• rozwiń
    • WIG20 2233.87 +0.35%
    • WIG30 2531.47 +0.32%
    • WIG 58751.67 +0.22%
    • sWIG80 11571.42 -0.14%
    • mWIG40 3746.86 -0.06%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-15 17:15

Dostosuj

Europa rośnie po "czarnym poniedziałku". Zielono także na GPW

Rynki w górę po decyzji Banku Chin Odtwórz: Rynki w górę po decyzji Banku Chin
Foto: PAP/ Radek Pietruszka | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Po masakrze na Giełdzie Papierów Wartościowych na początku wtorkowych notowań widzimy lekkie odreagowanie | Video: Rynki w górę po decyzji Banku Chin

Po masakrze na Giełdzie Papierów Wartościowych na początku wtorkowych notowań widzimy odreagowanie. Około godz. 16:16 indeks największych spółek giełdowych WIG20 rósł o 0,65 proc., podczas gdy wczoraj tracił nawet 7 proc.

ŚLEDŹ SYTUACJĘ NA BIEŻĄCO W RELACJI RAFAŁA HIRSCHA.

NA ANTENIE TVN24 BIZNES I ŚWIAT TRWA WYDANIE SPECJALNE

Powodem tego co dzieje się nie tylko na polskiej, ale także światowych giełdach są Chiny i fatalne dane z drugiej co do wielkości gospodarki świata. Wczorajszy 8,5-procentowy spadek na szanghajskim indeksie SSE COMP był największym od 2007 roku.

We wtorek nie było lepiej, bowiem giełdy w Szanghaju na zamknięciu ponownie wyraźnie traciły. SSE COMP o 7,63 proc., zaś SSE B-SHARE o 8,51 proc.

Jak na GPW?

Sytuacja w Chinach odbija się na notowaniach w Warszawie. Zaledwie 18 spółek zakończyło wczorajszą sesję na Giełdzie Papierów Wartościowych na plusie. Od początku poniedziałkowych notowań wiedzieliśmy, że to będzie spadkowa sesja, ale tak dużych przecen nikt się nie spodziewał.

Wczoraj indeks WIG20 w newralgicznym momencie dnia tracił nawet 7 proc. Ostatecznie sesja zakończyła się spadkiem 6,5 proc..

Oznacza to, że wczorajsza sesja była najgorsza od września 2011 roku.

Po "czarnym poniedziałku" indeks WIG20 rozpoczął wtorkowe notowania od lekkiego spadku o 0,07 proc. To wynik sugerujący, że inwestorzy zdecydowali się na odbicie wczorajszych spadków. W efekcie po kilkunastu minutach mamy ponad dwuprocentowe wzrosty na tym indeksie. O 16:16 WIG20 rósł w tempie 0,65 proc.

W Europie odbicie

Po poniedziałkowych spadkach, odbicie obserwujemy także na Zachodzie.

Około godz. 16:18 giełda w Londynie rosła o 2,83 proc., Frankfurt rósł o 4,52 proc., Paryż o 4,18 proc., Madryt o 3,34 proc., zaś Mediolan o 4,80 proc.

Kto najbardziej tracił?

Wczoraj największy spadek dotyczył spółki Bogdanka, notowania zniżkowały nawet o ponad 23 proc. Dzisiaj widzimy jednak odreagowanie.

Akcje Bogdanki ok. 9:40 rosły bowiem o 3,02 proc., jednak po godz. 10 powróciły do spadków i około godz. 16:19 zniżkowały o 5,54 proc. Należy pamiętać jednak, że problemy producenta węgla to efekt zerwania wieloletniej umowy na dostawy węgla z Eneą.

Problemy Bogdanki były spowodowane także przez Chiny, doniesienia z tamtejszej gospodarki wyraźnie przeceniły ceny ropy naftowej, miedzi i węgla.

W poniedziałek w ślad za spadkami miedzi o 12 proc. tracił również KGHM. We wtorek ok. godz. 16:20 rósł natomiast o 1,33 proc.

W dół w poniedziałek o ponad 9 proc. poszły także akcje Eurocashu, ponadto JSW straciła ponad 10 proc.

Na razie mieszany krajobraz giełdowy. Jednak sytuacja jest lepsza niż podczas poniedziałkowych notowań.

Złoty odrabia straty

Lepiej jest także na rynku walutowym. Straty próbuje odrabiać bowiem złoty.

Euro w parze do złotego ok. godz. 15:08 traciło 0,34 proc. i trzeba było za nie zapłacić 4,22 zł.

O 0,52 proc. tracił także frank szwajcarski. Ok. godz. 16:17 trzeba było za niego zapłacić 3,90 zł.

Lekko natomiast umacnia się amerykańska waluta. Dolar w parze do złotego zyskiwał o 0,80 proc. i trzeba za niego zapłacić 3,69 zł.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane