• rozwiń
    • WIG20 2213.58 +0.57%
    • WIG30 2514.64 +0.51%
    • WIG 58264.11 +0.21%
    • sWIG80 11537.15 -0.45%
    • mWIG40 3793.08 -0.15%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:01

Dostosuj

"Chińska grypa" osłabia polską giełdę. GPW wystraszyła się i świeci na czerwono

7.01 | Relacja z rynków - godz. 9.00 Odtwórz: 7.01 | Relacja z rynków - godz. 9.00
Foto: tvn24, stooq.pl | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Mocny spadek notowań w Azji ciągnie WIG20 | Video: 7.01 | Relacja z rynków - godz. 9.00

Mocny spadek notowań w Azji ciągnie w czwartek rynki Starego Kontynentu. To już drugie w tym tygodniu zawieszenie notowań na giełdach w Chinach. Zniżkujące o ponad 7 proc. parkiety w Shenzen i Shanghaju, nie napawają optymizmem inwestorów w Europie, gdzie żaden główny indeks nie otworzył się na plusie.

Czytaj relację z giełdy.

W czwartek najbardziej oberwała giełda Szwedzka, Austriacka i Niemiecka. Od rana tracą one blisko 3 proc. Giełdowa "chińska grypa" dosięgła też warszawskiego parkietu, który od godz. 9. zdążył oddać ponad 2,4 proc. swojej wartości.

Polski indeks blue chipów (WIG20), tak jak i cała giełda na Książęcej, nękany wewnętrznymi bolączkami natury politycznej, dostał dzisiejszej nocy dodatkowy impuls spadkowy.

Kolejne w tym tygodniu tąpnięcie w Chinach, świadczy o globalnej awersji do ryzyka w ogóle. Takie nastawienie nie sprzyja wzrostom, co do zasady. Tym bardziej nie będzie zwiastować wchodzenia dużych graczy w aktywa, uważane za bardziej ryzykowne, czyli te, którymi obraca się na rynkach wschodzących.

Spadki w Chinach odzwierciedlają nastroje inwestorów, którzy ostatnio targani są kolejnymi niepokojami o tempo wzrostu światowej gospodarki, która musi zwolnić, w obliczu spowolnienia drugiego największego w skali światowej rynku krajowego – gospodarki Chin.

Państwo Środka, jako potężny konsument surowców naturalnych, w tym metali, spowalniając przyczynia się bezpośrednio do spadku cen miedzi. Jak uczy historia, a ta przecież lubi się powtarzać, akcje spółek wydobywczych mają tendencję do podążania za cenami surowców stanowiących rdzeń ich działalności. Skoro KGHM w dużej mierze opiera swoje dochody na produkcji miedzi, to trudno się spodziewać wzrostu wartości jej walorów przy hamującej gospodarce Chin.

Od początku roku wartość akcji KGHM – czwartej pod względem udziału w WIG20 spółce – spadła o ponad 10 proc. Dlatego nie można mieć pretensji do naszego indeksu blue chipów, że również traci.

Waluty

PLN w godzinach nocnych również ucierpiał nieco na tąpnięciu w Chinach. Nasza waluta szczególnie traciła względem euro i franka. Zyskała do dolara i funta.

Wraz z powrotem rodzimych inwestorów, w okolicy otwarcia sesji europejskiej złoty zaczął odreagowywać nocne spadki względem euro i franka a umocnił aprecjację do funta i dolara. Jednak nasza waluta raczej nie zachowa tej tendencji w przypadku utrzymania się globalnego nastawienia "off-risk". Tym samym możemy się spodziewać, że EUR/PLN obierze kurs na grudniowe maksimum (4,37), a CHF/PLN podąży w okolice 4,06.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane