• rozwiń
    • WIG20 2306.67 -0.64%
    • WIG30 2645.43 -0.77%
    • WIG 59975.08 -0.66%
    • sWIG80 11878.34 -0.22%
    • mWIG40 4036.80 -0.86%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Volkswagen zarządza śledztwo. "Ubolewam, że nadużyliśmy zaufania klientów"

Volkswagen zarządza śledztwo. "Ubolewam, że nadużyliśmy zaufania klientów"

Szef Volkswagena Martin Winterkorn poinformował w niedzielę o zarządzeniu zewnętrznego śledztwa w związku z oskarżeniami amerykańskiej federalnej Agencji Ochrony Środowiska (EPA) dotyczącymi manipulowania przez ten koncern pomiarem spalin w jego samochodach.

- Osobiście głęboko ubolewam nad tym, że nadużyliśmy zaufania naszych klientów i opinii publicznej - podkreślił Winterkorn w oświadczeniu. - Nie tolerujemy i nie będziemy tolerować żadnego naruszania naszych wewnętrznych reguł, ani prawa - zapewnił.

Nie wiadomo na razie, kto ma prowadzić wspomniane zewnętrzne śledztwo w sprawie zarzutów EPA.

Nielegalne standardy

EPA zarzuciła Volkswagenowi, że używał specjalnego oprogramowania, by manipulować pomiarem zawartości szkodliwych substancji w spalinach. EPA mówi o złamaniu ustawy o ochronie klimatu (Clean Air Act) i wskazuje, że na producencie spoczywa obowiązek usunięcia zakwestionowanego rozwiązania z ok. 482 tys. samochodów marki Volkswagen i jednego z modeli Audi.

Zakwestionowane przez EPA oprogramowanie ma umożliwiać uaktywnianie systemu kontroli spalin tylko na czas oficjalnych pomiarów testowych. Oznaczałoby to, że w normalnych warunkach pojazdy Volkswagena z silnikami dieslowskimi mają lepsze osiągi, ale zanieczyszczają powietrze o wiele bardziej, niż to dopuszczają przepisy w USA.

Amerykanie zwrócili dotąd uwagę na modele Jetta, Golf, Beatle i Audi A3 z lat 2009-2015 oraz model Passat z lat 2014-2015.

Przedstawicielka EPA Cynthia Giles podkreśliła, że "sięganie po takie metody, żeby obejść standardy ochrony klimatu jest nielegalne". Zapowiedziała energiczne kontynuowanie śledztwa.

Teoretycznie Volkswagenowi mogłyby grozić kary w wysokości do 37,5 tys. dolarów za każdy zakwestionowany samochód, czyli w sumie ponad 18 mld dol.

Barack Obama walczy z ociepleniem klimatu:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (7)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Jojo złodziej Waszych butów
VW powinien zwracać połowę wartości nowego samochodu każdemu właścicielowi Wieśwagena który pali więcej niż jest napisane w materiałach reklamowych i homologacji. Te ich 5l/100km to są bajki nie do osiągnięcia w rzeczywistości, no chyba że samochód jedzie na lawecie z włączonym silnikiem.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Dirk22
ta wasza ochrona klimatu to jedna wielka lipa a katalizatory to drogi bicz dla kierowców ! Chinczycy gdzieś to mają i mają rację !
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Aigiler_
Ktoś z kogoś próbuje robić idiotę. Lepszy dla środowiska jest VW spalający na 5l/100km niż dwutonowa amerykańska krowa splająca 15l/100km. Żaden programik tego nie zmieni.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Fresherty
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
KazioP
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Jojo złodziej Waszych butów
chodzi o to że VW oszukuje wszystkich, wciskając że samochód pali 5l/100km a w rzeczywistości pali 12l/100km. To jest ten problem- myślą że ludzie to głupki.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane