• rozwiń
    • WIG20 2317.17 +0.60%
    • WIG30 2667.09 +0.68%
    • WIG 59852.70 +0.63%
    • sWIG80 11656.13 +0.15%
    • mWIG40 4074.92 +0.95%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Wielka Brytania

Wielka Brytania bije rekord. Polska "czarnym punktem" na mapie

Derski o inwestycjach w farmy wiatrowe Odtwórz: Derski o inwestycjach w farmy wiatrowe
Derski o inwestycjach w farmy wiatrowe "Źródło: TVN24 BiS"

Wielka Brytania od blisko 13 dni nie korzysta z energii pochodzącej ze spalania węgla. Tym samym poprawiono rekord z początku maja, a wynik może być jeszcze lepszy, bo licznik cały czas bije.

W czwartek około godziny 16:00 czasu polskiego okres produkcji energii elektrycznej bez udziału węgla wynosił już 12 dni i 23 godziny. Poprzedni rekord padł całkiem niedawno, na początku maja tego roku. Wówczas Wielka Brytania funkcjonowała bez węgla przez osiem dni.

Jak zwraca uwagę "The Guardian", oba wyniki są najlepsze od 1882 roku. Wtedy uruchomiono w Wielkiej Brytanii jedną z pierwszych na świecie elektrowni węglowych.

Węgiel nadal odgrywa znaczącą rolę w brytyjskim systemie energetycznym jako zabezpieczenie podczas wysokiego zapotrzebowania. Jednak rosnące wykorzystanie odnawialnych źródeł energii, takich jak wiatr,  sprawiło, że energia z węgla jest coraz mniej potrzebna. Ponadto wysokie ceny tego surowca sprawiły, że stał on się mniej atrakcyjnym źródłem energii.

Ambicje Wielkiej Brytanii sięgają dalej. Udział węgla w produkcji energii elektrycznej obecnie to około 10 proc., a rząd w Londynie, dążąc do ograniczenia emisji dwutlenku węgla, planuje zamknąć ostatnie elektrownie węglowe do 2025 roku.

- Wierzymy, że do 2025 roku będziemy mogli w pełni obsługiwać system elektroenergetyczny Wielkiej Brytanii przy zerowej emisji dwutlenku węgla - mówił na początku maja rzecznik National Grid.

Unia Europejska

Spalanie paliw kopalnych ma negatywny wpływ na środowisko naturalne, a wiele krajów obniża emisje CO2 w ramach walki ze zmianami klimatu.

"The Guardian" zauważa, że w Unii Europejskiej w latach 2000-2018 udział energii elektrycznej wytwarzanej z węgla spadł we wszystkich państwach członkowskich z wyjątkiem Holandii, a odnawialne źródła energii nie zwiększyły swojego udziału jedynie na Łotwie.

Prymusem pod tym względem jest Szwecja, która w 2018 roku miała najniższy udział paliw kopalnianych w wytwarzaniu energii. W ich portfelu dominowała mieszanka energii odnawialnej i energii jądrowej, która jest klasyfikowana jako źródło energii o niskiej emisji dwutlenku węgla.

Oto grafika zamieszczona przez "The Guardian", która pokazuje, jaki udział w produkcji energii w latach 2000-2018 miały: węgiel (coal), energia jądrowa (nuclear), źródła odnawialne (renewables) oraz inne paliwa kopalne, np. gaz (other fossil fuels):

Brytyjski dziennik wskazuje jednak, że nie we wszystkich krajach zielona rewolucja przebiega w podobnym tempie. Chodzi o silnie uzależnione gospodarki Europy Środkowej od węgla. Jak podano, Niemcy na przykład opóźniły zamknięcie wszystkich elektrowni węglowych do 2038 roku, tym samym nie osiągną celu, jakim jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych do 40 procent do 2020 roku.

Polska uzależniona od węgla

Źle na tym tle wypada również Polska. Na początku maja europejski urząd statystyczny Eurostat poinformował, że emisje dwutlenku węgla ze spalania paliw kopalnych spadły w ubiegłym roku w Unii Europejskiej o 2,5 procent. W Polsce odnotowano jednak wzrost o 3,5 procent.



Powodem jest między innymi silne uzależnienie od węgla. Z raportu think tanku Forum Energii wynika, że jest on najważniejszym paliwem w produkcji energii elektrycznej w Polsce.

Jego udział w 2018 roku wyniósł 78,1 procent wobec 78,4 procent rok wcześniej.



"Węgiel jest stabilizatorem"

W grudniu ubiegłego roku podczas szczytu klimatycznego w Katowicach premier Mateusz Morawiecki podkreślał, że "Polska jest jednym z liderów działań dla powstrzymywania globalnego ocieplenia".

Tymczasem w liście skierowanym w kwietniu do górniczych związków zawodowych minister energii Krzysztof Tchórzewski zapewniał, że zużycie węgla kamiennego w energetyce pozostanie na stabilnym poziomie.

"Węgiel jest dla naszej energetyki stabilizatorem i gwarantem bezpieczeństwa energetycznego. Troska rządu o ten sektor została wyrażona w celu głównym zapisanym w Programie dla sektora górnictwa węgla kamiennego w Polsce" - wyjaśnił minister.

Szef resortu zaznaczył jednocześnie, że w ramach dywersyfikacji miksu energetycznego przewiduje się stopniowe procentowe zmniejszanie udziału węgla kamiennego i brunatnego w bilansie produkcji energii elektrycznej.

Wskaźnik ma spaść do około 60 procent w 2030 roku i poniżej 30 procent w roku 2040.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (12)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Michał800
Niemożliwe. Polska na ostatnim miejscu w europie? Polska największym trucicielem? Przecież Mateusz mówił, że Polska węglem stojąca jest sercem Europy.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Leokadia Luska
Górnicy chcą wydobywać węgiel i koniec. Rząd się ich boi więc wmawia ludziom, że to samochody na disel zanieczyszczają powietrze. Prawda jest taka, że w ogólnej puli zanieczyszczenia spaliny samochodów na disel mają zaledwie 1 procent. Prawie cała reszta to węgiel, głównie z elektrowni.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Łukasz5js5
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
marekqq
W Polsce brakuje polityka rangi Pani Margaret Thatcher, tzw. "Baby z jajami".
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
MackoWSz
A zalewa świat ropą, z której posiada olbrzymi przychód.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Łukasz5js5
Dlatego też rzad T.May nie chce referendum w Szkocji.Platformy należą do wód terytorialnych Szkocji, a więc przychód ze sprzedaży :)
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane