• rozwiń
    • WIG20 2208.54 -0.16%
    • WIG30 2497.43 -0.11%
    • WIG 57950.18 -0.06%
    • sWIG80 11410.26 -0.38%
    • mWIG40 3665.88 +0.46%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Internet

Potężny cyberatak. Popularne serwisy sparaliżowane

Potężny cyberatak. Popularne serwisy sparaliżowane
Foto: Shutterstock Foto: Hakerzy zaatakowali amerykańską firmę Dyn

Hakerzy zaatakowali amerykańską firmę Dyn, która zarządza serwerami wykorzystywanymi przez wiele popularnych serwisów społecznościowych. Problemy zgłaszali m.in. użytkownicy Twittera, Spotify czy Reddit.

Gillian Christensen z Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego Stanów Zjednoczonych w rozmowie z agencją Reutera podkreśla, że na razie nie jest jasne, kto jest odpowiedzialny za atak i wskazuje, że trwa "badanie wszystkich potencjalnych przyczyn".

Firma Dyn wyjaśnia, że atak nastąpił w dwóch falach. Pierwszy zakłócił wszelkie operacje przez około dwie godziny. Kilkadziesiąt minut później ujawniono drugi atak, który był przyczyną dalszych zakłóceń. Jak informuje firma, w wyniku ataku ucierpiała infrastruktura na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych.

Problemy dotknęły m.in. Twittera, Spotify, Reddit, Airbnb, Verge. Problemy zgłaszał także Amazon, który miał kilkugodzinną przerwę w działaniu w piątek.

Atak DDoS

Przyczyną paraliżu były ataki DDoS na systemy DNS odpowiadające za otwieranie stron internetowych. System jest obsługiwany właśnie przez firmę Dyn.

To atak na system komputerowy lub usługę sieciową w celu uniemożliwienia działania poprzez zajęcie wszystkich wolnych zasobów, przeprowadzany równocześnie z wielu komputerów. Atak DDoS polega na zaatakowaniu ofiary z wielu miejsc jednocześnie. Do przeprowadzenia ataku służą najczęściej komputery, nad którymi przejęto kontrolę przy użyciu specjalnego oprogramowania.

W takiej sytuacji serwery są bombardowane zapytaniami, wskutek czego zajmowane są wolne zasoby, a strony przestają działać.

Naprawa trwa

Reuters przypomina, że 14 października Departament Bezpieczeństwa Krajowego Stanów Zjednoczonych ostrzegał o nowych "kampaniach" hakerów, którzy coraz częściej atakują routery, drukarki, inteligentne telewizory i inne urządzenia, które podłączone do złośliwego oprogramowania zmieniają się w armię "botów" dokonujących ataków DDoS.

"Rozpoczęliśmy monitorowanie i ograniczanie ataku DDoS przeciwko naszej infrastrukturze DNS" - poinformowało Dyn w komunikacie na swojej stronie internetowej. "Nasi inżynierowie działają nad złagodzeniem tego problemu" - dodano.

Doug Madory, dyrektor analiz internetowych w Dyn, powiedział Reuterowi, że nie ma pewności, iż problemy w działaniu Dyn i Amazona są wynikiem tego samego ataku. - Świadczymy usługi dla Amazona, ale ich sieć jest złożona, więc trudno ostatecznie zdefiniować przyczyny w tej chwili - powiedział.

O firmie

Dyn to amerykańska firma, której siedziba znajduje się w Manchester (stan New Hampshire). Jest to jeden z największych dostawców usług, które pomagają zarządzać serwerami DNS, czyli "systemem nazw domenowych". Klientami Dyn są światowe korporacje i firm internetowe takie jak: Pfizer, Visa, Netflix, Twitter, SoundCloud czy BT.

 

Zobacz jak możemy zabezpieczyć się przed potencjalnym atakiem hakerów (26.04.2016):

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Kedar1985
Znów padł PlayStation Network. Żona z dzieckiem u Teściów, weekend się zaczął, więc człowiek chce wykorzystać ten wolny czas na pogranie online na PlayStation 4 a tu taka złośliwość. To sobie znaleźli czas na atak... :/
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane