• rozwiń
    • WIG20 2103.68 -0.21%
    • WIG30 2406.12 -0.16%
    • WIG 56047.39 -0.13%
    • sWIG80 11585.53 -0.05%
    • mWIG40 3753.25 -0.07%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Motoryzacja

Wskrzeszają legendę PRL-u. "To nasze polskie porsche"

Syrena dostała nowe życie Odtwórz: Syrena dostała nowe życie
Foto: AMZ Kutno | Video: TVN24 BiS Foto: Syrena dostała drugie życie. Będzie kosztowała 50-60 tys. zł | Video: Syrena dostała nowe życie

Syrena, czyli motoryzacyjny symbol PRL, dostanie drugie życie. - To takie nasze polskie porsche. Syrena będzie pojazdem dla kolekcjonerów. Będzie kosztowała 50-60 tys. złotych - uważa Łukasz Byśkiniewicz, kierowca rajdowy i dziennikarz TVN Turbo.

O powrocie Syreny, a dokładniej modelu S201, pisaliśmy już wczoraj. Dziś w TVN24 opowiadał o nim Łukasz Byśkiniewicz, kierowca rajdowy i dziennikarz TVN Turbo.

- Samochód powstaje w zakładach w Kutnie. Pasjonaci, którzy kochają motoryzację postanowili wskrzesić legendę. Bardzo się cieszymy. Jechałem tym samochodem i rzadko kiedy zwraca się aż taką uwagę przechodniów. Na ich twarzach od razu pojawiają się uśmiechy, bo auto jest sympatyczne i ma charakterystyczną buźkę, a przede wszystkim bardzo przypomina Syrenę. Ma charakterystyczną klapę, wlew paliwa na tylnym błotniku, ale w środku oczywiście jest zupełnie co innego - mówił Byśnikiewicz.

Na razie nie wiadomo, kiedy auto trafi do produkcji i sprzedaży. Gotowych jest kilka egzemplarzy. Zagadką jest też ostateczna cena. Wstępnie mówiło się o 50-60 tys. zł.

Jaka cena?

- Syrena to takie nasze polskie porsche. Plany produkcji zakładają powstanie do 100 aut rocznie, ale w pierwszym roku będzie to 50 egzemplarzy. Jednak do tej pory nie wiadomo, kiedy ruszy produkcja. Jego cena ma wynosić 50-60 tys. złotych. Zatem nie będzie to samochód dla ludu, który kiedyś każdy mógł kupić, ale bardziej egzemplarz kolekcjonerski. Po ten samochód będą sięgali raczej pasjonaci - uważa Byśkiniewicz.

S201 będzie wyposażony w benzynowy silnik o pojemności 1,4 litra i 90 koni mechanicznych. - Nie jest to żadna rakieta, ale dobry samochód do przemieszczania się - twierdzi ekspert.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Krakus45
Naprawdę nie rozumiem dlaczego w polsce robi sie takie pojazdy dla kolekcjonerów. Co z normalnymi ludzmi którzy chcieli by kupić taki samochód? I nie chodzi o cenę. Bo ludzie chcieli by kupować polskie samochody.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane