• rozwiń

30 lat wzrostów i duży spadek. Czy warto jeszcze inwestować w złoto?

"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" Odtwórz: "Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać"
"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" "Źródło: TVN24 BiS"

Miniony rok przyniósł inwestorom w złoto niemal 30-procentowe straty i był najgorszym od ponad trzech dekad. Wcześniej jednak szlachetny surowiec odnotował wiele lat wzrostów. Radzimy, o czym warto pamiętać przy zakupie złota.

Luksusowy kruszec ma za sobą najgorszy rok od 31 lat. Inwestycja w złoto w 2013 roku przyniosła inwestorom solidne straty. Surowiec staniał o prawie trzydzieści procent. Wcześniej jednak trwała nieprzerwana 12 letnia "złota seria".

Jak inwestować?

W złoto można zainwestować na wiele sposobów - można kupić monety, sztabki trzymać je na przykład w w domowym sejfie.

- Osoba, która nie zna się na rynkach finansowych i chce się kierować zasadą ogólną "złoto, bo inflacja, inflacja, bo złoto" powinna kupić złoto w czystej formie. W takim przypadku nie musimy znać się na rynkach finansowych ani podpisywać umów z biurem maklerskim - mówi Maciej Michalski, członek zarządu MM Prime TFI.

Fizycznie, czy wirtualnie?

Można też inwestować w złoto bez posiadania go fizycznie. Takie możliwości oferują na przykład kontrakty terminowe lub produkty finansowe.

- Kupując instrumenty finansowe musimy pamiętać ,że płacimy funduszowi, który tym instrumentem zarządza. To nie są duże pieniądze w przypadku funduszy kupujących złoto. Te koszty nie sięgają 1 proc., ale jednak są. Jeśli chcemy inwestować w horyzoncie 10 lat, może lepiej kupić fizyczne złoto i trzymać w bezpiecznym miejscu - radzi Adam Łukojć, zarządzający w Skarbiec Holding.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane