• rozwiń
    • WIG20 2183.25 +0.85%
    • WIG30 2470.27 +0.77%
    • WIG 57418.58 +0.69%
    • sWIG80 11429.60 -0.17%
    • mWIG40 3647.38 +0.29%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Motoryzacja

Fotoradary nie wrócą do życia. Z dwóch powodów

12.02.2016 | Fotoradary zniknęły, pojawiło się więcej blokad na koła. Gminy odrabiają straty? Odtwórz: 12.02.2016 | Fotoradary zniknęły, pojawiło się więcej blokad na koła. Gminy odrabiają straty?
Foto: Fakty TVN | Video: Fakty TVN Foto: Niedziałające dziś samorządowe rejestratory nie wrócą do życia | Video: 12.02.2016 | Fotoradary zniknęły, pojawiło się więcej blokad na koła. Gminy odrabiają straty?

- Główny Inspektorat Transportu Drogowego nie posiada środków budżetowych, które mogłyby posłużyć do sfinansowania integracji urządzeń - mówi w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" insp. Łukasz Majchrzak z ITD. Z ustaleń gazety wynika, że niedziałające dziś samorządowe rejestratory nie wrócą do życia.

"Dziennik Gazeta Prawna", twierdzi że brakuje pieniędzy i ludzi do ich obsługi.

Jak ustalił "DGP", do działającego w strukturach inspekcji transportu drogowego Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD) wpłynęło 38 wniosków od miast i gmin w sprawie przejęcia od nich łącznie 94 fotoradarów.

Wszystkie wnioski zostały przez inspekcję odrzucone.

- Główny Inspektorat Transportu Drogowego nie posiada środków budżetowych, które mogłyby posłużyć do sfinansowania integracji urządzeń rejestrujących wykorzystywanych dotychczas przez straże gminne i miejskie z CANARD - potwierdza insp. Łukasz Majchrzak z ITP.

Przejęć nie będzie

Portal TVN Warszawa 17 marca pisał, że rozmowy o przejęciu urządzeń przez GITD toczyły się od kilku tygodni. Od nowego roku samorządy i podległe im straże miejskie czy gminne straciły bowiem uprawnienia do stosowania urządzeń. Przenośne leżą w magazynach, a stacjonarne, m.in. w Warszawie, są zasłonięte folią.

To właśnie w stolicy rozmowy o przejęciu urządzeń były najbardziej zaawansowane. Urzędnicy przekonywali, że są już o włos od kompromisu. Niestety, sprawa rozbiła się o pieniądze. GITD już wcześniej sygnalizował, że nie zamierza ponosić kosztów dostosowania urządzeń do swojego systemu informatycznego.

Warszawski ratusz odpowiadał, że sama urządzenia warte są 5 milionów złotych i to powinno wystarczyć.

Jak podało jednak radio RMF FM, kompromisu nie będzie. Co potwierdzają także informacje "Dziennika Gazety Prawnej". Inspektorat wycofał się z rozmów dotyczących Warszawy, a minister infrastruktury Andrzej Adamczyk zapowiedział, że nie przejmie ich także nigdzie indziej. - Inspekcja nie posiada środków finansowych, żeby sfinansować przejęcie. Po prostu nie ma na to pieniędzy - powiedział.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (18)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Esquire
Z wystawienia mandatu jest 100 zł, a jak niszczą gówniarze elewację budynku za tysiące PLN sprayem, to SM jest zajęta blokadami.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Aenar
Pieniądze potrzebne na obsługę radarów wpadły do worka bez dna zwanego "dobrą zmianą". Cóż, może dzieci za 500 zł zastąpią nam ludzi masowo ginących na drogach.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Shark_wd
Jakby wymyślili fotoradary na pijanych kierowców to państwo momentalnie by się wzbogaciło a na ich postawienie to każda komórka znalazła by pieniądze...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Carollo
Cóż... tak się kończy pazerność SM, SG.
Bardzo dobrze się stało że odebrano im uprawnienia, niech się zajmą tym do czego zostali powołani.
Od pilnowania porządku na drogach jest policja i itd !!!
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
librus62
ale jakoś nie przeszkadza im to do stawiania mobilnych fotoradarów, gdzie na DK 19 taki jeden grasuje. I żadnych tablic ostrzegawczych
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Jas80
Fotoradary nie są złe jako takie - mogą być jedynie źle używane. A mobilne wideorejestratory skutecznie wyłapują idiotów drogowych.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Boholt
Bzdurne gadanie. Mandaty za przekroczenie prędkości płacili, oczywiście "niewinni". Blokady też pewnie zakładane są tym, co parkują prawidłowo :) A stary zwyczaj stosowania się do przepisów ku własnemu spokojowi odszedł w zapomnienie...
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Jas80
W Polsce generalnie jest ogromne społeczne przyzwolenie na łamanie prawa - we wszelkich dziedzinach, nie tylko prawa o ruchu drogowym. Ale cóż, przykład idzie z góry.
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
prorok czy co
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Mitelanis
  • 2
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane