• rozwiń
    • WIG20 2290.95 +0.03%
    • WIG30 2608.06 +0.13%
    • WIG 59095.08 -0.02%
    • sWIG80 11661.81 +0.30%
    • mWIG40 4169.87 +0.29%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 10:25

Dostosuj

Samochód autonomiczny potrącił pieszą. Kobieta nie żyje

Foto: Reuters Foto: Autonomiczne auto należące do firmy Uber potrąciło kobietę w mieście Tempe w Arizonie

Kobieta, która w niedozwolonym miejscu przechodziła przez jezdnię, została potrącona przez autonomiczne auto Ubera. 49-latka została przewieziona do szpitala, ale nie udało się jej uratować. To pierwszy taki wypadek z udziałem autonomicznego samochodu. Firma z powodu wypadku zawiesiła wszystkie testy takich samochodów, prowadzone w USA i Kanadzie. Materiał programu "24 Godziny" TVN24 BiS.

Do wypadku doszło w mieście Tempe w Arizonie. Elaine Herzberg została uderzona przez samochód, kiedy przeprowadzała rower przez ulicę. 49-latka została przewieziona do szpitala, ale nie udało się jej uratować. Auto jechało z prędkością 65 kilometrów na godzinę i poruszało się w trybie automatycznym, choć za kierownicą siedział operator, sprawujący nadzór nad jazdą testową.

Sprawę badają już specjaliści z Rady Bezpieczeństwa Transportu - podała Agencja Reutersa.

Jak wynika z informacji przekazanych przez lokalną policję, prawdopodobnie wypadku nie udałoby się uniknąć, nawet gdyby to człowiek prowadził auto, ponieważ kobieta niespodziewanie wyszła na jezdnię.

Policja w Tempe nie chce przesądzać, kto ponosi winę za wypadek. Śledztwo w tej sprawie poprowadzi prokurator w Maricopa w Arizonie.

Pierwszy taki wypadek

To pierwsze śmiertelne potrącenie spowodowane przez auto bez kierowcy. Do tej pory Uber prowadził testy autonomicznych samochodów w Kanadzie oraz w USA: w Arizonie, Pittsburghu i Toronto. Z powodu wypadku firma ogłosiła ich zawieszenie.

Zdaniem ekspertów, zdarzenie może znacząco opóźnić wdrażanie autonomicznych pojazdów do codziennego użytku. Co prawda wcześniej, w lipcu 2016 roku, kierowca Tesli z włączoną funkcją autopilota również miał wypadek, ale tutaj wina leżała także po stronie kierowcy innego auta.

Jak przypomina Reuters, dwa dni przed wypadkiem, w piątek, Uber i Waymo (należąca do Google firma, także zajmująca się autami autonomicznymi) apelowały do członków Kongresu o przyśpieszenie prac legislacyjnych, dzięki którym autonomiczne samochody mogłyby wyjechać na amerykańskie drogi.

Obecnie auta bez kierowcy poruszają się po drogach na podstawie szczątkowych, chaotycznych regulacji - zauważa "New York Times".

- Wypadek z Arizonie może utrudnić procedowanie tej ustawy - poinformowali w poniedziałek doradcy Kongresu.

Uber jest jedną z wielu firm, które prowadzą pracę nad tymi pojazdami i które prowadzą już także ich testy na drogach publicznych. Rozwojem "samojeżdzących" aut zajmuje się też Alphabet Inc i General Motors - przypomina Reuters. Największym problemem jest jednak stworzenie takiego oprogramowania, które pozwoli komputerowi sterującemu samochodem na uwzględnienie nieprzewidywalnych zachowań ludzi - zarówno kierowców, jak i pieszych.

Program "24 Godziny" od poniedziałku do piątku o 18.00 i 21.00 na antenie TVN24 BiS.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (7)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
kazek_ktos
Cytat: "Największym problemem jest jednak stworzenie takiego oprogramowania, które pozwoli komputerowi sterującemu samochodem na uwzględnienie nieprzewidywalnych zachowań ludzi - zarówno kierowców, jak i pieszych."

Moim zdaniem to NIGDY nie będzie możliwe...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Sebastianc4cb
na filmiku jest rower mowa o pieszej
czyli prowadziła rower czy o co kaman?
jakby nie patrzeć nie pierwsza i nie ostatnia ofiara na drodze rozwoju technologi
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Kunesz
Czyli jeżeli teraz zwykły samochód kogoś zabije, zostaną wstrzymane prace nad konwencjonalnymi samochodami? A może nie będzie się więcej wydawać praw jazdy? Przecież to jest chore! Gdyby taki samochód przejechał kogoś na pasach albo przejechgał na czerwonym świetle, to byłby to powód do badań, ale nie do wstrzymania prac.
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Józek123
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
muphet
wszystkiemu winni ludzie przechodzący przez jezdnie w nie dozwolonym miejscu a nie autonomiczne samochody.
  • 4
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
marme_lada
trzeźwe spojrzenie-tylko,że ludzie zawsze tak robili i będą robić.Autonomiczne samochody nie dla idiotów.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane