• rozwiń

140 znaków to za mało? Twitter planuje rewolucję

140 znaków to za mało? Twitter planuje rewolucję
Foto: Shutterstock/ Twin Design Foto: Debata nad tym, czy limit 140 znaków jest dobrym rozwiązaniem toczy się od samego początku powstania serwisu

140 - to znak charakterystyczny Twittera oraz limit znaków, których w jednym tweecie mogą umieścić użytkownicy popularnego portalu społecznościowego. Jednak to ma się zmienić.

Twitter planuje zmienić obecny limit 140 znaków na tweet. Jak pisze CNBC, powołując się na technologiczny serwis re/code, twórcy serwisu pracują nad nowym rozwiązaniem, które ma znosić obecne ograniczenia. 

Limit znaków

Wprawdzie szczegóły zmian nie są jeszcze znane, ale całkiem możliwe, że limit nie zniknie całkowicie. Możliwe, że np. dołączane do tweetów linki lub pliki nie będą wliczany w sumę wykorzystanych znaków.

Debata nad tym, czy limit 140 znaków jest dobrym rozwiązaniem toczy się od samego początku powstania serwisu. Twitter zniósł już nawet limit 140 znaków w wiadomościach prywatnych. Teraz użytkownicy, którzy je wysyłają, mogą rozpisywać się do woli.

Dobry pomysł?

Czy portal pójdzie krok dalej i zniesie ograniczenie, które stało się jego znakiem firmowym? Jak podaje CNBC takie rozwiązanie bierze pod uwagę Jack Dorsey, nowy prezes Twittera.

Za zniesieniem słynnego limitu 140 znaków ma stać chęć przyciągnięcia nowych użytkowników. Nie wiadomo jednak, czy taka decyzja nie zniechęci obecnych użytkowników. Już teraz pojawiają się głosy, że może to być początek końca portalu.




Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane