• rozwiń
    • WIG20 2188.24 +0.40%
    • WIG30 2481.46 +0.42%
    • WIG 57863.03 +0.42%
    • sWIG80 11638.04 +0.42%
    • mWIG40 3734.43 +0.52%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Chiński tygrys rozpiera się na polskim rynku. Otworzy pierwszy sklep z telefonami

Nokia 3310 powraca Odtwórz: Nokia 3310 powraca
Nokia 3310 powraca "Źródło: TVN24 BiS"

W ankietach popularności smartfony producenta z Chin są wymieniane tuż za najbardziej znanymi tech gigantami. Xiaomi zasłynął jako "chiński Apple", szybko zajmując pozycje w czołówce chińskich producentów elektroniki. Marka, która w ubiegłym roku zadebiutowała na polskim rynku, w przyszłym tygodniu otworzy pierwszy stacjonarny sklep w Polsce - dowiedział się tvn24bis.pl.

Nowy salon zostanie 2 czerwca na terenie warszawskiego centrum Arkadia. Dotychczas ABC Data, który jest jedynym oficjalnym dystrybutorem smartfonów Xiaomi w Polsce prowadził jedynie internetową sprzedaż. Osiem miesięcy dobrych wyników przekonało do decyzji o otwarciu stacjonarnego showroomu.

- Zaczynaliśmy od kilku modeli telefonów, a sprzedaż się dynamicznie rozwijała - twierdzi Dominik Wierusz-Walknowski z ABC Data.

Rynek smartfonów

W marcu 2016 r, Xiaomi był wymieniany tuż za najbardziej pożądanymi markami smartfonów, jak mówi Wierusz-Walkanowski, powołując się na ankietę przeprowadzoną przez jeden z branżowych magazynów. Producenta z Chin wyprzedziły takie klasyki jak Samsung, Apple, Huawei (odpowiednio pierwsze, drugie i trzecie miejsce).

W ocenie Wierusz-Walknowskiego, oprócz ceny, swoją popularność Xiaomi zawdzięcza przede wszystkim "marketingowi szeptanemu".

Już w grudniu ubiegłego roku, ABC Data informowało na swojej stronie internetowej, że smartfony Xiaomi dobrze sprzedają się na polskim rynku. Spośród smartfonów Xiaomi, które są dostępne w oficjalnym kanale sprzedaży, największą popularnością cieszą się modele z niższej i średniej półki cenowej.

Xiaomi zostało założone siedem lat temu przez Lei Juna. Od tamtej pory produkty tej marki można kupić na Tajwanie, w Hong Kong, Singapurze, Malezji, Filipinach, Indiach, Indonezji i Brazylii. Jak pisze ABC Data, Juan wierzy, że "technologia nie musi kosztować fortuny".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane