• rozwiń
    • WIG20 2322.40 +2.01%
    • WIG30 2665.49 +1.92%
    • WIG 59860.83 +1.71%
    • sWIG80 11661.79 +0.85%
    • mWIG40 4061.35 +1.26%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:59

Dostosuj

Władze Chin zaostrzają cenzurę. Z internetu zniknęły tysiące stron

Darknet, czyli ciemna strona internetu Odtwórz: Darknet, czyli ciemna strona internetu
Darknet, czyli ciemna strona internetu "Źródło: TVN24 BiS"

Od początku 2015 roku chińskie władze zamknęły ponad 13 tysiące stron internetowych z powodu - jak tłumaczyły - łamania prawa i innych zasad - podała w niedzielę chińska agencja prasowa Xinhua. Przez pięć lat zlikwidowano około 10 milionów kont w mediach społecznościowych.

"Bezpieczeństwo w internecie dotyczy długoterminowego utrzymania władzy partii, długotrwałego pokoju i stabilności kraju, rozwoju społeczno-gospodarczego i osobistych interesów ludzi" – pisze Xinhua.

I podkreśla, że większość Chińczyków popiera działania rządu "na rzecz oczyszczenia cyberprzestrzeni". Ponad 90 proc. badanych osób wspiera wysiłki władz w zakresie zarządzania internetem, przy czym 63,5 proc. z nich wierzy, że w ostatnich latach nastąpiła wyraźna redukcja szkodliwych treści w sieci.

- Te posunięcia mają silny efekt odstraszający - uważa jeden z chińskich deputowanych Wang Shengjun, cytowany przez Xinhua. Jednocześnie - jak dodał - w ciągu ostatnich trzech lat władze, w tym chiński urząd ds. cyberprzestrzeni, wezwały na rozmowy ponad 2 200 operatorów stron internetowych.

Ponadto Xinhua podała, że w ciągu ostatnich pięciu lat ponad 10 milionom osób, które odmówiły rejestracji pod prawdziwym nazwiskiem, zawieszono konta internetowe lub inne konta telekomunikacyjne.

Cenzura

Chiny należą do krajów najbardziej cenzurujących internet, a pod rządami prezydenta Xi Jinpinga cenzura ta jeszcze bardziej się zaostrza. Zablokowane są m.in. serwisy wielu zagranicznych mediów, usługi Google oraz zachodnie platformy społecznościowe, takie jak Facebook i Twitter czy komunikator WhatsApp.

W styczniu br. władze w Pekinie ogłosiły kampanię przeciwko wirtualnym sieciom prywatnym VPN, za pomocą których część chińskich internautów obchodzi blokadę znaną jako "wielki chiński firewall". Wiele zagranicznych firm używa VPN-ów do prowadzenia międzynarodowej komunikacji, jako alternatywy dla drogich połączeń dedykowanych.

Część komentatorów początkowo sądziła, że wzmożone restrykcje są związane z XIX krajowym zjazdem niepodzielnie rządzącej krajem Komunistycznej Partii Chin, który odbył się w Pekinie w październiku. Wiele jednak wskazuje na to, że kontrola będzie się dalej zaostrzać.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane