• rozwiń
    • WIG20 2344.03 +0.97%
    • WIG30 2681.21 +0.94%
    • WIG 60902.04 +1.18%
    • sWIG80 11928.15 +0.52%
    • mWIG40 4035.38 +0.48%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Internet

"Ojciec internetu" ostrzega: masz zdjęcia, na których ci zależy, wydrukuj je

Doktorat Hawkinga internetowym hitem Odtwórz: Doktorat Hawkinga internetowym hitem
Doktorat Hawkinga internetowym hitem "Źródło: tvn24bis"

Podczas odbywającego się w Genewie Internet Governance Forum, Vint Cerf, jeden z pionierów internetu, w rozważaniach nad przyszłością technologii stwierdził, że w celu długotrwałego przechowywania treści, np. fotografii, wciąż lepiej polegać na tradycyjnych środkach.

- Jeśli masz zdjęcia, na których szczególnie ci zależy, znajdź dobrej jakości papier fotograficzny i wydrukuj je. Masz wówczas pewność, że przetrwają co najmniej 150 kolejnych lat - powiedział Vint Cerf.

Wiceszef Google'a - który współpracował również przy projektowaniu pierwszych protokołów TCP/IP, dzięki którym możliwa jest obecnie transmisja danych przez internet - stwierdził,  że jest "pewien, iż informacje, które znajdują się na dyskietkach 3,5-calowych w piwnicy wciąż tam są". Dodał jednak, że nie ma dziś do dyspozycji żadnego sprzętu, który byłby zdolny je odtworzyć.

- Znalazłem kiedyś starą stację dyskietek, uruchomiłem ją, po czym odkryłem, że nie mam do dyspozycji oprogramowania, które pozwoli mi odczytać zapisane na nośnikach informacje - skonstatował Vint Cerf.

Stracimy dane?

Nazywany dziś "Ojcem internetu" 74-latek podczas genewskiego Internet Governance Forum stwierdził także, że "jeśli chcemy przekazać potomnym cokolwiek na temat świata, w którym obecnie żyjemy, musimy upewnić się, że informacje te za kilkadziesiąt lat wciąż będą możliwe do odzyskania i odczytania".

Cerf doradził, by nigdy nie rezygnować z papieru jako nośnika informacji. Tym, którzy zbytnio przyzwyczaili się do korzystania z cyfrowych nośników, doradził na początek "drobne szkice na papierze", które pomogą na powrót przyzwyczaić się do tradycyjnego pisania. Sam opowiedział, że najważniejsze są dla niego notatki w kalendarzu, gdzie zawsze obok daty wpisuje miejsce, w którym się znajduje i zapis wykonywanych czynności, dzięki czemu pamięta o wszystkim.

- To jak zewnętrzna pamięć, którą mogę dowolnie podłączać do własnej głowy, kiedy tylko zechcę - powiedział. Dodał żartobliwie, że "jest człowiekiem z dziewiętnastego wieku, któremu przyszło żyć w dwudziestym pierwszym stuleciu".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane