Oto ranking aplikacji, które najlepiej dbają o naszą prywatność

Oto ranking aplikacji, które najlepiej dbają o naszą prywatność
Foto: Shutterstock Foto: Amnesty International przyjrzało się aplikacjom w telefonach

Amnesty International przygotowała ranking aplikacji, które najlepiej chronią naszą prywatność. - Kiedy ludzie wysyłają SMS-y (...) nie chcą, by wielkie korporacje mogły to oglądać - mówi Sherif Elsayed-Ali z Amnesty International. Organizacja przebadała aplikacje pod kątem prywatności, wolności słowa i praw człowieka.

Każdego dnia miliony ludzi komunikuje się ze sobą za pośrednictwem aplikacji internetowych. Wielu z nich nie zastanawia się jednak nad bezpieczeństwem i ochroną swojej prywatności w sieci. Sprawie przyjrzała się, więc Amnesty International.

- Kiedy ludzie wysyłają SMS-y do swoich przyjaciół, ukochanych i do swoich rodzin, to chcą, aby były to prywatne wiadomości. Nie chcą, by wielkie korporacje mogły to oglądać - mówi Sherif Elsayed-Ali z Amnesty International.

Ranking

Organizacja zbadała kilkanaście najczęściej używanych aplikacji. Przebadano je pod kątem ochrony prywatności, wolności słowa i praw człowieka. Najlepiej w tym zestawieniu wypadł WhatsApp, Apple Imessage, Apple Facetime, Line, Google Duo. Wysoko uplasował się także WhatsApp.

Najniżej w rankingu znalazły się zaś rozwiązania chińskiej firmy Tencent, BlackBerry, Snapchata, a także Skype. W ich przypadku dane są słabo szyfrowane. Amnesty International nalega, by to zmienić.

Obawy Snowdena

- Jeśli nie zaczniemy dzisiaj budować systemów bezpieczeństwa opartych o silne szyfrowanie, to za 20 lat obudzimy się w sytuacji, w której nie będzie istniała żadna prywatność - wskazuje Elsayed-Ali.

O ochronę prywatności obawia się również Edward Snowden odpowiedzialny za ogromny wyciek tajnych informacji. W rozmowie z Amnesty International wezwał gigantów technologicznych do poszanowania praw swoich klientów i kodowania danych.

- Kodowanie danych, to jest coś za czym firmy powinny rzucić się w pościg. Nie dla samego faktu i nie po to żeby mogły się chwalić, że ich komunikacja jest kodowana. Celem powinno być zapewnienie ludziom, że mają indywidualne i wspólne możliwości chronienia swoich podstawowych praw - mówi były pracownik CIA.

Amnesty International chce żeby w przyszłości dane były szyfrowane w taki sposób, by tylko nadawca i odbiorca znali zawartości przekazu. Mimo obaw, że takie kanały komunikacji mogą posłużyć przestępcom lub terrorystom.

"Świat o czwartej" codziennie na antenie TVN24 BiS o godz. 16.