• rozwiń
    • WIG20 2344.03 +0.97%
    • WIG30 2681.21 +0.94%
    • WIG 60902.04 +1.18%
    • sWIG80 11928.15 +0.52%
    • mWIG40 4035.38 +0.48%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Polski wegiel

Górnicy gotowi na strajk. Twierdzą, że rząd nie realizuje porozumienia

Górnicy gotowi na strajk. Twierdzą, że rząd nie realizuje porozumienia
Foto: Shutterstock Foto: Kolorz: Jeśli zabraknie pieniędzy na wypłaty dla górników akcja protestacyjna wybuchnie samoistnie

Przedstawiciele związków zawodowych zapowiadają odwieszenie czynnej akcji protestacyjnej w górnictwie i gotowość strajkową od 1 października. Związkowcy zarzucają rządowi, że nie realizuje styczniowego porozumienia ze stroną społeczną ws. naprawy branży.

W poniedziałek w Katowicach zebrał się Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy (MKPS), by zdecydować o swych dalszych działaniach w związku z sytuacją w branży górniczej.

Dlaczego?

Bezpośrednią przyczyną posiedzenia MKPS jest opóźnienie w tworzeniu tzw. Nowej Kompanii Węglowej (NKW). Powstanie tej spółki i przeniesienie do niej części aktywów dotychczasowej Kompanii Węglowej (KW) zakłada rządowy plan naprawczy dla górnictwa wdrażany wobec narastających problemów finansowych tej spółki. NKW miałaby zostać utworzona na bazie 11 kopalń znajdujących się dotychczas w strukturach KW i kilku innych zakładów spółki.

O odwieszeniu akcji protestacyjnej poinformował na poniedziałkowej konferencji prasowej szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz. Od 1 października kopalnie mają być w gotowości strajkowej. 5 października ma zostać zorganizowana demonstracja w Brzeszczach. Tamtejsza kopalnia jest jednym z zakładów należących dotychczas do KW. Obecnie trwa ogłoszony przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń przetarg ws. sprzedaży jej aktywów.



- Ogłoszenie gotowości strajkowej nie oznacza tego, że będzie strajk. Jesteśmy ludźmi odpowiedzialnymi i nie będziemy podcinać gałęzi, na której siedzimy – zaznaczył Kolorz. Jak dodał, jeśli zabraknie pieniędzy na wypłaty dla górników akcja protestacyjna wybuchnie samoistnie.

Potrzeba czasu

W czwartek resort skarbu podał w komunikacie, że NKW powstanie w kształcie kapitałowym, który nie będzie zakwestionowany przez Komisję Europejską. Podkreślono, że prace nad nadaniem jej tego kształtu wymagają więcej czasu. Zgodnie ze styczniowym porozumieniem nowa spółka miała powstać do końca września. Wiadomo jednak, że do tego czasu kopalń KW nie uda się przenieść do nowego podmiotu.

Przedstawiciele górniczych związków zawodowych oświadczyli, że czują się oszukani przez premier Ewę Kopacz i jej ministrów. Podkreślają, że oni sami wywiązali się z zapisów porozumienia.

Wiceminister skarbu, pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego Wojciech Kowalczyk uspokajał w czwartek, że rząd deklaruje kontynuację realizacji styczniowego porozumienia. Przekonywał, że zmienia się jedynie data przeniesienia kopalń do NKW. Kowalczyk zapewnił, że KW będzie miała wsparcie w utrzymaniu płynności oraz w poszukiwaniu i wypracowaniu finansowania pomostowego do końca pierwszego kwartału 2016 r. Chodzi o czas na dokończenie projektu.

NKW powstanie?

Premier Ewa Kopacz zapewniła w piątek, że NKW powstanie. Zaznaczyła – odnosząc się do wcześniejszych rozmów z przedstawicielami Komisji Europejskiej – że KW „bez zamykania kopalń będzie miała się dobrze”.

Wiceminister Kowalczyk wyjaśniał w czwartek, że trzeba tak zmienić strukturę kapitałową NKW, "by było to bezpieczne z punktu widzenia Komisji Europejskiej w kontekście dozwolonej pomocy publicznej".

- W nowej strukturze musi być podmiot prywatny, np. prywatne instytucje finansowe, możliwe jest zaangażowanie banków - dodał. Wyjaśnił, że resort dąży do tego, by do końca pierwszego kwartału 2016 r. gotowe było finansowanie pomostowe.

W czwartkowym komunikacie resort skarbu przypomniał, że opracował plan struktury kapitałowej NKW złożony z trzech akcjonariuszy - Węglokoksu, Funduszu Inwestycji Polskich Przedsiębiorstw (zarządzanym przez Polskie Inwestycje Rozwojowe) oraz Towarzystwa Finansowego Silesia.

Co zrobi KE?

Pomimo mechanizmów świadczących o rynkowym charakterze inwestycji w NKW (dwa testy prywatnego inwestora, opinia komitetu inwestycyjnego PIR, w którym większość mają niezależni członkowie, prowadzone rozmowy z inwestorem prywatnym), KE zasygnalizowała wysokie ryzyko wszczęcia postępowania przeciwko Polsce z powodu stosowania niedozwolonej pomocy publicznej.

Wszczęcie postępowania mogłoby oznaczać, że tuż po powstaniu NKW KE nakazałaby cofnięcie dokapitalizowania nowego podmiotu przez akcjonariuszy, co spowodowałoby w krótkim czasie upadłość NKW.

KW w 2012 r. miała ponad 170 mln zł zysku, w 2013 r. zanotowała prawie 700 mln zł straty, a w ub.r. - ponad 2,4 mld zł straty gotówkowej. W I półroczu br. spółka miała blisko 750 mln straty netto.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
SEBBAX
zwolnic wszystkich, pozamykać nierentowne kopalnie !!! skończyć z olbrzymimi przywilejami dla górnictwa, bo to przez górnicze przywileje Polski węgiel jest zbyt drogi. moim zdaniem czas skończyć z finansowaniem tych przywilejów przez podatników !!!
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
cisiklon
Górnikom jak widać najlepiej wychodzą strajki.Zawsze to okazja na wyjazd do Warszawy dla tych co jeszcze nie byli.
DO ROBOTY!!!!!!!!!!!!!!!!
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
bogdan55
Chłopaki !!! Poczekajcie jeszcze 2 miesiące i wasz rząd będzie z wami rozmawiał .Wasz rząd da wam wszystko co chcecie a wasza Duda wam to załatwi .
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
leszekbeck
Czyżby górnicy stali się odpowiedzialni? Ciekaw jestem, czy mają jakiekolwiek konkretne propozycje likwidacji/zawieszenia przywilejów pracowniczych i związkowych?
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane