• rozwiń

Europejskie giełdy rosną. Po południu ważne dane z USA

Europejskie giełdy rosną. Po południu ważne dane z USA
Foto: commons.wikimedia.org/ Pythagomath Foto: Europejskie giełdy rozpoczynają piątek od wzrostów

Ostatni dzień handlu w tym tygodniu na europejskich parkietach rozpoczyna się od niewielkich wzrostów głównych indeksów. W centrum uwagi rynku znajduje się publikacja danych z rynku pracy USA za luty. Będą to ostatnie istotne dane przed przyszłotygodniowym posiedzeniem amerykańskiej Rezerwy Federalnej.

Rynki czekają w piątek na raport z rynku pracy USA za luty, który zostanie opublikowano o godz. 14.30 czasu polskiego.

Więcej pracy w USA

Oczekiwania na mocne dane rozbudził w środę raport ADP, z którego wynika, iż w firmach w USA przybyło w lutym 298 tys. miejsc pracy, ponad 100 tys. powyżej oczekiwań. To trzeci najlepszy wynik od wybuchu kryzysu finansowego w 2008 r.

Analitycy oceniają, że oficjalne dane wykażą spadek stopy bezrobocia za Oceanem do 4,7 proc. z 4,8 proc. w styczniu. Oczekiwany jest wzrost nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym o 200 tys. i podobny w sektorze prywatnym.

W centrum uwagi znajdą się również dane o wzroście płacy godzinowej, które są istotne z punktu widzenia presji cenowej w gospodarce USA. Oczekuje się tu wzrostu wskaźnika rdr do 2,8 proc., o 0,3 pkt. proc. w górę względem stycznia. W ujęciu mdm oczekiwania to 0,3 proc., po wzroście o 0,1 proc. w styczniu.

Raport payrolls będzie kluczowy z punktu widzenia zaplanowanego na 14-15 marca posiedzenia amerykańskiej Rezerwy Federalnej. W zgodnej ocenie rynku, jedynie bardzo słabe dane mogą powstrzymać Fed przed podwyżką stóp procentowych o 25 pb, co sygnalizowali jego członkowie w ubiegłym tygodniu.

Stopy procentowe i ważne dane

Wyceniane przez kontrakty terminowe na stopę Fed prawdopodobieństwo podwyżki stopy funduszy federalnych do poziomu 0,75-1,0 proc. w przyszłym tygodniu wyceniane jest na 100 procent, a kolejna podwyżka w czerwcu do 1,0-1,25 proc. wyceniana jest na ponad 50 proc. Natomiast następny ruch w górę do 1,25-1,50 proc. rynek wycenia na ponad 60 proc. w grudniu.

Tymczasem z rana na rynek napłynęły mocniejsze od oczekiwań dane z niemieckiej gospodarki.

Eksport Niemiec w styczniu wzrósł o 2,7 proc. mdm, po spadku miesiąc wcześniej o 2,8 proc. Analitycy spodziewali się wzrostu o 2,0 proc. Import mdm wzrósł o 3,0 proc., po wzroście miesiąc wcześniej o 0,1 proc. Tu oczekiwano braku zmian.

Poniżej oczekiwań uplasowały się natomiast dane o produkcji przemysłowej we Francji za styczeń, która spadła o 0,3 proc. mdm, podczas gdy analitycy spodziewali się wzrostu mdm o 0,5 proc. W ujęciu rok do roku produkcja przemysłowa spadła o 0,4 proc. Tu oczekiwano wzrostu o 0,4 proc.

Decyzja EBC

Na rynku ciągle wybrzmiewa czwartkowa decyzja Europejskiego Banku Centralnego. EBC pozostawił podstawowe stopy procentowe i parametry skupu aktywów bez zmian.

W trakcie konferencji po posiedzeniu EBC, jego prezes Mario Draghi ocenił, iż ryzyka dla wzrostu gospodarczego nieco zmalały, a Rada Prezesów EBC dyskutowała nad zmianą forward guidance (komunikacja ścieżki polityki pieniężnej w dłuższym terminie) o możliwości obniżki stóp procentowych, jeżeli zajdzie taka konieczność. Przed posiedzeniem na rynku spekulowano, iż EBC może zrezygnować z możliwości dalszego cięcia stóp.

W odróżnieniu od poprzednich konferencji prasowych po posiedzeniu EBC, bank usunął sformułowanie, że jeśli okaże się to konieczne do osiągnięcia celu inflacyjnego, Rada Prezesów będzie reagować z użyciem wszystkich instrumentów, jakie ma do dyspozycji w ramach swojego mandatu.

- EBC, modyfikując swoją retorykę, wykonał pierwszy mały krok na drodze do normalizacji polityki pieniężnej. W najbliższych miesiącach nie należy się spodziewać podwyżek stóp procentowych (dogodny moment będzie zapewne na początku 2018 r.), ale EBC będzie stopniowo "jastrzębieć" wraz z kontynuacją dobrych danych z europejskiej gospodarki. Oczekiwaniami i wycenami rynkowymi będzie również, naszym zdaniem, sterować inflacja bazowa w strefie euro - ocenili analitycy mBanku w porannej nocie.

Waluty

Na rynku walutowym, czwartkowe umocnienie kontynuuje euro. Kurs EUR/USD rośnie o 0,3 proc. do 1,061, w górę o 0,6 proc. względem poziomów sprzed decyzji EBC.

"Nieco bardziej jastrzębie od oczekiwań wystąpienie M. Draghiego nie powinno jednak na razie stanowić wystarczającego argumentu dla odwrócenia się obecnej tendencji w przypadku EUR/USD wobec dalej pogłębiającej się dywergencji pomiędzy wciąż ekstra-luźną polityką monetarną EBC a działaniem Fed, który przygotowuje się do kilkukrotnego podniesienia stóp procentowych w tym roku" - uważają analitycy Raiffeisen Polbank.

W oczekiwaniu na payrolle osłabia się natomiast jen. Kurs USD/JPY wzrasta do najwyższych od końca stycznia poziomów 115,5, w górę o 0,6 proc. Od środy dolar zyskał względem jena już 1,6 proc.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane