• rozwiń

GPW "szurała" po dnie. Ale końcówka bez emocji

04.12 | Relacja z rynków - godz. 17:00 Odtwórz: 04.12 | Relacja z rynków - godz. 17:00
Foto: GPW notuje najgorszy tydzień od sześciu lat | Video: 04.12 | Relacja z rynków - godz. 17:00

Parkiet nad Wisłą nie był na tak niskich poziomach od ponad 6 lat. To zdanie powtarzane było w tym tygodniu wiele razy. Wpływ na to co się dzieje miała polityka. Ale rozum doszedł do głosu na koniec sesji, kiedy inwestorzy ruszyli na zakupy. Sytuację tłumaczy redaktor rynkowy Jakub Tomaszewski.

Na lekkim plusie kończy się trudny dzień i ponury tydzień na giełdzie. Do godziny 15 z minutami nic nie wskazywało na to, że może wydarzyć się coś, co zmieni ten trend.

Ale nagle rozpoczęła się realizacja zysków i domykanie pozycji na weekend.

Emocje?

Rekordowo nisko inwestorzy wycenili dzisiaj trzy spółki energetyczne (PGE, Energa i Tauron).

Nieco mniej zanurkowały Enea, KGHM i PKO BP. Sporo inwestorów pozbywało się też akcji Synthos. Kolejne, niechlubne miejsce pod względem spadków zajęły ex aequo mBank i PZU, których cen nie widziano na dzisiejszych poziomach od 2012 r. BZ WBK i Orange nie były takie tanie od 2013 r.

Pod koniec sesji WIG20 odbił, by zamknąć się na poziomie 1868 pkt. Dzisiejsza sesja okazała się bardziej emocjonalna niż merytoryczna. Nie było przecież istotnych przesłanek do takich przecen na poszczególnych akcjach, tak jak i końcowego wzrostu notowań flagowego indeksu.

W przyszłym tygodniu możemy się spodziewać tak naprawdę wszystkiego. Często po tak emocjonalnym handlu, rynki otwierają się z luką. Dodatkowo, w obliczu braku istotnych fundamentów do wzrostów, można wypatrywać dalszych spadków, o ile tylko tzw. „smart money” nie postanowią wejść na rynek.

Pytanie, czy przecena obserwowana na przestrzeni minionego tygodnia wystarczy już, żeby profesjonalni gracze pokierowali się maksymą, że kiedy „ulica” sprzedaje, należy kupować.

Oto nasza relacja z rynków.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (8)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Janko Emigrant
To się nazywa "naprawa" polskiej gospodarki w wykonaniu PIS!
Inwestorzy, to nie kartofle i buraki, którym można wciskać obiecanki o pięćsetkach.
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
enigma x
...bo skończyły się dobre czasy dla polskiej gospodarki.
Teraz będą 4 "lata chude". Oby tylko 4...
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane