• rozwiń

Latająca taksówka bez pilota. Czy ten dron to początek miejskiej rewolucji?

Latająca taksówka bez pilota. Czy ten dron to początek miejskiej rewolucji?
Foto: TVN24 Biznes i Świat Foto: EHang 184 - latająca taksówka bez pilota

EHang 184 to pierwsza w historii latająca taksówka bez pilota. W kabinie brakuje też steru, panelu kontrolnego i guzików. Znajdzie się tam miejsce tylko dla pasażera, który wsiada, wpisuje nazwę swojej destynacji i leci we wskazane miejsce. Materiał "Faktów z zagranicy".

Pojazd wyposażony jest w cztery wiatraki. Według planów: lotem z ziemi sterować będzie centrum kontroli, a komunikacja odbędzie się przez Internet.

Dron został zaprezentowany na targach w Las Vegas przez producenta z Chin. To na razie tylko prototyp, ale twórcy nie mają wątpliwości: to przyszłość. - Chcemy poderwać się do lotu już w tym roku - mówił przedstawiciel firmy.

"Fakty z zagranicy" od poniedziałku do piątku na antenie TVN24 Biznes i Świat o godz. 20.00.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane