• rozwiń
    • WIG20 2171.75 -0.91%
    • WIG30 2464.87 -1.07%
    • WIG 57485.19 -0.98%
    • sWIG80 11656.29 +0.30%
    • mWIG40 3750.76 -1.91%

Ostatnia aktualizacja: 2019-09-20 17:15

Dostosuj

Apple potrzebuje wizjonera na miarę Steve'a Jobsa. Przejmie Teslę?

Apple potrzebuje wizjonera na miarę Steve'a Jobsa. Przejmie Teslę?
Foto: Shutterstock Foto: Apple przejmie Teslę? Elon Musk najlepszym następcą Steve'a Jobsa

Apple jest świetnie zarządzany, ale nie ma wizji. Połączenie talentów Tima Cooka i Elona Muska miałoby być tym, czego obie firmy potrzebują. Musk ścigałby swoje marzenia, a Cook przekuwałby je w rzeczywistość, dbając o szczegóły - przekonuje Market Watch.

Po spadku zysków w II kwartale Apple poszukuje nowych rozwiązań. Połączenie jego potencjału z możliwościami technologicznymi Tesli mogłoby się opłacić obu stronom. Bo globalnej marce spod znaku nagryzionego jabłka brakuje wizjonera, jakim jest właśnie Elon Musk. Dlatego gigant IT powinien kupić lidera samochodów elektrycznych - czytam na portalu Market Watch.

Choć w 2013 roku Musk odmówił Google podjęcia współpracy, to zarządzanie Apple, najwyżej wycenianej giełdowej spółki świata, wydaje się być godne rozważenia. Zwłaszcza że po raz pierwszy od 13 lat firma odnotowała spadek przychodów.

Ostatnią największą innowacją Apple był iPhone, wprowadzony na rynek w 2007 roku. Od tego czasu udoskonalano go poprzez szybsze procesory czy też eksperymentując z jego wielkością i wypuszczając na rynek iPad czy Apple Watch. Firma ma jednak większy potencjał, a Tesla może pomóc go wykorzystać. Jej prezes Elon Musk udowodnił, że jest obecnie jedną z osób, która ma wpływ na technologiczną przyszłość.

Wizjoner XXI wieku

Podczas gdy Apple cieszyła się udoskonalaniem swojego urządzenia, Tesla rozwinęła rynek pojazdów elektrycznych, zaawansowanych technologicznie baterii, jak również wprowadziła pierwsze samochody sterowane autopilotem. Musk nie nudził się również w swojej drugiej spółce, SpaceX. Po raz pierwszy w historii wystrzelił satelitę dzięki prywatnej rakiecie. Jest również pomysłodawcą Hyperloopa - nowego, superszybkiego środku transportu. A jego ambicje sięgają dosłownie gwiazd - zamierza zbudować stację kosmiczną na Marsie.

Jak twierdził w kwietniu Musk, zainteresowanie Modelem 3 Tesli osiągnęło pułap 400 tysięcy zamówień. Spółka byłaby więc w stanie wzmocnić Apple w globalnej dystrybucji towarów, jak również we wprowadzaniu innowacyjnych rozwiązań. Apple ma poza tym pracować nad autonomicznym samochodem, a Tesla już jest zaawansowana w podobnych projektach. Dlatego w ocenie Market Watch prawdopodobne byłoby podniesienie cen akcji Apple do nieosiągalnego wcześniej poziomu.

Po 13-proc. spadku przychodów w drugim kwartale w porównaniu do analogicznego okresu sprzed roku Apple musi stawić czoła wymagającej rzeczywistości. Rozwiązaniem może okazać się wprowadzenie na rynek urządzenia o niespotykanych dotąd parametrach lub… zatrudnienie godnego następcy Steve'a Jobsa.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
moonwalker
Lepiej nie. Póki co Tesla jest liderem w dziedzinie produkcji aut elektrycznych, szkoda by było gdyby skończyła podobnie jak Apple - produkując gadżety pozostające daleko w tyle za konkurencją.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Tom K
To jest to na co czekam. Takie polaczenie jest swietnym pomyslem. Musk moglby zwiekszyc mozliwosci produkcyjne samochodow elektrycznych.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane