• rozwiń
    • WIG20 2248.71 -0.87%
    • WIG30 2595.68 -0.64%
    • WIG 59015.14 -0.54%
    • sWIG80 13969.08 +0.12%
    • mWIG40 4520.40 +0.11%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Haker-artysta walczy z reklamami. "Nie możemy oddać kontroli nad technologią korporacjom i rządom"

Haker-artysta walczy z reklamami. "Nie możemy oddać kontroli nad technologią korporacjom i rządom"
Foto: sxc.hu Foto: Narzędzie utrudnia ciasteczkom tworzenie indywidualnych profili użytkowników, wykorzystywanych w marketingu internetowym

AdNauseam, czyli rozszerzenie przeglądarki Firefox pozwalające zwiększyć anonimowość użytkowników internetu, pokazał w Berlinie haker-artysta Daniel C. Howe. Narzędzie ukrywa reklamy, generując jednocześnie w tle tysiące losowych kliknięć w banery reklamowe.

Narzędzie utrudnia ciasteczkom tworzenie indywidualnych profili użytkowników, wykorzystywanych w marketingu internetowym.

Główny temat

Daniel C. Howe, związany obecnie z City University of Hongkong, zaprezentował swój pomysł na festiwalu Transmediale w Berlinie. Prezentacja wpisywała się w jeden z głównych tematów tegorocznej edycji - zanikanie prywatności użytkowników internetu, śledzenie w cyberprzestrzeni oraz handel informacjami na ten temat.

Narzędzie AdNauseam można zainstalować jako rozszerzenie przeglądarki Firefox. Odpowiada ono za blokadę okienek reklamowych, ukrywając je przed wzrokiem użytkownika. Równocześnie w tle wchodzi ono w interakcję ze wszystkimi banerami i okienkami, które w przeciwnym razie wyświetliłyby się w przeglądarce.

Zdaniem Howe’a taki model korzystania z internetu utrudnia narzędziom śledzącym (np. ciasteczka) utworzenie indywidualnego profilu użytkownika, który jest zwykle wykorzystywany do wyświetlania internautom starannie wyselekcjonowanych reklam.

Przegląd reklam

AdNauseam pozwala także na wizualizację zbiorów wszystkich reklam, z którymi wchodzi ono w interakcję - dzięki zachowywaniu historii kliknięć. Dzięki temu użytkownik może przekonać się, jak dużą przestrzeń każdej strony internetowej zajmują reklamy i banery, niezwiązane bezpośrednio z jej treścią.

- Narzędzia śledzące naszą aktywność stają się coraz doskonalsze. Równocześnie trudno korzystać z pełnej funkcjonalności mediów społecznościowych i wyszukiwarek, zachowując pełną anonimowość - mówił przy prezentacji Daniel C. Howe. - Proponuję więc strategię "zaciemnienia" naszej cyfrowej aktywności poprzez generowanie ogromnych ilości przypadkowych danych. Takie założenie przyświecało nam podczas tworzenia AdNauseam - tłumaczył.

Badacz, określający się też jako artysta-haker, zajmuje się problemem prywatności w sieci od kilkunastu lat. Odpowiada m.in. za narzędzie TrackMeNot generujące w tle losowe zapytania kierowane do wyszukiwarek, co także utrudnia opracowanie indywidualnego profilu użytkownika. Plug-in współpracuje z przeglądarkami Chrome i Firefox, według danych Howe’a został on pobrany ponad milion razy.

Niemiecka filozofka i dziennikarka Mercedes Bunz podkreśla znaczenie działań Howe’a. - Nie możemy oddać kontroli nad technologią korporacjom oraz agencjom rządowym. Sama krytyka także nie wystarczy. Powinniśmy szukać sposobów na obejście ograniczeń i zagrożeń wynikających z innowacji technologicznych - tworzyć narzędzia i rozwiązania zapewniające nam niezależność w cyfrowym świecie - mówiła.

28. edycja Transmediale odbywa się w Berlinie do 2 lutego; bierze w niej udział kilka tysięcy uczestników i gości. Jest to jeden z największych festiwali tego typu na świecie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane