• rozwiń
    • WIG20 2173.09 -1.86%
    • WIG30 2503.29 -1.85%
    • WIG 56351.13 -1.60%
    • sWIG80 11476.16 -0.15%
    • mWIG40 3910.83 -1.18%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Pokemony łapią nawet dronami. Nowa gra wciąga bardziej niż Facebook

Foto: PAP/EPA Foto: Pokemon Go bije rekordy popularności

Tysiące osób biegających po ulicach miast w poszukiwaniu pokemonów - to zaczyna być typowym widokiem, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych. Nowa gra na smartfony bije rekordy popularności. Internauci stworzyli nawet interaktywną mapę, która ma ułatwić poszukiwanie stworków w najbliższej okolicy, także w Warszawie.

Minęło zaledwie kilka dni od premiery Pokemon Go, ale nowa gra na smartfony zdążyła już pobić rekordy popularności. Aplikacja została ściągnięta ponad 15 mln razy ze sklepów App Store i Google Play. Wśród użytkowników systemu iOS gra plasuje się na pierwszym miejscu pod względem średniego czasu, jaki poświęcają jej właściciele iPhone'ów. Gra pokonała nawet najpopularniejsze media społecznościowe.

 


W poniedziałek, 11 lipca, na łapaniu pokemonów użytkownik spędzał średnio 33 minuty. To o 11 minut więcej niż przeglądanie Facebooka. Pokemon Go nie jest jeszcze rekordzistą wśród mobilnych gier, ale wiele wskazuje na to, że już wkrótce będzie liderem w swojej kategorii.

Mobilne gry

Pokemon Go, nowa gra wyprodukowana przez Nintendo, to rewolucja na rynku. Nowością jest łączenie świata wirtualnego z rzeczywistym, co zmusza graczy do długich spacerów w poszukiwaniu kolorowych stworków. Pokemony ukryte są w różnych miejscach: lasach, parkach, na ulicach, osiedlach czy nawet publicznych instytucjach. Twórcy aplikacji chcą w ten sposób zachęcić ludzi do wyjścia z domu i poznawania okolicy.

Jednak nie dla wszystkich jest to atrakcja. Część graczy narzeka, że muszą pokonać "nawet" kilka kilometrów, aby znaleźć pokemona, dodając, że jest to dla nich spory wysiłek. Niektórzy są zbyt leniwi, wykorzystując do poszukiwań... drony, sterując nimi w domowym zaciszu.

Uliczny wyścig

Popularność Pokemon Go przełożyła się na reakcje internautów, którzy publikują setki relacji z gonitw za stworkami.


Tak wygląda gra Pokemon Go na ekranie smartfona:

Miłośnicy Pokemonów gromadzą się w różnych miejscach, próbując łapać stworki:

This is insanity. #PokemonGO #Pokemon

Film zamieszczony przez użytkownika blurrygil (@blurrygil) 12 Lip, 2016 o 9:47 PDT



Użytkownicy stworzyli także interaktywną mapę, która pokazuje, gdzie można znaleźć pokemony. Tak wygląda to w Warszawie:

Tu możesz sprawdzić, gdzie szukać Pokemonów w swoim mieście.

Poszukiwanie pokemonów może być jednak niebezpieczne. Aplikacja zwróciła uwagę policji, która ostrzega, aby zachować ostrożność. W Stanach Zjednoczonych odnotowano przypadki napadów zorganizowanych grup przestępczych na miłośników kolorowych stworków.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
rafaoooooo
Tylko czekać na konferencję prezesa i kościoła że owa gra to dla ludzkości zmora
I będą nawracać
Bądź kijem Wisłe zawracać:D
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
smerf_mady
No no co to za życie bez POKEMONÓW? Takie słodkie i potężne stworki. Były już kiedyś popularne w Polsce (niedługo na weselu będzie się słyszeć "pikaczu" wybieram cię)
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane