• rozwiń
    • WIG20 2164.93 -0.41%
    • WIG30 2449.74 -0.58%
    • WIG 57035.80 -0.46%
    • sWIG80 11424.76 -0.24%
    • mWIG40 3636.24 -0.93%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:21

Dostosuj

Apetyt na ryzyko spada? GPW ożywiła plotka

Apetyt na ryzyko spada? GPW ożywiła plotka
Foto: GPW Foto: GPW ożywiła plotka o KGHM

Rynki wyczekują wieczornego wystąpienia Janet Yellen. Ale nastąpi to dopiero po zamknięciu warszawskiej giełdy. O poświątecznym wtorku na rynkach pisze analityk tvn24bis.pl Jakub Tomaszewski.

Na pierwszej sesji po dłuższej przerwie w handlu, nie należy się spodziewać ogromnych wolumenów i spektakularnych zwrotów akcji tak na cenach poszczególnych aktywów, jak i całych indeksów. Przy jednoczesnym braku ważniejszych danych w kalendarzu makroekonomicznym do godz. 18:20 naszego czasu, trudno będzie o rynkowe emocje.

Azja słabiej, Europa spokojnie

Giełdy w Azji i Oceanii ucierpiały nieco na dzisiejszej sesji, w skutek spadku apetytu na ryzyko, po rozczarowujących danych z USA. Nieznacznie gorsze cyfry o dynamice wzrostu cen oraz wydatkach w amerykańskiej gospodarce, przełożyły się na mizerną sesję na Wall Street. Dow Jones utrzymał się nieznacznie na powierzchni, kończąc handel 0,11 proc. wzrostem. S&P 500 okazał się jeszcze słabszy i zamknął zyskując 0,05 proc. Nasdaq równie delikatnie zanurkował, by zakończyć sesję 0,14 proc. spadkiem.

Słaby sentyment przeniósł się na rynki Azjatyckie, gdzie wszystkie ważne indeksy traciły. Najmocniej australijski S&P/ASX200 (-1,5 proc.). Japoński Nikkei 225 zakończył handel na 0,18 proc. minusie, główny indeks giełdy w Hong Kongu, urósł o symboliczne 0,11 proc.

Fala awersji do ryzyka nie rozlała się jednak na rynki Starego Kontynentu, które w przeważającej większości zyskują na pierwszej poświątecznej sesji. W czołówce wzrostów pozostaje indeks blue chipów z GPW, który otworzył się z niewielką luką popytową, potwierdzoną wyraźną obecnością byków w pierwszej i drugiej godzinie handlu.

Co na GPW?

Siłą napędową dla wzrostów WIG20 był przez pierwsze pół godziny KGHM, którego walory drożały chwilę po otwarciu nawet ponad 3 proc. Spore zainteresowanie akcjami miedziowego giganta mogło być spowodowane piątkowymi doniesieniami jednej z ogólnopolskich stacji radiowych, o rzekomych planach Ministerstwa Finansów na obniżenie tzw. podatku miedziowego. Informacja rozeszła się szerokim echem i mimo braku ujawnienia źródła jej pochodzenia, cytowana była nawet przez agencję Reuters'a.

To nie pierwsza plotka o projektowanych zmianach tej daniny i jak każda poprzednia została szybko przez inwestorów strawiona. Produktem tej rynkowej przemiany materii jest powrót ceny KGHM w okolice 1 proc. wzrostów.

Obecnie miano lokomotywy wzrostów na WIG20 należy się Cyfrowemu Polsatowi, który zbliża się do 3 proc. wzrostów.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane