• rozwiń
    • WIG20 2103.68 -0.21%
    • WIG30 2406.12 -0.16%
    • WIG 56047.39 -0.13%
    • sWIG80 11585.53 -0.05%
    • mWIG40 3753.25 -0.07%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Galileo już działa. "Żaden kraj nie mógłby tego zrobić w pojedynkę "

Galileo już działa. "Żaden kraj nie mógłby tego zrobić w pojedynkę "
Foto: ESA Foto: Inauguracja unijnego systemu nawigacji satelitarnej Galileo

Komisja Europejska zainaugurowała unijny system nawigacji satelitarnej Galileo. - To wielkie osiągnięcie Europy, żaden kraj nie mógłby tego zrobić w pojedynkę - powiedziała komisarz UE ds. przemysłu Elżbieta Bieńkowska na uroczystości w Brukseli.

Komisarz podkreślała, że Galileo to najbardziej precyzyjny system nawigacji na świecie "i pierwszy przejaw realizacji naszej najnowszej strategii kosmicznej".

Czym jest Galileo?

Galileo to unijny globalny system nawigacji satelitarnej (GNSS), będący cywilną alternatywą dla amerykańskiego Global Positioning System (GPS) czy rosyjskiego GLONASS.

W porównaniu z GPS i GLONASS, z których obecnie korzystają np. smartfony, Galileo ma być dużo precyzyjniejszy dzięki zegarom mierzącym czas z opóźnieniem jednej sekundy na kilka milionów lat. W wersji powszechnie dostępnej dokładność lokalizacji ma sięgać 1 metra, w komercyjnej – 1 centymetra.

Samych satelitów docelowo w 2020 r., kiedy to system Galileo osiągnie pełną moc operacyjną, będzie 30 (z czego sześć rezerwowych). Obecnie na orbicie krąży 18 satelitów Galileo.

Silniejszy sygnał

Dużą przewagą Galileo nad konkurencyjnymi systemami ma być również znacznie silniejszy sygnał. Można go będzie odbierać wewnątrz dużych budynków czy w tunelach, a akcje ratunkowe w wysokich górach, gdzie często zanika sygnał GPS, staną się łatwiejsze.



- Dzięki Galileo dokładność geolokalizacji zwiększy się dziesięciokrotnie, co umożliwi rozwój nowej generacji technologii opartych na pozycjonowaniu, takich jak samochody bez kierowcy, urządzenia połączone bądź inteligentne usługi miejskie – oświadczył wiceprzewodniczący Komisji Marosz Szefczowicz, odpowiedzialny za sprawy unii energetycznej, cytowany w komunikacie Komisji Europejskiej.

Gotowe do działania

Ogłoszenie pierwszych usług Galileo oznacza, że infrastruktura satelitarna oraz naziemna systemu są gotowe do działania. Sygnały będą bardzo dokładne, ale nie będą dostępne nieprzerwanie. Dlatego w fazie początkowej sygnały Galileo będą wykorzystywane w połączeniu z innymi systemami nawigacji satelitarnej, takimi jak GPS, z którym Galileo jest kompatybilne.

Od rozpoczęcia projektu minęło 17 lat (początkowo miał być ukończony w 2008 r.). Koszty szacowane są na 10 miliardów euro.

Wybuch w centrum NASA. Satelita Facebooka zniszczony:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (10)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
jankesJ23
"Galileo ma być dużo precyzyjniejszy dzięki ..."

Daje wiele do myślenia biorąc pod uwagę fakt że Amerykanie budowali swój GPS w latach 70tych. A z tą precyzją to GPS już to ma. Amerykanie mogą podkręcić kurek i też będzie precyzyjniejsze, ale czy zrobią tak dla sektoru prywatnego, zobaczymy. Konkurencja to dobra rzecz.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
misespower
USA i Rosja zrobiły to szybciej i taniej. Dokładność Galileo jest trochę większa, ale różnica jest niepraktyczna. Ot, typowa unijna działalność, mierzenie krzywizny bananów jest chyba tańsze.
  • 0
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
misespower
Sygnał nie będzie na tyle mocniejszy żeby to czyniło praktyczną różnicę, np. w tunelach. Typowe europejskie wydawanie pieniędzy na rozwiązanie problemów, które nie istnieją. GPS jest praktyczny, Galileo nie będzie na tyle lepsze żeby to miało sens. Stracone lata, ale socjalizm nie potrafi nic własnego wymyślić.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
SoundFX
misespower, przecież mówią wyraźnie że nie będzie problemu z odbiorem w tunelach, współpracowałeś przy tym projekcie że tak twierdzisz, czy tylko pleciesz trzy po trzy...
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jankesJ23
SoundFX, pożyjemy zobaczymy, marketing mówi że nie będzie problemu w tunelach, inżynierzy że nie przesadzalibyśmy z tymi tunelami, a w praktyce sygnał będzie odrobinke może bardziej wyczuwalny ale i tak nie do użycia,.. ponownie pożyjemy zobaczymy
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
FrozMnd
Jako osoba, która zawodowo wykorzystuje sygnał GNSS to powiem, że różnica jest bardzo praktyczna. W dodatku w czasach wojny system Navstar GPS na terenach objętych działaniami był celowo pogarszany dla ludzi z poza wojska, a takie coś daje cywilną niezależność.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
misespower
W razie większej wojny te systemy zostaną zniszczone, w czasie wojny lokalnej i Galileo będzie manipulowany jeśli ktoś odpowiedni uzna, że jest to potrzebne. Żadna różnica. Jak i w praktycznym zastosowaniu, już widzę jak mi w tunelu pod Alpami działa ten Galileo.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
FrozMnd
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane