• rozwiń
    • WIG20 2200.95 +0.54%
    • WIG30 2501.93 +0.53%
    • WIG 58144.64 +0.45%
    • sWIG80 11589.85 +0.23%
    • mWIG40 3798.73 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-09-13 17:15

Dostosuj

Apple oskarżony o kradzież pracowników. Mają pomóc w stworzeniu elektrycznego auta?

Foto: EPA Foto: Apple został oskarżony o podbieranie pracowników

Apple został oskarżony o podbieranie pracowników z firmy, która produkuje akumulatory do aut elektrycznych. To podsyca spekulacje, że producent iPhone'a coraz poważniej myśli o wejściu na rynek aut - pisze CNN Money. Według Bloomberga do 2020 roku gigant planuje wypuścić na rynek swój pierwszy elektryczny samochód.

W pozwie złożonym w tym tygodniu A123 Systems twierdzi, że Apple "rozpoczął agresywną kampanię pozyskania" wysoko opłacanych pracowników firmy i "przyciągnięciach" ich do swojego biznesu.

Konkurencyjny projekt?

Firma z Massachusetts podkreśliła, że sądzi, że "Apple opracowuje obecnie na dużą skalę sekcję produkcji akumulatorów, aby konkurować na tym samym polu z A123". A123 produkuje litowo-jonowe bateria stosowane do napędu takich pojazdów jak chevrolet spark, ale też dla innych producentów. Jak pisze CNN Money, pozew nie określa, nad czym dokładnie mają pracować inżynierowie Apple.

Zarówno Apple, jak i A123 nie odpowiedział na prośbę o komentarz w sprawie. Ostatnie doniesienia wskazują, że Apple zatrudnił kilkuset pracowników do pracy nad projektem, którego celem jest uruchomienie samochodu elektrycznego - czytamy.

Jednakże - zwraca uwagę serwis - nie jest jeszcze jasne, czy działania podejmowane przez Apple w kierunku rozwoju zaawansowanej technologii baterii mają służyć produkcji samochodów. Apple często inwestuje w obszarach, w które potem nie wchodzi - czytamy.

Morale pracowników

A123 utrzymuje, że Apple do tej pory "ukradł" pięciu pracowników zajmujących się zaawansowanymi technologiami. Pozew utrzymuje, że jeden z tych pracowników opuścił A123 i zaczął pracować w Apple w ostatnim miesiącu. Firma twierdzi, że utrata tak utalentowanych pracowników spowodowała "nieodwracalne szkody" dla jej działalności.

Dodatkowo niektóre projekty zostały zamknięte a producent "został zmuszony do znalezienia zastępstwa, co wiązało się ze znacznym kosztem". Co więcej - jak czytamy - "morale pracowników jest bardzo niskie" a firma obawia się tzw. "kuli śniegowej" i odejść kolejnych specjalistów.

Firma A123 powstała w 2001 roku. Jej początki wiążą się z laboratorium badawczym Massachusetts Institute of Technology. W powstaniu pomogły pieniądze z dotacji rządowych. W 2012 roku firma ogłosiła upadłość, a większość jej aktywów wykupiła chińska Wanxiang Group.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane