• rozwiń
    • WIG20 2173.09 -1.86%
    • WIG30 2503.29 -1.85%
    • WIG 56351.13 -1.60%
    • sWIG80 11476.16 -0.15%
    • mWIG40 3910.83 -1.18%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Internet

Microsoft pozwał rząd. Chce móc informować użytkowników, gdy są inwigilowani

Microsoft pozwał rząd. Chce móc informować użytkowników, gdy są inwigilowani
Foto: Flickr (CC BY-SA 2.0)/ Nicola since 1972 Foto: Microsoft pozwał amerykański rząd

Microsoft pozywa rząd USA. Technologiczny gigant żąda od Waszyngtonu prawa do możliwości informowania swoich klientów w przypadku, gdy agencja federalna kontroluje ich e-maile.

W pozwie złożonym w czwartek w sądzie w Seattle Microsoft twierdzi, że rząd łamie konstytucję Stanów Zjednoczonych, nie pozwalając firmie na poinformowanie klientów o rządowych kontrolach ich e-maili i innych dokumentów.

"Działania rządu naruszają Czwartą Poprawkę, która ustanawia prawo osób i firm do wiedzy, czy dotyczącej przeszukań lub zajęcia przez rząd ich własności. Łamią też Pierwszą Poprawkę, która stanowi prawo do wolności słowa" - czytamy w pozwie.

Przestarzała

Microsoft skarży się, że przez ostatnie 18 miesięcy otrzymał ponad 5,6 tys. poleceń udostępnienia danych na podstawie Electronic Communications Privacy Act (ECPA). W przypadku ponad 2,5 tys. poleceń koncern nie otrzymał pozwolenia na poinformowanie o tym klientów.

Jak dodaje Microsoft, rząd coraz częściej korzysta z ECPA w stosunku do podmiotów, które przechowują dane w tzw. chmurze. Trzydziestoletnia ustawa jest zresztą przedmiotem szerokiej dyskusji w branży technologicznej i wśród obrońców prawa do prywatności, którzy twierdzą, że ustawa została napisana jeszcze przed rozwojem internetu, a zatem jest przestarzała.

Rzecznik Departamentu Sprawiedliwości USA odmówił komentarza w tej sprawie.

Nie pierwszy raz

Przypomnijmy, że to nie pierwsza sprawa dotycząca prywatności, z którą mamy do czynienia w ostatnich miesiącach.

Na początku lutego władze stanu Kalifornia nakazały bowiem Apple, by firma udostępniła FBI narzędzia, które mogłyby pomóc w odblokowaniu iPhone’a należącego do jednego ze sprawców ataku terrorystycznego w San Bernardino.

Apple negatywnie ustosunkowało się do żądania. W sprawę zaangażowały się także inne firmy branży technologicznej, które w przeważającej mierze poparły stanowisko Apple, deklarując, że ochrona danych i prywatności użytkowników jest ich priorytetem. Spór wywołał ogólnonarodową dyskusję na temat praw do prywatności oraz bezpieczeństwa narodowego.

Nakaz egzekucji zdecydowano się wycofać - prokuratura kalifornijska poinformowała w oświadczeniu, że rządowi USA udało się uzyskać dostęp do danych przechowywanych w iPhone'ie 5C jednego z zamachowców.

Apple nie chce odblokować iPhone’a terrorysty. Wideo z 17 lutego:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
sugar_brain_piter
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
SEBBAX
dziwi mnie, że to w USA podnosi się lament o brak prywatności - w USA już od kilku dekad nie ma prywatności - odkąd wprowadzono karty kredytowe, telefony komórkowe... ba a nawet zwykłe telefony - skończyła się prywatność. od zawsze USA podsłuchiwały wszystkie rozmowy telefoniczne itd...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane