• rozwiń
    • WIG20 2319.71 -0.23%
    • WIG30 2662.64 -0.26%
    • WIG 59738.56 -0.33%
    • sWIG80 11584.37 -0.50%
    • mWIG40 4033.33 -0.77%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Samochód Google'a sam się prowadzi. Po raz pierwszy wjechał na ulice

Samochód Google'a sam się prowadzi. Po raz pierwszy wjechał na ulice
Foto: Google Foto: Testy samochodu odbywają się w Mountain View

Google rozpoczął na kalifornijskich drogach testy najnowszego prototypu samo-prowadzącego się samochodu. Dla bezpieczeństwa próby odbywają się w obecności kierowcy.

Mimo, że prototypy samochodu Google'a są zaprojektowane tak, aby jeździć bez kierownicy i bez użycia pedałów, to podczas testów kierowca ma do dyspozycji zdejmowaną kierownicę oraz pedały gazu i hamulca, aby w razie zagrożenia przejąć kontrolę nad autem.

Nowe prototypy wykorzystują to samo oprogramowanie, które używane jest obecnie w pojazdach Lexus RX450H. Samojeżdżące Lexusy są testowane na publicznych drogach od kilku miesięcy.

Tylko jeden przycisk

Samochód z napędem elektrycznym mieści dwie osoby, a w celu zapewnienia bezpieczeństwa prędkość jest ograniczona do 40 km/h. Najważniejszą rzeczą w projekcie jest to, że oprócz przycisku "stop/go", w samochodzie nie ma żadnych innych przyrządów do sterowania. Wyznacza się jedynie punkt docelowy, do którego chcemy dojechać.

Przód pojazdu zaprojektowano z myślą o bezpieczeństwie przechodniów. Zamiast zderzaka jest miękki materiał piankowy. Przednia szyba jest bardziej elastyczna, aby do minimum zredukować ewentualne urazy pieszych.

Podczas jazdy pojazd wykorzystuje kombinację czujników laserowych i GPS wraz z danymi z kamery. Auto polega na mapach drogowych Google'a, które powstały specjalnie dla tego programu i testowanych już na obecnej flocie pojazdów koncernu.

Google rozpoczął projekt samo-prowadzącego się samochodu w 2010 roku. Od tego czasu auta przejechały 1,6 mln kilometrów.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (5)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
mfind
Ciekawą kwestią jest to kto będzie płacił za ubezpieczenie takiego auta? :) Kierowca, czy jednak Google, które odpowiada za ewentualne wady (czyli np. awaria systemu i spowodowanie wypadku)?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane