• rozwiń
    • WIG20 2188.20 +0.70%
    • WIG30 2521.46 +0.73%
    • WIG 56753.79 +0.71%
    • sWIG80 11547.10 +0.62%
    • mWIG40 3939.78 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Lodówka "pożyje" dłużej. Sprzęty elektroniczne mają być trwalsze i naprawialne

Lodówka "pożyje" dłużej. Sprzęty elektroniczne mają być trwalsze i naprawialne
Foto: Shutterstock Foto: Lodówki "żyją" od 7 do 10 lat

Europosłowie zaczęli prace nad przepisami, które pomogą walczyć ze zbyt szybko psującym się sprzętem elektronicznym. Chcą m.in. zobowiązywać producentów, żeby wytwarzany przez nich sprzęt był trwalszy i naprawialny.

Czytaj też. Kup, zużyj, wyrzuć... i kup nowy. Coraz krótsze życie nowych produktów

Komisja PE ds. rynku wewnętrznego i ochrony konsumentów (IMCO) rozpoczęła prace nad raportem dotyczącym możliwości przedłużania życia produktów elektronicznych.

Eksperci alarmują, że cykl życia sprzętów RTV i AGD z roku na rok się skraca.

Z raportu przedstawionego w poniedziałek przez komisję IMCO wynika, że dzisiaj małe sprzęty elektroniczne, jak szczoteczki do zębów, zabawki na baterie czy smartfony, psują się średnio po 1-2 latach użytkowania. 3-4 lata "żyją" komputery, 5-6 lat większe urządzenia, jak odkurzacze czy zmywarki, od 7 do 10 lat telewizory i lodówki, a ponad dekadę wytrzymują sprzęty zainstalowane w domu, jak np. bojlery czy panele solarne.

Celowe działanie?

Coraz częściej mówi się o tym, że producenci postarzają swoje produkty celowo. Tzw. planowana awaryjność (ang. planned obsolence) produktów polegać ma na tym, że producenci umyślnie ograniczają żywotność wytwarzanych przez siebie urządzeń i uniemożliwiają ich naprawianie (brakuje np. części zamiennych lub naprawa jest nieopłacalna) po to, aby napędzić konsumpcję.

UE zapowiedziała walkę z tym zjawiskiem. Komisja Europejska jeszcze pod koniec 2015 r. przedstawiła pakiet propozycji dotyczący gospodarki w obiegu zamkniętym (tzw. circular economy), zakładający m.in. walkę z awaryjnością produktów. Podejście cyrkularne zakłada jak najdłuższe wykorzystanie produktów, ich recycling i ponowne wykorzystanie i chce powoli eliminować produkty, których nie można naprawić ani ponownie wykorzystać (w tym także wadliwą elektronikę).

"Użyj-napraw-użyj ponownie"

Europosłowie zapowiadają, że chcą w tej kwestii wspierać zarówno konsumentów, jak i producentów towarów. - Konsumenci powinni mieć możliwość naprawy sprzętów. Kiedy np. kilka lat temu zepsuła się moja zmywarka, okazało się, że nie ma możliwości jej naprawy, bo wszystkie elementy są zainstalowane na stałe i nie można ich wymieniać. Musimy odejść od społeczeństwa "użyj i wyrzuć" w kierunku społeczeństwa "użyj-napraw-użyj ponownie". Produkty powinny być naprawialne za rozsądną cenę, a producenci powinni również produkować do nich części zamienne - mówi francuski europoseł Pascal Durant z grupy Zielonych, autor sprawozdania dla PE.

Zdaniem Duranta, PE powinien wspierać inicjatywy związane z informowaniem konsumentów o jakości produktu, np. przez wprowadzenie specjalnych etykiet informujących o tym, jak trwały jest produkt. - Można np. wprowadzić etykiety "produkt trwały", promować tę inicjatywę i w ten sposób zachęcać producentów do produkowania bardziej wytrzymałych sprzętów. Dzięki temu towary pochodzące z UE zyskają renomę jako dobra jakość, a hasło Made in Europe będzie oznaczało trwały sprzęt. Dzisiaj niestety mamy do czynienia z produktami, których długość życia jest ograniczona i z góry zaplanowana - dodaje fińska europosłanka Liisa Jaakonsaari z grupy socjaldemokratów.

Dłuższa gwarancja

Europosłowie proponują m.in. przedłużenie okresu gwarancji oraz wprowadzenie nowych przepisów gwarancyjnych. - Nie powinno być tak, że za np. jednokrotną naprawę produktu konsumenci tracą wszystkie prawa związane z gwarancją - mówi brytyjski europoseł Daniel Dalton z grupy konserwatystów.

PE podkreśla też, że naprawa sprzętu oznacza nowe miejsca pracy. Z raportu IMCO wynika, że wzrost aktywności w sektorze "naprawczym" zaledwie o 1 proc. oznacza wzrost PKB w całej UE o 7,9 miliarda euro rocznie.

Europosłowie mogą zgłaszać swoje poprawki do raportu do 14 lutego. Kolejnym krokiem będzie głosowanie nad sprawozdaniem w Komisji IMCO, następnie zaś raport trafi pod głosowanie całego PE podczas sesji plenarnej.

Tymczasem walkę z awaryjnością produktów rozpoczęła w ubiegłym roku np. Szwecja. Szwedzki rząd wprowadził ulgi podatkowe na naprawy zarówno sprzętu elektronicznego, jak i np. ubrań. Z 25 proc. do 12 proc. został zmniejszony VAT m.in. na rowery, a naprawę sprzętu RTV i AGD Szwedzi mogą sobie odliczyć od podatku.

Zobacz. Wadliwy i zbyt szybko psujący się sprzęt elektroniczny to nie tylko dodatkowe wydatki dla konsumentów, ale i rosnące góry elektrośmieci. By temu przeciwdziałać, UE chce zobowiązać producentów, żeby wytwarzany przez nich sprzęt był trwalszy i naprawialny. (wideo z 9.03.2016 r.)

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (11)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Witold_rubio
To wszystko są efekty pogoni za tzw. "wzrostem" We wszystkich dziedzinach, produkcji, sprzedaży, konsumpcji, którego "potrzebę" wmawiają nam kapitaliści tylko po to, żebyśmy coraz bardziej napychali ich portfele. Tak jakby społeczeństwom nie wystarczała STABILIZACJA.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ProcTRAIL
Ok , niech sie i psuja ale też i niech kosztuja tyle co sa warte : 1 max 10pln!!!!
Chinskie badziewie zalewajace cały swiat!!!!

Jako elektronik powiem wam , że nawet nie zdajecie sobie sprawy w jak perfidny sposób wykonuje sie dzisiejszą np . elektronike aby zbyt długo nie dawała klientowi radosci!!!
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Yaspi
Wystarczy jeden przepis i nie trzeba żadnych debat. Wydłużyć obligatoryjnie gwarancje np. do 10 lat na sprzęt AGD i elektronikę.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
StatystycznyObywatel
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
sundayman
zgadnij, kto zapłaci za ten rachunek ? Bo producent nie musi - zmieni profil działalności na inny, jak nie będzie mu się to opłacać.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
k_r_ki
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
marcinek_PL
To już jest twoja sprawa czy zechcesz używać dalej czy wymienić. Dla niektórych ważniejsza jest żywotność i niezawodność niż to czy sprzęt jest ładny i nowoczesny.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
dgen
Mam na działce lodówkę produkcji ZSRR marki Snaige.
Data zakupu: marzec 1987. Lodówka stoi w nieogrzewanej altance cały rok - zimą temperatura spada tam poniżej zera. Latem chłodzi i mrozi bez zarzutu od 30 lat.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
vagabond
Mam pralkę Zanussi ale nie radziecką ani polską - od 1995 roku.
Ostatnio był z niej wyciek. Wezwałem pana naprawiacza. Naprawił i stwierdził, że jeszcze długo będzie można ją naprawiać, nawet bęben - niemal wszystko ma naprawialne.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Bialostoczanka
:)) ja mogę poopowiadać o starych maszynach do szycia , mam dwie oryginalne Pfaff -mercedesy ! Jak kupiłam nowoczesną plastikową za 2 tys. to szybko jej się pozbyłam i powiedziałam nigdy więcej. Stare są solidne,metalowe, wszystko się przykręca niemal jednym palcem, bajka .
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane