• rozwiń
    • WIG20 2179.46 +0.18%
    • WIG30 2507.29 +0.30%
    • WIG 56441.16 +0.22%
    • sWIG80 11486.16 -0.56%
    • mWIG40 3901.13 +0.68%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 11:30

Dostosuj

Jeździsz autem na gaz? Wkrótce możesz mieć spory problem z tankowaniem

Jeździsz autem na gaz? Wkrótce możesz mieć spory problem z tankowaniem
Foto: Shutterstock Foto: Zmiany w Prawie energetycznym mogą zagrozić branży LPG

Projekt zmian w Prawie energetycznym, autorstwa posłów PiS, może zagrozić dużej części branży LPG - uważa Konrad Młynkiewicz z Kancelarii Sadkowski i Wspólnicy. Chodzi o wynikający z projektowanych regulacji obowiązek złożenia wysokiego zabezpieczenia majątkowego przez przedsiębiorstwa wytwarzające paliwa płynne LPG oraz obracające nimi za granicą.

- W dalszych pracach nad projektem ustawodawca powinien przeanalizować, czy ewentualna utrata koncesji przez dużą część dzisiejszych firm zajmujących się obrotem gazem LPG z zagranicą nie wpłynie negatywnie na bezpieczeństwo paliwowe państwa. Nie może bowiem ujść uwadze, że podmioty te, zgodnie z obowiązującymi przepisami, utrzymują niemałe zapasy strategiczne kraju w zakresie magazynowania paliw. Nagła utrata koncesji, a tym samym obowiązku utrzymywania takich zapasów przez większą liczbę podmiotów, może doprowadzić do czasowego zmniejszenia utrzymywanych zapasów, nad którymi czuwa Agencja Rezerw Materiałowych - wskazał Młynkiewicz.

Zmiana w przepisach

W Sejmie w nocy z wtorku na środę odbyło się pierwsze czytanie projektu nowelizacji Prawa energetycznego. Nowe przepisy - w intencji ich inicjatorów - mają przywrócić uczciwą konkurencję na tym rynku. Ograniczenie szarej strefy na rynku paliw ciekłych ma przynieść od kilkuset milionów do kilku miliardów złotych wpływów do budżetu. Jak mówił sprawozdawca projektu Maciej Małecki, nowe przepisy mają poprawić bezpieczeństwo energetyczne Polski i uporządkować sytuację na rynku paliw.

Wskutek projektowanych przepisów, ma się zwiększyć kontrola nad systemem zapasów interwencyjnych ropy naftowej i paliw płynnych, uszczelnienie systemu koncesyjnego poprzez przywrócenie obowiązku posiadania koncesji na obrót benzyną lotniczą oraz rozszerzenie obowiązku złożenia zabezpieczenia majątkowego dla obrotu gazem płynnym LPG z zagranicą. Nowelizacja wprowadza też nowy rodzaj koncesji - na przeładunek paliw ciekłych.

"Szara strefa"

Jak zauważył Konrad Młynkiewicz, według autorów zaproponowane zmiany mają charakter komplementarny wobec procedowanych równolegle zmian podatkowych, mających na celu ograniczenie „szarej strefy”.

- Mimo że część zmian wydaje się zasadna, a branża apelowała nawet o uszczelnienie rynku i wyeliminowanie szarej strefy, projekt wprowadza pewne zmiany, które zagrażają dużej części przedsiębiorstw zajmujących się wytwarzaniem paliw płynnych w zakresie LPG oraz obrotem takimi paliwami z zagranicą – ocenił Młynkiewicz.

Według eksperta zagrożenie to wynika z zapisów projektu, które nałożą na przedsiębiorstwa wytwarzające paliwa płynne LPG oraz obracające nimi za granicą obowiązek złożenia zabezpieczenia majątkowego w wysokości 10 mln zł. Przy zbiegu dwóch rodzajów koncesji oznacza to konieczność zabezpieczenia na łącznie 20 mln zł. Jak wskazuje, z kalkulacji zrzeszeń branżowych wynika jednak, że 90 proc. podmiotów zajmujących się przywozem gazu płynnego z zagranicy nie ma zdolności finansowych na wymaganym projektowaną ustawą poziomie. Tymczasem projekt zakłada, że obowiązek ten dotyczył będzie również podmiotów posiadających obecnie koncesje. Będą one zobowiązane w terminie 3 miesięcy od dnia wejścia w życie nowych przepisów uzupełnić dokumenty koncesyjne o zabezpieczenia majątkowe. Niedopełnienie tego obowiązku skutkowało będzie wygaśnięciem koncesji z mocy prawa.

Młynkiewicz przytoczył dane Prezesa URE, że obecnie 84 podmioty mają koncesje na obrót paliwami ciekłymi z zagranicą w zakresie gazu płynnego LPG (niewymagające zabezpieczenia majątkowego). Znaczna część z tych podmiotów nie będzie w stanie spełnić wymogów nowej ustawy i po 3 miesiącach od dnia wejścia w życie ustawy utracą one koncesje i możliwość dalszego prowadzenia działalności. Co istotne, dalsze prowadzenie działalności koncesjonowanej, już po wygaśnięciu koncesji, zgodnie z nowymi przepisami traktowane będzie jako przestępstwo zagrożone karą grzywny do 5 mln złotych albo karą pozbawienia wolności do lat 5 – zwrócił uwagę Konrad Młynkiewicz.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
SEBBAX
jeżeli tylko 84 podmioty tym się zajmują - nie stanowi to problemu na skalę krajową - większość z tych firm będzie w stanie złożyć takie zabezpieczenie - albo założą wspólny podmiot, który będzie się tym zajmował i zamiast 10 poręczeń - złożą jedno
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Robert_R_
"jeżeli tylko 84 podmioty tym się zajmują - nie stanowi to problemu na skalę krajową "

rafinerii mamy kilka to już w ogóle margines na skalę krajową ...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane