• rozwiń

Największy punktowy spadek w historii. "Nie widzieliśmy niczego podobnego"

Rynki drżą przed koronawirusem Odtwórz: Rynki drżą przed koronawirusem
Rynki drżą przed koronawirusem "Źródło: TVN24 BiS"

Czwartek był kolejnym dniem wyprzedaży akcji na nowojorskich giełdach. Inwestorzy boją się dalszego rozwoju epidemii koronawirusa. Indeks Dow Jones spadł o prawie 1200 punktów, a S&P 500 i Nasdaq są już ponad 10 procent poniżej niedawnych szczytów.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 4,42 proc. i wyniósł 25 766,64 pkt. To już szósta spadkowa sesja z rzędu dla tego indeksu. Z kolei S&P 500 stracił 4,42 proc. i wyniósł 2978,76 pkt. Indeks ten również spada już szósty dzień z rzędu, co jest najdłuższą taką serią od sierpnia 2019 roku. Nasdaq Comp. poszedł w dół 4,61 proc. do 8566,48 pkt.

Największy spadek w historii

Dow Jones spadł w czwartek o 1191 punktów - jak podaje CNN, to największy jednodniowy spadek w historii tego indeksu. Z kolei dla S&P 500 czwartek był najgorszym dniem od 2011 roku. Z kolei Nasdaq zanotował największy jednodniowy spadek od sierpnia 2011 roku. Dow i S&P 500 są również bliskie zanotowania najgorszego tygodnia od kryzysu 2008 roku. Od początku tego tygodnia do zamknięcia giełd w czwartek Dow spadł o ponad 11 proc., a S&P 500 10,8 proc.

Indeksy S&P 500 i DJI spadły już także sporo ponad 10 proc. z rekordowych poziomów, wchodząc w obszar korekty. S&P 500 i Nasdaq ustanowiły historyczne rekordy zaledwie w zeszłym tygodniu.

- Jesteśmy ekstremalnie ostrożni w krótkim terminie. Nikt z nas nie jest ekspertem od koronawirusów. Nie widzieliśmy niczego podobnego podczas naszej całej inwestycyjnej kariery - powiedział Tom Hainlin, globalny strateg inwestycyjny z Ascent Private Capital Management.



Jak pisze "The Washington Post", w tydzień amerykańskie giełdy straciły prawie jedną trzecią wzrostów zanotowanych od wyboru Donalda Trumpa na prezydenta pod koniec 2016 roku.

Straty spółek

Do najsłabszych spółek w czwartek należały Apple, Intel i Exxon Mobil. Każda z nich straciła co najmniej 6 proc. AMD zniżkował ponad 7 proc., a Nvidia prawie 6 proc. Akcje Microsoft spadły 7 proc. Koncern podał w oświadczeniu, że nie spełni kwartalnych prognoz dotyczących przychodów z powodu epidemii koronawirusa.

Notowania L Brands szły w dół o 7 proc. Spółka podała, że w I kw. spodziewa się straty na akcję w wysokości 5 centów. American Airlines spadł 7,7 proc., a United Airlines zniżkował 2,4 proc. Las Vegas Sands i MGM Resorts potaniały odpowiednio o 1,3 i 4,5 proc.

Goldman Sachs podał, że nie spodziewa się wzrostu zysków wśród spółek giełdowych w 2020 r. z powodu epidemii koronawirusa.

- Spółki amerykańskie nie osiągną wzrostu zysków w 2020 roku. Nasze obniżone prognozy zysków są wynikiem poważnego spadku aktywności w Chinach w pierwszym kwartale, mniejszego popytu na produkty amerykańskich eksporterów, zakłócenia łańcucha dostaw dla wielu amerykańskich przedsiębiorstw, spowolnienia amerykańskiej gospodarki i podwyższonej niepewności - ocenia David Kostin, główny strateg amerykańskich akcji w Goldman Sachs.

Indeks VIX, miara oczekiwanej zmienności i instrument oceny sentymentu, zwyżkuje do 38,5 pkt., najwyżej od grudnia 2018 r.

Ceny ropy naftowej spadły o 4,7 proc.

Indeksy w Europie

Czwartek był również trudnym dniem dla europejskich indeksów. Na zamknięciu niemiecki DAX stracił 2,75 proc., francuski CAC 40 był 2,84 proc. na minusie, włoski FTSE MIB było o 2,66 proc. niżej. Brytyjski FTSE 100 tracił o 17.30 około 3 proc.

Po dość spokojnej środzie, w czwartek warszawskie indeksy znów zaczęły gwałtownie spadać. WIG zniżkował o 3,99 proc. do 51 318,69 pkt., mWIG40 poszedł w dół o 3,15 proc. do 3686,78 pkt., a sWIG80 spadł o 3,64 proc. do 12 030,44 pkt.




Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane