• rozwiń
    • WIG20 2235.52 -0.59%
    • WIG30 2531.97 -0.67%
    • WIG 58816.98 -0.55%
    • sWIG80 11572.11 -0.16%
    • mWIG40 3758.82 -0.57%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: USA

Bill Gates wyłamuje się z korporacyjnego szeregu. Jest za odblokowaniem iPhone'a zamachowca

Bill Gates wyłamuje się z korporacyjnego szeregu. Jest za odblokowaniem iPhone'a zamachowca
Foto: wikimedia.org/Andy Mettler/(CC BY-SA 2.0) Foto: Bill Gates uważa, że Apple powinno współpracować z FBI

Bill Gates wyłamał się z szeregu technologicznych gigantów, którzy poparli Apple w sporze z FBI. Twórca Microsoftu uznał, że Apple powinno współpracować ze służbami i odblokować iPhone'a, który należał do zabójcy z San Bernardino.

Bill Gates, twórca koncernu Microsoft uważa, że Apple powinno współpracować z organami ścigania i udostępnić dane zawarte w smartfonie, który należał do zabójcy z San Bernardino.

Szczególny przypadek

- To szczegóły przypadek, kiedy rząd prosi o dostęp do informacji - uważa Bill Gates. Jeden z najbogatszych ludzi na świecie uważa, że to wyjątkowa sytuacja, która wcale nie musi posłużyć jako precedens w innych sprawach.

Wcześniej główni rywale Apple'a stanęli murem za technologicznym gigantem w sporze z FBI. Facebook i Twitter poparły odwołanie Apple'a od sądowego nakazu odblokowania iPhone’a, który należał do zabójcy z San Bernardino Syeda Rizwana Farooka. Firmy podkreślały, że spełnienie żądań stworzyłoby niebezpieczny precedens naruszający prywatność klientów.

Żądania FBI

Na początku lutego władze stanu Kalifornia nakazały Apple, by firma udostępniła FBI narzędzia, które mogłyby pomóc w odblokowaniu iPhone’a należącego do jednego ze sprawców ataku terrorystycznego w San Bernardino. Przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości argumentują, że zawartość telefonu zamachowca może dostarczyć nowych dowodów w prowadzonym śledztwie.

W odpowiedzi szef Apple opublikował list otwarty, w którym zapewnił, że firma przekazała już FBI wszystkie związane z tą sprawą zasoby danych, zaś rząd amerykański, powołując się na prawo z 1789 r., próbował wymusić na Apple celowe osłabienie zabezpieczeń systemu iOS, tak by służby mogły uzyskać dostęp do urządzenia zamachowca.

Zabezpieczenia

Od września 2014 roku dane zapisane w większości urządzeń Apple’a, takie jak SMS-y i zdjęcia - są domyślnie zaszyfrowane. Oznacza to, że dostęp do tych danych jest możliwy wyłącznie po podaniu hasła. Dziesięciokrotne podanie błędnego hasła powoduje automatyczne wykasowanie danych.

Apple podkreśla, że nawet jego personel nie jest w stanie uzyskać dostępu do takich danych. Firma postanowiła wprowadzić takie zabezpieczenie w reakcji na rewelacje byłego współpracownika amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) Edwarda Snowdena dotyczące inwigilacji.

FBI żąda od Apple'a takiego zmodyfikowania oprogramowania w telefonie Farooka, aby śledczy mogli podejmować nieograniczone próby wprowadzenia hasła, nie ryzykując utraty danych. FBI chce też, by Apple pomógł w zautomatyzowaniu sprawdzania różnych haseł, aby kolejnych kombinacji nie trzeba było wprowadzać ręcznie. Chodzi o tzw. algorytm siłowy (metoda brute force).

Niebezpieczny precedens?

Jak informuje BBC, przypuszcza się, że Farook zabezpieczył swój iPhone czterocyfrowym hasłem, co oznacza, że istnieje 10 tys. możliwych kombinacji.

Apple twierdzi, że żądania FBI stanowią "niebezpieczny precedens". "FBI chce, żebyśmy stworzyli nową wersję systemu operacyjnego iPhone’a omijającą kilka ważnych zabezpieczeń i zainstalowali ją w iPhone’ie uzyskanym podczas śledztwa. Rząd zwraca się do Apple’a o zhakowanie naszych własnych użytkowników i podważenie dekad rozwoju zabezpieczeń chroniących naszych klientów" - pisał Cook.

Masakra w San Bernardino


W grudniu 2015 roku w strzelaninie w San Bernardino dwoje sprawców otworzyło ogień do kilkuset ludzi zgromadzonych na przyjęciu świątecznym w Inland Regional Center, stanowym ośrodku pomocy niepełnosprawnym. Zginęło 14 osób, a 21 zostało rannych, w tym dwóch policjantów.

Napastnicy zostali zabici w policyjnej obławie. Jak ustalono, byli to 28-letni Syed Farook, obywatel amerykański urodzony w Stanach Zjednoczonych w rodzinie pakistańskich imigrantów i jego żona, 27-letnia Tashfeen Malik, która mieszkała w USA legalnie na wizie pakistańskiej. Do USA przyjechali razem w lipcu 2014 roku (Malik jako narzeczona Farooka) z podróży, która obejmowała Pakistan i Arabię Saudyjską, gdzie Malik mieszkała ponad 20 lat. Pobrali się już w USA. Oboje byli muzułmanami. Nie byli wcześniej notowani przez policję.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Esquire
Miliardy normalnych ludzi mają oddać swoją prywatność, bo jakiś jeden Arab zrobił coś złego i FBI nie chce się wymyślić innego sposobu niż "przypadkiem" kosztem tych miliardów innych osób. To jest zwykłe zabieranie ludziom wolności kawałek po kawałki. Sorry - NO GO! Cena jest za wysoka.
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
acea
Ciekawe jak im wrzucą jakąś bombkę czy też będą tak twardzi? CZYL MAM ROZUMIEĆ ŻE W Apple popierają terroryzm? Niezły cyrk jest na świecie.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane