Luksusowe kolacje i dalekie podróże za miejską kasę. Burmistrz Rzymu rezygnuje

Foto: TVN24 Biznes i Świat Foto: "Marino zapłać za wino", czyli jak zrezygnował burmistrz Rzymu

Jeździł na zagraniczne wakacje, kiedy potrzebowało go miasto, wydawał publiczne pieniądze na wystawne prywatne kolacje. Burmistrz Rzymu tak bardzo naraził się mieszkańcom, że mieli go dosyć i zażądali ustąpienia. "Marino zapłać za wino" - z takimi okrzykami rzymianie demonstrowali przed siedzibą władz miasta. W tym samym czasie politycy przez kilka godzin nakłaniali mera do ustąpienia. Ignazio Marino długo się opierał, ale ostatecznie zrezygnował ze stanowiska. Materiał programu "Świat o czwartej".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
piotr_czapla
To nie jest tak ze sie tutaj leci na pysk za wino zaplacone z budzetu. Jest wrecz odwrotnie wystarczy przyklad Berlusconiego. To zwykla gra polityczna. Ale zeby wiedziec lepiej trzeba sledzic uwaznie wszystko co sie dzieje. Ja sledze to juz 15 lat. Pozdro z Rzymu.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Lapigrosz9012
Tam to jest demokracja za wino zapłacone z budżetu leci się na pysk a u nas?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.