• rozwiń
    • WIG20 2365.36 -0.54%
    • WIG30 2717.60 -0.43%
    • WIG 60910.11 -0.42%
    • sWIG80 12106.14 -0.11%
    • mWIG40 4204.24 -0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-04-18 17:15

Dostosuj

Bloomberg: inwestorzy uciekają z Polski. Od wygranej Dudy z giełdy wyparowało 50 mld dolarów

Bloomberg: od zwycięstwa Dudy polska giełda straciła 50 mld dol. Odtwórz: Bloomberg: od zwycięstwa Dudy polska giełda straciła 50 mld dol.
Foto: PAP/Jacek Turczyk Foto: Bloomberg: polska giełda straciła 50 mld dolarów od wygranej Dudy | Video: Bloomberg: od zwycięstwa Dudy polska giełda straciła 50 mld dol.

Ile kosztuje rok prezydentury Andrzeja Dudy? Bloomberg policzył, że firmy na polskiej giełdzie straciły na wartości 50 miliardów dolarów od dnia wyboru Dudy na prezydenta. Inwestorzy uciekają z kraju. I niewiele wskazuje na to, że w najbliższej przyszłości zechcą wrócić - pisze Bloomberg.

Spośród 93 indeksów monitorowanych przez Bloomberg, indeks WIG20 (skupiający największe polskie spółki giełdowe) odniósł w tym kwartale największe straty na całym świecie. Skutkiem jest wyparowanie 50 mld dol. z polskiej giełdy od sukcesu Andrzeja Dudy w pierwszej turze wyborów prezydenckich 10 maja ubiegłego roku. NN Investment Partners i Blackfriars Asset Management Ltd. przewidują, że spadki cen akcji będą trwały chyba, że rząd PiS zmieni kurs - pisze Bloomberg.

Notowania WIG-Banki:

Notowania WIG20:

Polityczny kurs

Jak pisze Bloomberg, cytując opinię agencji NN Investment Partners i Blackfriars Asset Management Ltd., spadki będą się pogłębiały tak długo, aż rząd Prawa i Sprawiedliwości nie zmieni swojego politycznego kursu.

- Najbliższe losy Polski są jasne - ocenia Nathan Griffiths, specjalista od rynków wschodzących, który pomaga nadzorować 1,1 mld dol. na NN Investment w Hadze. Analityk jest w posiadaniu zdecydowanie mniejszej liczby polskich akcji niż jeszcze rok temu.

Spadki zaufania

Według Bloomberga, taki „zjazd” na wartości akcji jest dowodem na spadek zaufania na rynku, który swego czasu był postrzegany jak „raj pośród rozwijających się gospodarek”. Autorka artykułu przypomina, że partia PiS, z której wywodzi się prezydent, objęła rządy w październiku i podjęła szereg decyzji, które mogą mieć wpływ na kondycję rynków. Między innymi zdecydowała się na wprowadzenie podatku bankowego, po którym oczekuje się, że spowoduje erozję zysków w branży, rządy partii także przyczyniły się do kryzysu związanego z Trybunałem Konstytucyjnym. Skutkiem tego była pierwsza w historii Polski obniżka ratingu.




Jak wskazują dane Markit Ltd., średnia krótkoterminowa stopa dla firm z WIG20 wzrosła do 1,2 proc. w środę z 1,1 proc. w grudniu. Dla porównania na Stoxx Europe 600 Index (czyli duże, średnie i małe spółki z 18 krajów europejskich) i amerykańskim S&P 500 Index współczynnik ten wynosi przynajmniej 3 proc.

Akcje bankowe też tracą

Akcje bankowe także ponoszą ciężar „niedźwiedziego” podejścia inwestorów. Podatek bankowy od 1 lutego nakłada na banki roczną opłatę wynoszącą 0,44 proc. od aktywów, co według Oxford Economics, oznacza najwyższą tego typu opłatę w całej Unii Europejskiej. Analitycy obniżyli swoje prognozy co do ewentualnych zysków dla polskiej giełdy o 14 proc. począwszy od zeszłorocznego szczytu w sierpniu. Już wówczas spekulowano, że PiS zastąpi PO w październikowych wyborach i podwyższy wydatki socjalne kosztem banków.

WIG Banking Index - wskaźnik bankowy, na który składa się 15 banków, spadł o 11 proc. w tym kwartale. To trzy razy mniej niż wskaźnik MSCI Emerging Market Financial Index, który określa kondycję 23 rynków wschodzących.

Wiele zależy od Dudy

- Trudno stwierdzić, czy sytuacja się poprawi, jako, że są to skutki polityki PiS - komentuje Anastasia Lewaszowa, manager w Blackfriars, która posiada polskie akcje w kilku funduszach.

Zdaniem analityk byłoby odwrotnie, gdyby państwo przyjęło „bardziej konstruktywną postawę wobec banków”, która pozwoli im wznowić akcję kredytową. Tym samym byłoby mniej prawdopodobne, że agencje Moody’s i Fitch poszłyby w ślady S&P’s, dokonując kolejnych obniżek.

- To oznaczałoby, że główne ryzyka się nie zmaterializują, a ze stabilnym wzrostem Polska wygląda całkiem dobrze wewnątrz Unii Europejskiej - przyznała Lewaszowa.

Ekonomiści pytani przez Bloomberga o ich prognozy dotyczące gospodarki Polski, uznali, że wzrośnie ona o 3,6 proc. w tym roku. To zaraz po Irlandii i Rumunii największa stopa wzrostu spośród wszystkich krajów UE.

Autorka artykułu powołuje się na opinie dwóch ekonomistów z Citigroup - Piotra Kalisza i Cezarego Chrapka, którzy uznali, że to od prezydenta Dudy oraz jego decyzji dotyczącej frankowiczów zależą dalsze postanowienia ws. perspektywy ratingu. Oczekują oni, że Moody’s nie zmieni ratingu pozostawiając go na poziomie A2. Spodziewają się jednak zmiany perspektywy na negatywną.

Inne spojrzenie

Niektórzy są jednak innego zdania. Ekonomista Marek Zuber na antenie TVN24 podkreślał, że nie przypisywałby tych negatywnych zdarzeń na giełdzie wyłącznie nowej prezydenturze: - Ja bym przesunął początek odpływu kapitału jeszcze przed zwycięstwem Andrzeja Dudy w wyborach. Pierwszym istotnym momentem była likwidacja OFE. Potem doszedł podatek od kopalin, łączenie spółek energetycznych z kopalniami, podatek bankowy czy rozliczenie franków - powiedział Zuber.

Podobnego zdania był Andrzej Sadowski z Centrum Adama Smitha: - Związek przyczynowo-skutkowy jest rozciągnięty w czasie. Reakcje rynków są opóźnione. Prezydent nie ma takiego wpływu na gospodarkę, jaki miał poprzedni rząd.

Agencja Moody's ma wydać swoją decyzję co do ratingu Polski dzisiaj, 13 maja br.


 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (115)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
kobuz
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
najder99
Konczy sie okres eldorado kapitalowego, Polska chce wprowadzic podobne systemy jak na zachodzie, m.in. podatek bankowy, uszczelnic podatki... to nie sa dobre wiesci dla kapitalu spekulacyjnego tzn. tego ktory oczekuje szybkich i wyzszych niz gdzie indziej zwrotow. Normalnosc ekonom. nie jest atrakcyjna.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
saturn
50 mld dolarow to tyle ile zbiera sie na tace w kosciolach w srodkowych Stanach w ciagu roku. 240 mld zbiera sie w calych Stanach
rcznie.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
johnny75
Żydowska finansjera wszystko przelicza na pieniądze... Tylko hajs się liczy! Śmieszne małe głupie ludziki...
  • 1
  • 5
  • zgłoś naruszenie
zamknij
greg67
Tak za rok będzie ubytek dzięki tylko Dudzie 100 miliardów dolarów to za 5 lat pół biliona tyle Polska straci dzięki niemu.To PO za 8 lat tylko 340 miliardów to pryszczyk.Na tyle to mogliśmy sobie pozwolić bo na 1 bilion strat przez 8 lat Dudy to chyba nie.To o tym bilionie mówił PIS ostatnio tylko nie wspominali że to będą straty.
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
nowy68
Kto bedzie chcial inwestowac w polsce skoro stalismy sie tarcza ameryki ?W razie konfliktu juz wiadomo gdzie bedzie pierwszy atak !polske zrownaja a ci wielcy i tak sie dogadaja !
  • 2
  • 4
  • zgłoś naruszenie
zamknij
greg67
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Angry bull
Efekty szczucia i donoszenia za granicę na rząd i Prezydenta!!!
  • 1
  • 8
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Peterski60
Nie trolluj, myslisz, że nikt nie wie co się tu dzieje? Że Polska jest izolowana? Tak to może w PRL było, nie teraz.
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane