• rozwiń
    • WIG20 2208.54 -0.16%
    • WIG30 2497.43 -0.11%
    • WIG 57845.43 -0.24%
    • sWIG80 11413.83 -0.35%
    • mWIG40 3664.63 +0.42%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:10

Dostosuj

Temat: USA

Niewielkie zmiany na Wall Street. W centrum uwagi posiedzenie Fed

Niewielkie zmiany na Wall Street. W centrum uwagi posiedzenie Fed
Foto: shutterstock.com Foto: Indeksy giełdowe w USA odnotowały w środę niewielkie zmiany

Indeksy giełdowe w USA odnotowały w środę niewielkie zmiany. Wydarzeniem dnia była publikacja protokołu z wrześniowego posiedzenia Fed, na którym kilku jego uczestników stwierdziło, że podwyżka stóp "była blisko". Wśród walut umacniał się amerykański dolar. Taniała ropa naftowa.

Dow Jones Industrial na koniec dnia zyskał 0,09 proc. i wyniósł 18.144,20 pkt. S&P 500 wzrósł o 0,11 proc. i wyniósł 2.139,17 pkt. Nasdaq Composite zniżkował o 0,15 proc. do 5.239,02 pkt.

Wydarzeniem dnia na rynkach była publikacja protokołu (tzw. minutes) z wrześniowego posiedzenia amerykańskiej Rezerwy Federalnej (FOMC).

Stopy procentowe

Podczas wrześniowego posiedzenia Fed kilku jej członków uważało, że decyzja o podwyżce "była blisko" oraz, że właściwym byłoby podwyższenie stopy funduszy federalnych relatywnie szybko, o ile sytuacja gospodarcza będzie rozwijać się zgodnie z oczekiwaniami - wynika z raportu z wrześniowego posiedzenia Fed.

"Wśród uczestników (wrześniowego posiedzenia Fed - red.), którzy opowiedzieli się za oczekiwaniem na dowody dalszej poprawy gospodarki w kierunku celów Fed, kilku stwierdziło, iż było blisko podjęcia decyzji (za podwyżką - red.) podczas tego posiedzenia" - napisano w minutkach.

"Kilku członków oceniło, iż właściwe byłoby podwyższenie stopy funduszy federalnych relatywnie szybko, jeżeli sytuacja gospodarcza będzie się rozwijać zgodnie z oczekiwaniami Fed" - dodano.

W raporcie stwierdzono ponadto, iż istnieją rozsądne argumenty zarówno za podwyżką na wrześniowym posiedzeniu, jak również za oczekiwaniem na dodatkowe informacje o inflacji oraz z rynku pracy.

W reakcji na raport Fed amerykańskie giełdy odnotowały minimalne wzrosty. Stonowana reakcja Wall Street sugeruje, iż uczestnicy rynku jako korzystny dla siebie sygnał odczytali wyrażoną w minutkach ocenę części członków Fed, iż należy poczekać z podwyżką stóp na dodatkowe dane z gospodarki.

Dane makro

Dow Jones Industrial najmocniej w górę ciągnęły akcje McDonald's, a w dół - akcje Chevron.

Wzrostom w USA przewodził sektor nieruchomości i użyteczności publicznej, a spadkom - spółki paliwowe i opieki zdrowotnej.

Przed publikacją "minutek" głos zabrał William Dudley, wiceprzewodniczący FOMC. Ocenił on, że oczekiwania inflacyjne w USA są dobrze zakotwiczone, a inflacja znajduje się nieco poniżej celu Fed.

Z danych makro w USA w ubiegłym tygodniu spadł indeks wniosków o kredyt hipoteczny MBA, a poniżej oczekiwań uplasował się wskaźnik JOLTS.

Wyniki spółek

W Stanach rozpoczął się sezon publikacji wyników spółek. Tradycyjnie jako pierwszy blue-chip wyniki podała w USA Alcoa. W środę walory spółki kontynuowały, po tym jak we wtorek w reakcji na dużo niższe od oczekiwań wskaźniki finansowe spadły na koniec sesji najmocniej od 7 lat.

Na wartości traciły też akcje Cisco. W środę zniżki dotknęły sektor telekomunikacyjny zarówno w USA, jak i w Europie po tym, jak Ericsson podał dużo niższe od oczekiwań wstępne wyniki kwartalne.

Na minusie zakończyły sesję akcje ubezpieczyciela Humana, po informacjach o słabej ocenie części planów ubezpieczeniowych przez rządowy program Medicare, mimo iż spółka podwyższyła w środę prognozę zysku na koniec roku oraz w III kw.

Po zamknięciu sesji wyniki poda CSX Corp, przewoźnik towarowy z USA.

Dolar się umacnia

W oczekiwaniu na posiedzenie Fed, już od poniedziałku umacniał się dolar. Aprecjacja dolarów uległa wyhamowaniu. Kurs EUR/USD kwotowany był na koniec sesji nieco powyżej 1,10, i tym samym dolarów jest najmocniejszy od końca lipca.

Po południu wyraźnie pod kreskę zeszły notowania ropy naftowej. Państwa wydobywające ten surowiec, zarówno zrzeszone jak i niezrzeszone w OPEC, nie podjęły jeszcze decyzji, czy ograniczą wydobycie w tym samym czasie - poinformował w środę po południu sekretarz generalny OPEC Mohammed Barkindo. Władimir Putin podtrzymał w natomiast w środę w imieniu Rosji chęć dołączenia do działań ograniczających podaż na rynku. Analitycy Citi oceniają, iż zawarcie wiążącej umowy Rosja-OPEC jest prawdopodobne w 50 proc.

W środę wieczorem baryłka Brent kosztowała poniżej 52 dolarów.

 

Zobacz raport paliwowy z 30 września br.:

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane