• rozwiń
    • WIG20 2183.47 +0.86%
    • WIG30 2469.70 +0.75%
    • WIG 57378.21 +0.62%
    • sWIG80 11455.02 +0.05%
    • mWIG40 3643.31 +0.18%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 12:33

Dostosuj

Czerwony piątek na giełdach. Świat obawia się spowolnienia, rynki niepewne

Czerwony piątek na giełdach. Świat obawia się spowolnienia, rynki niepewne
Foto: shutterstock.com Foto: Indeks WIG20 zakończył piątkową sesję ze spadkiem wynoszącym 0,40 proc.

Na światowych rynkach wciąż widać obawy o kondycję światowej gospodarki. Na koniec tygodnia spadki zanotowały wszystkie najważniejsze europejskie indeksy, w tym także warszawska GPW. Na czerwono otworzyła się amerykańska giełda. Analitycy oceniają, że piątkowe spadki w Warszawie nie są jednak skutkiem głosowania w Senacie nad poprawkami do ustawy restrukturyzującej kredyty walutowe. Wiązać należy je z sytuacją globalną, m.in. z danymi, jakie napłynęły zza Atlantyku.

WIG20 na zamknięciu piątkowej sesji spadł o 0,40 proc. i wyniósł 2146,47 pkt. Największe obroty odnotowano na akcjach spółek: PKN Orlen (105,8 mln zł), PKO BP (71,5 mln zł), PZU (68,9 mln zł), KGHM (52,3 mln zł), PGE (28,8 mln zł).

Przed godz. 17.00 francuski indeks CAC40 zniżkował o 2,81 proc., niemiecki DAX o 2,71 proc. Spadki obserwowaliśmy również w Wielkiej Brytanii, gdzie indeks FTSE250 tracił na zamknięciu piątkowych notowań 1,63 proc.

Co przyczyną?

Jak ocenili jednak analitycy, piątkowe spadki na warszawskiej giełdzie nie są skutkiem głosowania w Senacie nad poprawkami do ustawy restrukturyzującej kredyty walutowe.

Około godz. 15 na warszawskiej giełdzie indeks największych spółek - WIG20 - dość gwałtownie zniżkował. Analitycy zwrócili jednak uwagę, że nie było to skutkiem senackiego głosowania, ale danych, jakie napłynęły z amerykańskiego rynku pracy.

Wynikało z nich bowiem, że liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych w USA wzrosła w sierpniu br. o 173 tys., podczas gdy rynek spodziewał się zwyżki o 217 tys. Ponadto zrewidowano w górę odczyt za lipiec - do 245 tys. wobec 215 tys. przed korektą. Za Oceanem bardziej od oczekiwań spadła też stopa bezrobocia, która w sierpniu wyniosła 5,1 proc. - wobec 5,3 proc. w lipcu - i znalazła się na najniższym poziomie od 2008 r.

Jak wskazywali analitycy, pomyślne dane z USA oznaczają, że Rezerwa Federalna może wkrótce rozpocząć cykl normalizacji stóp procentowych w USA, czyli ich podwyżkę. Tej natomiast obawiają się rynki, stąd wpłynęło to na spadki nie tylko na naszej giełdzie.

Co ciekawe, pomimo pomyślnych danych z rynku pracy na otwarciu notowań mocne spadki zanotowały także amerykańskie giełdy - NASDAQ i SP500 - o ponad 1 proc.

Ustawa frankowa

Główny analityk Xelion Piotr Kuczyński powiedział, że spadki na giełdach wiązać należy też z "falą przesiedleńczą". - To jest potężny problem. Niektórzy twierdzą nawet, że najpoważniejszy od kilkudziesięciu lat. My na razie go nie doceniamy - zaznaczył.

W ocenie Kuczyńskiego przegłosowanie w Senacie poprawek, które przywróciły pierwotne zapisy ustawy o kredytach walutowych, nie ma znaczenia. - Ustawa wraca teraz do Sejmu, a pojawia się coraz więcej głosów na temat tego, co ma on zamiar zrobić z tą ustawą - powiedział.

- Sejm ma zamiar spuścić ustawę po prostu do kosza, czyli - inaczej mówiąc - komisja sejmowa przetrzyma go tak długo, aż upłynie kadencja Sejmu - ocenił.

Analitycy X-Trade Brokers podali natomiast, że choć dla rynków światowych najistotniejsze w piątek były dane m.in. z USA oraz z Chin, to w przypadku warszawskiego parkietu wiadomością dnia było głosowanie w Senacie nad ustawą dotyczącą kredytów walutowych. - Wynik głosowania powoduje zmniejszenie obciążenia sektora bankowego z powodu tych kredytów i stanowi jednocześnie pozytywny sygnał dla całego sektora bankowego - przekazali. Zaznaczyli jednak, ze indeks WIG-Banki nie zareagował pozytywnie na tę wiadomość.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane