożyli 64 poprawki do ustawy budżetowej na 2011 r. Zaproponowali m.in. przeznaczenie dodatkowych 300 milionów złotych na inwestycje w linie kolejowe, czy 15 mln zł na program "Szklanka mleka". Głosowanie poprawek zaplanowano na środę. PiS zapowiada, że ustawy budżetowej nie poprze.

Sprawozdanie z prac senackiej komisji budżetu i finansów publicznych przedstawił jej przewodniczący Kazimierz Kleina (PO). - Budżet państwa na rok 2011 to kontynuacja dobrej polityki gospodarczej, jest kolejnym etapem wprowadzenia niższego deficytu i konsolidacji finansów publicznych - powiedział. Dodał, że rząd zdecydował się na oparcie ustawy na konserwatywnych założeniach makroekonomicznych.

Zaznaczył, że ograniczenie tempa przyrostu długu publicznego wymaga ograniczenia wzrostu wydatków. - Prace nad budżetem idą w tym kierunku, by maksymalnie ograniczyć negatywne skutki kryzysu na finanse publiczne - wyjaśnił.

PiS: Deficyt większy, tylko schowany

Senator Grzegorz Banaś (PiS) powiedział, że deficyt budżet określono oficjalnie na ponad 40 mld zł, jednak według niego rzeczywisty deficyt, powiększony m.in. o deficyt środków europejskich, odpis na Fundusz Rezerwy Demograficznej, refundację składek do OFE, wyniesie 85,4 mld zł.

- Wyraźnie trzeba powiedzieć, że to budżet, który dalej pogłębia nierównowagę w sektorze instytucji rządowych i samorządowych. Podejmowane próby poprawy polegające na podwyżkach podatków i wprowadzeniu reguł wydatkowych są działaniami pozorowanymi maskującymi brak jakiejkolwiek reformy finansów państwa - powiedział senator PiS.

Jego zdaniem budżet dotknie najuboższych - zmniejsza bowiem o 5 mld zł wydatki na cele socjalne, PFRON, na aktywizację bezrobotnych.

- Ten budżet Polsce nie służy - podsumował senator i zapowiedział, że senatorowie z klubu PiS będą głosować przeciw tej ustawie "w imię odpowiedzialności za tych, którzy dziś żyją w Polsce ( ) i w imię odpowiedzialności za przyszłość".

64 poprawki

Podczas debaty senatorowie złożyli 64 poprawki. Autorem prawie wszystkich jest opozycja. Senatorowie PiS proponują m.in., by przeznaczyć 15 mln zł na program "Szklanka mleka" (z pieniędzy zaoszczędzonych na dotacjach dla partii politycznych). Program ten ma wyrabiać u dzieci i młodzieży zdrowe nawyki żywieniowe.

Dodatkowe 100 mln zł miałoby powiększyć budżet PFRON, 240 mln zł zostałoby przeznaczone na melioracje w województwie małopolskim, 48 mln zł na budowę Opery i Filharmonii Podlaskiej, 300 mln zł na inwestycje w linie kolejowe o państwowym znaczeniu. Wszystkie te wydatki miałyby być pokryte z rezerwy tzw. unijnej - na współfinansowanie inwestycji finansowanych z środków UE.

W środę pod głosowanie zostaną poddane także poprawki zgłoszone w trakcie posiedzeń poszczególnych komisji senackich. Komisja budżetu i finansów publicznych opowiedziała się za przyjęciem jedenastu z nich - większość dotyczy zmian w planach finansowych niektórych instytucji publicznych.

Komisja pozytywnie zaopiniowała wniosek, by przekazać 40 mln zł pochodzących ze zmniejszenia dotacji do partii politycznych na rezerwę celową zawierającą środki na opiekę nad dziećmi do lat 3. Inna poprawka, która uzyskała poparcie komisji zakłada przekazanie 2,8 mln zł z tego samego źródła na rezerwę związaną m.in. ze wsparciem międzynarodowej współpracy na rzecz demokracji i społeczeństwa obywatelskiego.

Komisja nie zgodziła się natomiast na przyjęcie kilku poprawek, które trafią pod głosowanie w postaci tzw. wniosków mniejszości. Przewidują one zwiększenie o 10 mln zł budżet Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, czy o 12 mln zł budżetu tzw. jednostek organizacyjnych prokuratur. Kolejne 150 tys. zł miałoby dodatkowo zasilić budżet Rzecznika Praw Obywatelskich.


Ustawa budżetowa na 2011 r. przewiduje maksymalny deficyt na poziomie 40,2 mld zł. Przyszłoroczne wydatki państwa mają wynieść 313,5 mld zł, a dochody - 273,3 mld zł. Rząd planuje, że wpływy z prywatyzacji wyniosą 15 mld zł wobec 25 mld zł zaplanowanych w budżecie na 2010 rok. Zamrożone mają być płace w budżetówce. Na marzec 2011 r. zaplanowano wzrost emerytur i rent o 2,7 proc. We wrześniu 2011 r. nauczyciele otrzymają 7-proc. podwyżkę wynagrodzeń.(

//sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane