• rozwiń

Tym "ziarenkiem" zapłacisz lub otworzysz drzwi. "Telefon możemy wyłączyć, a tego nie"

Mikroczipy w ludzkim ciele Odtwórz: Mikroczipy w ludzkim ciele
Foto: Mikrochipy stały się codziennością pracowników pewnej szwedzkiej firmy | Video: Mikroczipy w ludzkim ciele

Mikrochipy wszczepione w ręce zamiast karty magnetycznej w portfelu - to już nie Matrix, a nasza przyszłość. Szwedzka firma już dała pracownikom taką możliwość. W Polsce na razie na takie rozwiązanie zdecydowali się nieliczni. Materiał programu "Polska i Świat".

Implant z chipem wielkości ziarenka ryżu może sobie wszczepić już teraz każdy z nas. Znacznik jest umieszczony w szkle, więc może trafić do organizmu.

Służbowe chipy do otwierania drzwi

Mikrochipy stały się codziennością pracowników pewnej szwedzkiej firmy. Chętnym umieszczono implanty między kciukiem a palcem wskazującym. Za ich pomocą mogą otwierać drzwi albo odblokowywać służbowe drukarki.

To dzięki technologii NFC (Near Field Communication), czyli komunikacji bliskiego zasięgu. - Sam układ posiada wbudowany czip elektroniczny, który nie wymaga zasilania - tłumaczy Piotr Zastawski z NFC24. - On rozpoczyna komunikację, kiedy przyłożymy do niego urządzenie aktywne - dodaje.

Wykorzystywane są do tego fale radiowe. Na tej samej zasadzie działają już teraz karty płatnicze, breloki do otwierania drzwi czy karty komunikacji miejskiej.

Chip w dłoń wszczepiła sobie też Dominika Bonawenturczak. Jest jedną z pierwszych osób w Polsce, która się na to zdecydowała. - Tego wcale nie czuć - zapewnia. Przyznaje, że na razie w jej życiu ma on niewiele praktycznych zastosowań. - W tym momencie to jest bardziej gadżet - wyjaśnia.

Wygoda czy ingerencja w prywatność?

W niedalekiej przyszłości taka technologia może zastąpić karty płatnicze, paszporty, dowody osobiste, bilety autobusowe czy do kina. Chipy mogą też pomóc monitorować nasz stan zdrowia.

Producenci takich rozwiązań nie mają wątpliwości, że taki pomysł się przyjmie. - Ludzie z natury są dość leniwi i lubią rozwiązania, które ułatwiają im życie - twierdzi Zastawski.

Pojawią się jednak również kontrowersje związane z ingerencją w prywatność. - Telefon możemy odłożyć, wyłączyć, zapomnieć, a tego nie - mówi profesor Paweł Łuków z Centrum Bioetyki i Bioprawa Uniwersytetu Warszawskiego. Dodaje, że technologia niesie ze sobą potencjał nadużycia bądź wykorzystania.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (14)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Piotru70
Rockefeller kiedyż powiedział że wszystkich zachipują aby było łatwiej kontrolować społeczeństwo. Należy pamiętać ze Soros to był jego kumpel.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
androide_x7
Narzędzie do zredukowania człowieka do "pozycji w Bazie Danych" wszelkich slużb "prześwietlających". Zaakceptowanie tego szpiega jest bezgraniczną głupotą. Absolutnie konieczny jest społeczny sprzeciw przeciwko tym planom.
  • 7
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ralfx
"Wygoda czy ingerencja w prywatność?"
Ani jedno ani drugie - raczej głupota, bezmyślność i przyczyna do obcinania rączek.
Karty i klucze można zostawić w domu, w hotelowym czy bankowym sejfie. Czy rączkę również?
  • 7
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
prorok czy co
Retoryka. Nic nie zrobisz w czasie rzeczywistym, bez zgody kogoś, kto ma klucz do systemu i Twojego kodu. Już dziś sfera pseudowolności jest bardzo wąska.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
gangrena_polityczna
Nadchodzi zniewolona "demokracja",szkoda,że to tylko czuje znikoma część narodu !
  • 7
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
rychelie77
niektórzy jeszcze liczą walutę w milionach, tak w milionach, a nowego TV nie potrafią włączyć.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Rafałfexo
W przeszłości za takie "czary" palili na stosie. W Polsce pewnie też tą technologię porównują z diabelską.
Przypomnę tylko, że tak wszyscy narzekaliście na dotykowe ekrany i androidy w telefonach, taki to był badziew bez przyszłości. A jakie macie telefony?
Możemy sobie gadać, przed postępem technologicznym nie uciekniemy.
  • 1
  • 5
  • zgłoś naruszenie
zamknij
prorok czy co
Czyli prawdą są słowa, że nic nie będzie można kupić ni sprzedać bez znaku na ręce lub czole. Prawdą, bo słowo się sprawdziło.
  • 4
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Michał800
Przecież możesz sam/sama zdecydować. Wszczepienie czegokolwiek jest równorzędne z naruszeniem tkanki, a to już jest zabieg.
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane