• rozwiń
    • WIG20 2148.53 -0.53%
    • WIG30 2431.70 -0.47%
    • WIG 56647.08 -0.44%
    • sWIG80 11477.60 +0.27%
    • mWIG40 3613.37 -0.44%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Facebook bez "anty-lajków". "Najważniejsze są pozytywne emocje"

Facebook bez "anty-lajków". "Najważniejsze są pozytywne emocje"
Foto: shutterstock.com Foto: Ekspert o planach Facebooka

Mark Zuckerberg zapowiedział, że Facebook poszerzy możliwość oceniania treści przez użytkowników o nowy przycisk. Ma to być odpowiedź na liczne petycje o wprowadzenie „dislike'ów”. Eksperci wskazują na przeciwskazania do takiego kroku i przewidują inny scenariusz.

- Do tej pory nie było przycisku "nie lubię", ponieważ Facebookowi zależało na pozytywnych emocjach. Tylko one mogły gwarantować, że ludzie będą się dobrze czuli na portalu i na niego wracali – tłumaczy Monika Czaplicka z agencji Wobuzz, autorka książek „Zarządzanie kryzysem w social media” i „Obsługa klienta w social media”.

Bez wyjątku

Czaplicka przypomina, że nie tylko Facebook nie zdecydował się dotychczas na wprowadzenie podobnego rozwiązania. - Google+, Twitter, Instagram, Snapchat itd. również nie mają negatywnych ocen - raczej serduszka i gwiazdki. Mamy wyróżniać pozytywnie dobre treści – twierdzi ekspertka.

Skąd obecna zmiana? - Zespół FB zauważył, że nie wszystko da się załatwić lajkiem. Umarł ktoś znany? +Lubię to+. Bestialstwo na zwierzętach? +Lubię to+. Oczywiście można pisać komentarze, ale nadal gro ludzi po prostu lajkuje – uważa Czaplicka. Ekspertka przypomina, że pomysł dopełnienia „lajków” negatywnymi ocenami nie jest nowy. - Czasem na forach albo na portalach w komentarzach był system ocen. Na Wykopie jest +zakop+ albo minus. Tamtejsza społeczność to lubi – wskazuje.

Przestrzeń dla hejtu

Zdaniem Czaplickiej głównym przeciwwskazaniem do wprowadzania negatywnych ocen byłoby tworzenie przestrzeni dla internetowych trolli i tzw. hejtu. - Dużo zależy, jak będzie wyglądał i nazywał się nowy przycisk. Jeśli "dislike", obawiam się, że stworzy to poważne tarcia na portalu. Wyobraźmy sobie, że pod naszym postem jest 10 "dislike" wobec 0 "lajków" – ilustruje.

Wypowiedź Zuckerberga wskazuje, że Facebook jest świadomy ryzyka związanego z negatywnymi ocenami i szuka innych rozwiązań, tak by nowa funkcja służyła wyrażaniu współczucia, a nie dezaprobaty. Jeżeli Facebook rzeczywiście wprowadzi „przycisk empatii”, będzie pierwszy. - Nigdzie nie ma tego "nienegatywnego". Trudno powiedzieć, jak to zadziała – podkreśla Czaplicka.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane