• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Powrót optymizmu na Wall Street. W górę akcje banków i ropa

Foto: EPA/ANDREW GOMBERT Foto: Wzrosty na Wall Street. Podrożały udziały banków i ropa naftowa

Piątkowa sesja na nowojorskich giełdach przebiegała pod znakiem wzrostów, a notowaniom indeksów giełdowych pomagało odbicie w sektorze finansowym w Europie oraz zwyżkujące ceny ropy naftowej.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial Average wzrósł o 2 proc., do 15 973,84 pkt. S&P 500 zyskał 1,95 proc. i wyniósł 1864,78 pkt. Nasdaq Comp. zyskał 1,66 proc. i wyniósł 4337,51 pkt.

Odrabianie strat

Sesja upłynęła pod znakiem odrabiania strat przez europejski sektor bankowy. Wzrostom w sektorze przewodził Commerzbank, który podał zgodne z oczekiwaniami wyniki kwartalne, w tym niższe od oczekiwań odpisy na złe kredyty. Silne odbicie notował również Deutsche Bank. Bank ogłosił, że zamierza skupić obligacje denominowane w euro oraz w dolarze warte 5,4 mld dolarów. Bank chce w ten sposób zmniejszyć obawy o swoją płynność, jakie pojawiły się na rynku.

W trakcie sesji zyskiwały też amerykańskie banki. Drożały między innymi akcje JP Morgan po informacjach o tym, że jego prezes Jamie Dimon kupił akcje banku warte 26,6 mln dolarów.

Ropa w górę

Silnie rosły ceny ropy naftowej. Cenom surowca pomogły wypowiedzi ministra ds. energii Zjednoczonych Emiratów Arabskich, który stwierdził, że OPEC jest gotowy do rozmów w sprawie wydobycia ropy naftowej z innymi producentami tego surowca.

Wzrosła rentowność amerykańskich obligacji skarbowych. Wcześniej w czwartek, po silnych spadkach, rentowności dziesięcioletnich obligacji zbliżyły się do poziomu 1,5 proc., co było najniższym poziomem od 2012 roku.

Janet Yellen przed Kongresem

W tym tygodniu prezes szefowa amerykańskiego banku centralnego Janet Yellen wystąpiła przed Kongresem. Stwierdziła, że warunki finansowe w USA pogorszyły się i są mniej korzystne dla wzrostu gospodarczego. Dodała, że Fed oczekuje, iż podwyżki stóp procentowych w USA będą przebiegały stopniowo.

- Negatywne stopy procentowe to obecnie najczęściej dyskutowane pojęcie na rynkach. Martwi to inwestorów, ponieważ polityka ta jest wprowadzana przez banki centralne po raz pierwszy i nie wiadomo, jakie przyniesie ona skutki. Pojawiają się głosy, że w jej konsekwencji możemy być świadkami najgorszego kryzysu finansowego w historii – ocenił w komentarzu główny analityk AvaTrade Naeem Aslam.

Z wyliczeń Bloomberga wynika, że kontrakty terminowe na stopę funduszy federalnych wskazują obecnie, iż prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w tym roku wynosi niecałe 30 proc. Jednocześnie rynek terminowy wyklucza możliwość podwyżki przez Fed na kolejnym posiedzeniu, zaplanowanym na marzec.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane