• rozwiń
    • WIG20 2188.20 +0.70%
    • WIG30 2521.46 +0.73%
    • WIG 56753.79 +0.71%
    • sWIG80 11547.10 +0.62%
    • mWIG40 3939.78 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Motoryzacja

Musk zaprezentował najnowsze dziecko. Podbije rynek?

Foto: TESLA / HANDOUT Foto: Model 3 jest ok. 20 proc. mniejszy niż Model S

Wielka premiera na rynku motoryzacyjnym. Swoje najnowsze dziecko zaprezentowała Tesla Motors. Model 3 będzie kosztował 35 tys. dolarów i głównie za sprawą ceny, ma zrewolucjonizować rynek. Producent mierzy w motoryzacyjną klasę średnią.

Model 3 jest ok. 20 proc. mniejszy niż Model S, a do pierwszej "setki" rozpędzi się w ciągu mniej niż 6 sekund. Maksymalny zasięg samochodu na jednym ładowaniu akumulatora wyniesie ponad 346 kilometrów (215 mil).

Wewnątrz pojazdu znajduje się m.in. 15-calowy panoramiczny dotykowy wyświetlacz. Dach samochodu zostanie natomiast wykonany z jednego kawałka szkła. W Modelu 3 będzie również dostępna autopilota.

Kolejki przed salonami

Szef Tesla Motors Elon Musk prezentując w Hawthorne w Kalifornii Model 3 zapowiedział, że samochód trafi do produkcji w 2017 roku, a jego cena wyniesie 35 tys. dolarów. Mimo jednak długiego terminu oczekiwania, najnowsze dziecko producenta samochodów elektrycznych zamówiło już blisko 140 tysięcy osób.

Jak pisze Reuters, fani motoryzacji ustawiali się w długich kolejkach do salonów Tesli w całej Kalifornii. Co przypomniało sceny znane z dotychczasowych premier giganta technologicznego Apple.

Do tej pory za flagowy model S trzeba było zapłacić co najmniej 70 tys. dol. (ok. 300 tys. zł), ale kupujący wydawali na ten pojazd - średnio - około pół miliona złotych. Stąd cena za Model 3 wydaje się niezwykle atrakcyjna. Tym bardziej, że amerykańscy kierowcy wybierający samochód elektryczny mogą liczyć na wsparcie rządu wynoszące 7,5 tys. dolarów.




Duża konkurencja

Model 3 pojawi się na już i tak zatłoczonym rynku samochodów luksusowych i elektrycznych, gdzie będzie rywalizował z Audi A4, BMW serii 3, czy Chevroletem Bolt EV od General Motors. A celem producenta z Doliny Krzemowej jest sprzedaż 500 tys. egzemplarzy samochodu rocznie do 2020 roku.

Choć to nie lada wyzwanie.

W pierwszych dwóch miesiącach tego roku sprzedaż wszystkich samochodów elektrycznych i hybrydowych spadła bowiem o prawie 9 procent do 60 384 pojazdów, wynika z danych stowarzyszenia Electric Drive Transportation Association.

 

Kupujesz samochód? Zobacz sześć rzeczy, na które musisz zwrócić uwagę:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Esquire
Czyli, żeby pojechać i wrócić tego samego dnia, zasięg maksymalny może być gdzieś w okolicy 150km. Po dwóch latach sprawność akumulatorów w okolicy 70%, czyli z trudem wyjedziemy na 100km od domu. Rewelacja!
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
borus87
I co z tego, jak u nas nie ma jak się tym sensownie poruszać? Superchargery, żeby przejechać sensowniejszy dystans po kraju to tu będą może za 20 lat. Pierwsze miały już być w 2014 i dalej nie ma... tylko przesuwane terminy.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane