• rozwiń

KE oskarża Google'a o łamanie prawa. Bo zmusza do stosowania Androida

KE oskarża Google'a o łamanie prawa. Bo zmusza do stosowania Androida
Foto: Twin Design / Shutterstock.com Foto: Komisja zarzuca koncernowi, że uzależnia udzielanie licencji na niektóre ze swoich zamkniętych aplikacji od zainstalowania Google Search i przeglądarki Chrome

Komisja Europejska poinformowała w środę, że Google łamie unijne przepisy antymonopolowe nadużywając swojej dominującej pozycji poprzez wymuszanie stosowania własnych aplikacji w urządzeniach mobilnych z systemem operacyjnym Android. Firmie grożą kary finansowe.

Zdaniem urzędników KE Google wprowadził strategię dotyczącą urządzeń mobilnych, aby zachować i wzmocnić swoją dominującą pozycję na rynku wyszukiwarek internetowych. KE wskazała, że usługa Google Search jest preinstalowana jako domyślna bądź jedyna wyszukiwarka na większości działających na systemie Android urządzeń mobilnych, które sprzedaje się w Europie. Działania te uniemożliwiają konkurencyjnym wyszukiwarkom dostęp do rynku poprzez przeglądarki i systemy operacyjne innych firm.

Google narusza prawo

- Nasza wstępna opinia jest taka, że te praktyki naruszają prawo UE - powiedziała na konferencji prasowej w Brukseli unijna komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager. Zwróciła uwagę, że obecnie ponad połowa ruchu w internecie generowana jest za pośrednictwem urządzeń mobilnych. W skali światowej 80 proc. z nich ma zainstalowany system operacyjny Android. Odsetek ten jest jeszcze wyższy, jeśli wziąć pod uwagę tylko tańsze z tych urządzeń.

Komisja zarzuca koncernowi, że uzależnia udzielanie licencji na niektóre ze swoich zamkniętych aplikacji od zainstalowania Google Search i przeglądarki Chrome. - Ci, którzy chcą zainstalować Google Play (sklep z aplikacjami - red.) muszą zainstalować Google Chrom - mówiła Vestager.

Dochodzenie wykazało, że Google powstrzymuje producentów od sprzedaży urządzeń mobilnych działających na konkurencyjnych systemach operacyjnych opartych na otwartym kodzie systemu Android. Komisarz mówiła, że KE ma dowody, które wskazują, że przez zachowanie giganta niektórzy producenci zaniechali wykorzystania innych wersji Androida, które mogły być lepsze dla użytkowników.

Zdaniem Brukseli hamuje to rozwój systemów operacyjnych opartych na otwartym kodzie źródłowym Androida i ogranicza możliwość rozwoju nowych aplikacji i usług, które mogłyby one oferować.

Zachęty finansowe

Śledztwo wykazało też, że firma wprowadzała zachęty finansowe (np. dzieliła się zyskami), aby producenci preinstalowali na swoich urządzeniach wyłącznie wyszukiwarki Google'a. Komisja jest zdania, że te praktyki biznesowe mogą doprowadzić do dalszej konsolidacji dominującej pozycji Google'a na rynku wyszukiwarek internetowych. Obawia się też, że owe praktyki utrudniają konkurencyjnym przeglądarkom rywalizację z przeglądarką Chrome. „Zachowanie Google'a szkodziło konsumentom” - wskazała Vestager.

Wydane we wtorek pisemne zgłoszenie zastrzeżeń nie kończy dochodzenia. Google ma teraz 12 tygodni na ustosunkowanie się do zarzutów. Jeśli KE ostatecznie potwierdzi swoje zastrzeżenia, firmę mogą czekać kary finansowe, konieczna będzie także zmiana jej praktyk.

Firma Google opublikowała swoje stanowisko dotyczące zastrzeżeń Komisji Europejskiej.

"Android od początku sprzyjał stworzeniu wyjątkowego - i, co ważne, trwałego - ekosystemu, opartego na oprogramowaniu o otwartym kodzie źródłowym i na otwartej innowacji. Jesteśmy gotowi do pracy z Komisją Europejską w celu wykazania, że Android jest dobry dla konkurencji i dobry dla konsumentów" - oznajmił wiceprezes Google'a Kent Walker w imieniu całej firmy.

 

Komputer Google’a pokonał mistrza świata w chińskiej grze Go:

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane