Afera spalinowa w Volkswagenie. Koncern pokazał, jak naprawi silniki

Afera spalinowa w Volkswagenie. Koncern pokazał, jak naprawi silniki Odtwórz: Afera spalinowa w Volkswagenie. Koncern pokazał, jak naprawi silniki
Foto: PAP/EPA | Video: TVN24 BiS Foto: Część silników będzie wyposażona w specjalną siatkę | Video: Afera spalinowa w Volkswagenie. Koncern pokazał, jak naprawi silniki

Volkswagen pokazał receptę na rozwiązanie swoich problemów związanych z pomiarem poziomów emisji spalin. Naprawy mają objąć wymianę oprogramowania, a także montaż specjalnej siatki.

Koncern Volkswagen przedstawił środki techniczne dla silników EA 189 o pojemności 1,6 i 2,0 litrów, których dotyczą nieścisłości w pomiarach emisji spalin. Po ich wdrożeniu samochody będą zgodne z obowiązującymi normami emisji. 

Jakie zmiany?

"Silniki EA 189 o pojemności 1,6 litra zostaną wyposażone w regulator przepływu powietrza, który będzie umieszczony bezpośrednio przed przepływomierzem. Regulator składa się z siatki, która łagodzi zawirowania przepływu powietrza przed przepływomierzem, co zdecydowanie zwiększa jego dokładność pomiarową. Przepływomierz mierzy masę przepływającego powietrza, która jest bardzo ważnym parametrem dla sterowania pracą silnika i zapewnienia optymalnego przebiegu procesu spalania w silniku. Dodatkowo, w tych jednostkach napędowych zostanie wykonana aktualizacja oprogramowania. Szacuje się, że wdrożenie tych środków technicznych nie potrwa dłużej niż godzinę. Natomiast silniki o pojemności 2,0 litrów otrzymają aktualizację oprogramowania. Wykonanie tej czynności potrwa około pół godziny" - czytamy w komunikacie Volkswagena

Niemiecki koncern tłumaczy, że zaproponowane środki techniczne mają na celu uzyskanie stosownego poziomu emisji bez obniżania wydajności silnika, czy pogorszenia osiągów auta i bez zwiększenia zużycia paliwa. "W chwili obecnej nie możemy ostatecznie potwierdzić osiągnięcia powyższych założeń, ponieważ zaproponowane zmiany wymagają sprawdzenia we wszystkich możliwych sytuacjach" - podkreśla koncern.

Naprawy wadliwych silników w pierwszych samochodach mają zostać wykonane podczas akcji przywoławczej w styczniu 2016 roku. Wdrażanie zmian dla wszystkich wersji silnikowych będzie trwało przez cały 2016 rok.

Szybka naprawa

Volkswagen zapewnia, że czas potrzebny na wdrożenie środków technicznych jest "tak krótki, jak to możliwe". Co ważne Volkswagen skontaktuje się ze wszystkimi klientami. A na czas wdrażania zmian w pojazdach koncern zapewni każdemu klientowi inny, bezpłatny środek lokomocji.

Warto przypomnieć, że od początku października wszyscy klienci Volkswagena mają możliwość sprawdzenia, czy nieścisłość związana z emisją NOx dotyczy ich samochodu. Na stronie www.volkswagen.pl każdy klient po wprowadzeniu numeru VIN auta otrzymuje stosowną informację.

"Podobne rozwiązanie jest oferowane w całej Europie przez pozostałe marki koncernu Volkswagen dla samochodów z silnikami EA 189, których dotyczy nieścisłość. Pod koniec tego miesiąca odpowiednie środki techniczne zostaną przedstawione Federalnemu Urzędowi Transportu Samochodowego (KBA) również z myślą o wdrożeniu w 3-cylindrowym silniku Diesla o pojemności 1,2 litra" - czytamy w komunikacie VW.

Inne marki niemieckiego koncernu – Audi, Seat, Skoda i Volkswagen Samochody Użytkowe – także planują wdrożenie odpowiednich środków naprawczych w samochodach, których dotyczy problem pomiaru emisji spalin.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (10)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
pawelpio
To ile taki silnik będzie słabszy i ile będzie więcej palił? Jak to się będzie miało do wartości podawanych w katalogach?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
gosc_505
Hamowania, wizyta w ASP, hamowania i... albo 400 PLN w plecy albo podstawa do roszczenia z tytułu niezgodności towaru z umową.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
qku
Loading...
qku
szalenie oburzeni "aferą" Polacy masowo wycinają filtry cząstek stałych z samochodów, te nowe filtry też usuną...
--
jakie spaliny, jaka afera? Tu nawet w salonie firmowym sprzedali mi dizla bez filtra - okazało się na serwisie przypadkiem
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
AnonimW
Niby takie proste, to czemu od początku tego nie robiono, coś tu nie do końca jest prawda.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
qku
Loading...
qku
proste, ale kosztuje parę stów więcej, a dla np 500zł niejeden swój kraj nawet sprzeda;-) A co dopiero jakieś tam spaliny przepłacać
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
bogdan55
Znając Das Auto można określić cenę tej siatki na 1000 pln i to netto .Przecież VW musi sobie odbić straty , może nawet każą sobie płacić za zagłówki w samochodzie.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
aopole
ha ha ha ale bajka... gdyby wstawienie jednego prostego elementu miało załatwiać sprawę nikt by się nie bawił w oszustwa z oprogramowaniem.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Daro102
Widzę, że VW zastąpił definicję "zwyczajnego (w imię zysków) oszustwa swoich klientów". Teraz to się nazywa "nieścisłość" w parametrach silników :)
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
rogro
tak, a poza tym taka siateczka z czasem się zalepi i kolejny powód, aby Klient zostawił kilkaset zł. w serwisie VW, który ją wyczyści w zlewie.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.