• rozwiń
    • WIG20 2110.11 +0.37%
    • WIG30 2415.33 +0.38%
    • WIG 56204.55 +0.30%
    • sWIG80 11590.84 -0.22%
    • mWIG40 3787.27 +0.23%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Afera w Volkswagenie

Volkswagen szuka ratunku. Rozważa udzielenie rabatu na nowe auta

Foto: PAP/EPA/ JULIAN STRATENSCHULTE Foto: Volkswagen zaoferuje rabat?

Volkswagen może zaoferować właścicielom samochodów VW w Niemczech rabaty na nowe samochody, jeżeli ich stare auta zostały dotknięte przez skandal związany z manipulacją pomiarem emisji spalin - poinformowała w niedzielę niemiecka agencja prasowa DPA.

Volkswagen walczy z największym kryzysem w swojej 78-letniej historii. W ubiegłym miesiącu amerykańska federalna Agencji Ochrony Środowiska (EPA) poinformowała, że w swych samochodach z silnikami Diesla koncern instalował zabezpieczenia przed nadmierną emisją tlenków azotu podczas testów. Ujawnienie tego faktu wywołało najpoważniejszy na przestrzeni ostatnich lat skandal w globalnej branży motoryzacyjnej, a Volkswagenowi grożą teraz w USA wielomiliardowe kary.

Oprogramowanie wyłączało system neutralizacji tlenków azotu podczas normalnej eksploatacji samochodu i włączało go w razie rozpoznania, że silnik poddawany jest testom. Volkswagen przyznał się, że wykorzystał takie rozwiązanie łącznie w około 11 mln samochodów na świecie, z których około 8 mln sprzedano w państwach Unii Europejskiej, w tym 2,8 mln w Niemczech.

Niemiecki miesięcznik Manager Magazin podał w sobotę, że koszty wycofania samochodów w Europie przekroczą 30 mld euro. W związku z tym koncern szuka sposobów na ograniczenie kosztów i ustabilizowanie sprzedaży.

Volkswagen zamrozi w przyszłym roku promocje kierownicze. To część strategii mającej na celu wygenerowanie ponad 30 mld euro. Informację o zamrożeniu promocji skrytykował już Bernd Osterloh, szef rady zakładowej twierdząc, że takie posunięcie byłoby „symboliczne” i kosztem pracowników.

Zachęta

Producent chce zachęcić właścicieli VW w Niemczech do kupowania nowych pojazdów. Ma to zapewnić koncernowi stabilność sprzedaży, która spadła po ujawnieniu skandalu. Ma to też odciążyć dealerów, którzy znaleźli się pod ogromną presją, aby szybko wdrożyli poprawki.

Każdy niemiecki dealer będzie musiał obsłużyć średnio 1100 wycofanych pojazdów. Każdy z nich będzie wymagał ok. 1,5 godziny pracy - poinformowała DPA. Może to powodować długie kolejki klientów.

Oferta rabatu na nowe samochody może przyciągnąć przede wszystkim właścicieli aut z silnikami diesla o pojemności 1,6 lita - poinformował źródła w salonach Volkswagena. Te modele potrzebują bardziej zmian sprzętowych oraz bardziej kosztownych aktualizacji niż zmian oprogramowania, które dotyczą innych pojazdów.

Jednak jak informuje DPA, żadna decyzja w tej sprawie nie została jeszcze podjęta.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane