• rozwiń
    • WIG20 2102.57 +0.02%
    • WIG30 2407.34 +0.05%
    • WIG 56042.10 +0.01%
    • sWIG80 11645.60 +0.25%
    • mWIG40 3790.86 +0.33%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:30

Dostosuj

Szef filii Volkswagena: winne pojedyncze osoby, nie kierownictwo

Foto: PAP/EPA Foto: volkswagen

Występując w czwartek w Waszyngtonie przed kongresmenami szef filii Volkswagena w USA Michael Horn oświadczył, że manipulowanie pomiarami emisji spalin nie było skutkiem decyzji kierownictwa jego firmy, lecz odpowiedzialne są za to "pojedyncze osoby".

W ubiegłym miesiącu amerykańska federalna Agencja Ochrony Środowiska (EPA) poinformowała, że w swych samochodach z silnikami Diesla Volkswagen instalował zabezpieczenia przed nadmierną emisją tlenków azotu podczas testów. Ujawnienie tego faktu wywołało najpoważniejszy na przestrzeni ostatnich lat skandal w globalnej branży motoryzacyjnej, a Volkswagenowi grożą teraz w USA wielomiliardowe kary.

- To grupa inżynierów informatyków zainstalowała to z jakiegoś powodu - powiedział Horn, zeznając pod przysięgą przed komisją nadzoru i śledztw Izby Reprezentantów. Od roku 2009 Volkswagen wprowadzał znane pod angielską nazwą "defeat devices" (urządzenia pokonujące) modyfikacje do oprogramowania sterującego systemem neutralizowania spalin w silnikach Diesla.

Nikt nic nie wie

Horn zaznaczył, że o stosowaniu takich praktyk dowiedział się dopiero na krótko przed spotkaniem z przedstawicielami EPA, które odbyło się 3 września.

W opublikowanym wcześniej oświadczeniu Horn napisał, że już wiosną 2014 roku dowiedział się o możliwym naruszaniu obowiązujących w USA przepisów w sprawie emisji spalin. Poinformowano go jednocześnie o potencjalnej groźbie nałożenia kar przez EPA. Horn zaznaczył, iż wyszedł wtedy z założenia, że inżynierowie Volkswagena pracują wraz z EPA nad rozwiązaniem problemu. Nie miał też wówczas pojęcia o stosowaniu oszukańczego oprogramowania, wyłączającego neutralizowanie spalin w trakcie normalnej eksploatacji samochodu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
SEBBAX
pewnie - to zwykli szeregowi pracownicy składający na tasmie auta podjeli decyzje o zakupie fałszywego oprogramowania od Boscha i bez wiedzy szefostwa zamontowali je w milionach samochodów...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane