• rozwiń
    • WIG20 2233.87 +0.35%
    • WIG30 2531.47 +0.32%
    • WIG 58751.67 +0.22%
    • sWIG80 11571.42 -0.14%
    • mWIG40 3746.86 -0.06%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

20-latku uważaj jak i gdzie pożyczasz! Oto dekalog kredytów

20-latku uważaj jak i gdzie pożyczasz! 
Oto dekalog kredytów
Foto: shutterstock.com Foto: Kampania jest adresowana do młodych ludzi, w przedziale wieku 20-40 lat

Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce oraz organizacje konsumenckie rozpoczęły kampanię "Kredytobranie 2.0 - Dobre Praktyki Konsumenta". Jej celem jest promowanie zasad bezpiecznego i odpowiedzialnego korzystania z pożyczek i kredytów.

Dyrektor generalny KPF w Polsce Andrzej Roter wyjaśnił w środę w Warszawie dziennikarzom, że "2.0" w nazwie odnosi się do pokolenia dwudziestolatków, którzy w tym wieku często po raz pierwszy sięgają po kredyt.

"Sami idźmy do kredytodawcy"

W kampanii, adresowanej do stosunkowo młodych ludzi, w przedziale wieku 20-40 lat, weźmie udział dziewięć instytucji zrzeszonych w KPF, które zajmują się doradztwem kredytowym, windykacją zadłużeń, ale też udzielaniem pożyczek lub kredytów, jak banki. Będą w nią także zaangażowane organizacje konsumenckie: Stowarzyszenie Konsumentów Polskich, Stowarzyszenie Krzewienia Edukacji Finansowej.

Kampania będzie promować podstawowe zasady bezpiecznego i odpowiedzialnego sięgania po kredyty i pożyczki. Organizatorzy sformułowali dziesięć zasad, których powinni trzymać się kredytobiorcy. Są wśród nich: rozsądne i z umiarem planowanie wydatków z uwzględnieniem osiąganych dochodów, uważne czytanie umów kredytowych oraz wyjaśnianie wątpliwości, regularna spłata zadłużenia.

Zdaniem Krzysztofa Grabowskiego z KPF są to podstawowe zasady, którymi powinni się kierować kredytobiorcy. - Kredyty powinniśmy zaciągać wtedy, kiedy potrzebujemy, ale też wtedy, kiedy wiemy, że będziemy mogli je oddać - mówił dziennikarzom Grabowski. Podkreślił też znaczenie sytuacji losowych, które mogą utrudnić lub uniemożliwić spłatę zaciągniętych zobowiązań. - Jak coś się wydarzy nie czekajmy, sami idźmy do kredytodawcy, bo w jego interesie nie jest nasze bankructwo, dlatego w takich sytuacjach powinniśmy zabiegać o restrukturyzację kredytu - przekonywał.

90 proc. polskich gospodarstw domowych spłacało zadłużenie

Grażyna Rokicka ze Stowarzyszenia Konsumentów Polskich podkreśliła, że jej organizacja będzie zabiegać nie tylko o większą racjonalność ze strony konsumentów kredytów, ale też przypominać kredytodawcom, że ci też powinni zachowywać racjonalność w promowaniu swoich ofert. "Ważne jest, żeby firmy przestrzegały dobrych praktyk, przestrzegały prawa i obyczajów. Obie strony powinny zachowywać się uczciwie, przyzwoicie, z szacunkiem dla drugiej strony, ale też - co oczywiste - z ograniczonym zaufaniem" - podkreśliła.

Zdaniem Kazimierza Janiaka, prezesa Stowarzyszenia Edukacji Finansowej, kluczem do uniknięcia problemów ze spłatą kredytów jest większa odpowiedzialność kredytobiorców. - A ta będzie większa, kiedy ich wiedza będzie większa. Dlatego edukacja finansowa jest potrzebna i temu ma służyć nasza kampania - mówił.

Uzasadniając cel kampanii przypomniał, że Polska jest jednym z nielicznych krajów UE, gdzie rząd nie przyjął strategii edukacji finansowej społeczeństwa. "Takie strategie mają m.in: Czechy, Hiszpania, Wielka Brytania, Irlandia, Holandia - gdzie państwa wspierają rożnego rodzaju formy edukacji finansowej, co skutkuje mniejszym wykluczeniem finansowym obywateli, a w efekcie także mniejszym wykluczeniem społecznym. My dobijamy się o to od kilku lat - bezskutecznie, podczas gdy ponad 70 proc. Polaków przyznaje, że poziom ich wiedzy finansowej jest na niskim poziomie" - powiedział.

Andrzej Roter, przedstawiając wyniki ostatnich badań przeprowadzonych na zlecenie KPF poinformował, że w ostatnim kwartale 2014 r. 90 proc. polskich gospodarstw domowych spłacało zadłużenie w terminie lub z małymi problemami. Pozostałe 10 proc. deklarowało, że ma poważne lub duże problemy ze spłatą zadłużenia, a w przypadku 4,3 proc. polskich gospodarstw opóźnienie spłaty kredytu przekroczyło pół roku. 1,2 proc. gospodarstw domowych zadeklarowało, że z powodu problemów zaprzestało obsługiwać jakąkolwiek spłatę zadłużenia. Roter ocenił, że taka niewypłacalność dotyczy zatem około 150 tys. rodzin. "Skutki społeczne i ekonomiczne zjawiska nadmiernego zadłużenia mogą być poważne na tyle, że trzeba szukać rozwiązań na organicznie tego zjawiska" - podkreślił.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane