• rozwiń
    • WIG20 2173.75 +0.82%
    • WIG30 2463.94 +0.89%
    • WIG 57297.12 +0.70%
    • sWIG80 11452.13 -0.32%
    • mWIG40 3670.47 +0.71%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Wykrywacz telefonów za kółkiem. Ruszył pilotaż systemu

Brytyjski system wychwyci rozmawiających kierowców Odtwórz: Brytyjski system wychwyci rozmawiających kierowców
Brytyjski system wychwyci rozmawiających kierowców "Źródło: tvn24bis"

Na brytyjskich drogach staną detektory telefonów komórkowych. Mają pomóc w walce z kierowcami, którzy w trakcie jazdy używają smartfonów. To pierwsze takie rozwiązanie na świecie.

Technologia została pilotażowo wprowadzona w regionie Thames Valley oraz hrabstwach Hampshire oraz Oxfordshire. System został stworzony przez firmę Westcotec.

Jak będzie działać? Specjalny czujnik ma wykrywać sygnały o częstotliwości sieci komórkowych 2G, 3G czy 4G płynące z jadących aut. Gdy je odbierze, od razu zapali znak ostrzegawczy, który poinformuje kierowcę o konieczności zaprzestania korzystania z telefonu.

System może uruchomić się także, gdy z smartfona korzystać będzie pasażer. Jak jednak zapewniają twórcy, ostrzeżenie nie zadziała jednak w przypadku używania przez kierowcę zestawów głośnomówiących.

Według brytyjskich służb, technologia nie będzie wykorzystywana do karania kierowców, ale będzie pełniła funkcję edukacyjną. Koszt jednego znaku to sześć tysięcy funtów.

"Musiałam zaplanować pogrzeb córki"

Pilotaż programu pozytywnie ocenia Kate Goldsmith, której córka zginęła w wypadku samochodowym spowodowanym w 2016 roku przez kierowcę Tomasza Krokera. Mężczyzna w trakcie jazdy był zajęty zmienianiem muzyki w telefonie. Ta historia poruszyła Brytyjczyków, a Kate Goldsmith stała się rozpoznawalna na Wyspach.

Według matki tragicznie zmarłej jedenastolatki "to krok we właściwym kierunku". Kobieta powiedziała, że śmierci małej Aimee Goldsmith "można było uniknąć". - Większość matek nie może się doczekać ślubu swoich córek. Ja musiałam zaplanować pogrzeb Aimee  - powiedziała.

Jak pisze BBC, według badań, kierowca, który używa telefonu podczas jazdy czterokrotnie zwiększa swoje ryzyko na udział w wypadku drogowym.

W każdej sekundzie po brytyjskich drogach jeździ 660 tysięcy kierowców, którzy korzystają z telefonu komórkowego. Mandat za używanie tego urządzenia podczas jazdy w Wielkiej Brytanii wynosi 200 funtów.

W Polsce za to wykroczenie trzeba zapłacić 200 złotych kary. W naszym kraju ośmiu na dziesięciu kierowców korzysta z telefonu podczas jazdy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane