• rozwiń
    • WIG20 2351.79 +0.25%
    • WIG30 2708.38 +0.33%
    • WIG 60822.09 +0.23%
    • sWIG80 11969.71 +0.24%
    • mWIG40 4278.03 +0.06%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:49

Dostosuj

Przedstawiciel USA krytykuje energetyczny projekt. "Niemcy się mylą"

Jak wygląda przyszłość polskiego gazownictwa? Odtwórz: Jak wygląda przyszłość polskiego gazownictwa?
Jak wygląda przyszłość polskiego gazownictwa? "Źródło: TVN24 BiS"

Asystent sekretarza stanu USA ds. Europy Wess Mitchell skrytykował Niemcy przed komisją spraw zagranicznych Senatu za popieranie rosyjskiego gazociągu Nord Stream 2 i pochwalił Danię za ustawę, która może powstrzymać realizację tego projektu.

Powołanie nowego rządu Niemiec po wrześniowych wyborach parlamentarnych będzie dla USA okazją, by ponownie wystąpić przeciwko rurociągowi Nord Stream 2, który zdaniem Waszyngtonu zwiększy wpływ Moskwy na zaopatrzenie Europy w energię - ocenił przedstawiciel Departamentu Stanu podczas wtorkowego przesłuchania przed senacką komisją.

Jego wypowiedź omawia w środę "Wall Street Journal".

Bezpieczeństwo energetyczne

To szansa, by wezwać Niemcy do "okazania większej solidarności w europejskim kontekście" - powiedział Mitchell.

- W kwestiach bezpieczeństwa energetycznego Niemcy się mylą, i to w sposób szkodliwy dla innych krajów członkowskich Unii Europejskiej - ocenił Mitchell.

Niemieckie ministerstwo gospodarki i energetyki odmówiło komentarza do tej wypowiedzi.

Mitchell z uznaniem wypowiedział się o Danii, gdzie pod koniec listopada przyjęto ustawę dopuszczającą możliwość blokowania projektów rurociągów biegnących przez jej wody terytorialne, w tym Nord Stream 2, ze względu na zastrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa lub polityki zagranicznej.

Przedstawiciel amerykańskiego resortu dyplomacji zaznaczył, że inne kraje, przez których wody terytorialne prowadzi planowana trasa Nord Stream 2, rozważają własne stanowisko w tej sprawie, biorąc pod uwagę m.in. efekty dla środowiska naturalnego.

Mitchell powiedział, że Rosja wie, jak wykorzystywać dostawy energii jako broń przeciw Europie i jej sąsiadom.

Zapytany, czy amerykańska administracja zamierza przyjąć dodatkowe sankcje wobec firm zaangażowanych w projekty takie jak Nord Stream 2, Mitchell powiedział, że Departament Stanu ogranicza się do wyrażania sprzeciwu i promowania alternatyw. Administracja USA nie chce robić wyłomu w jedności z rządami w Europie w sprawie antyrosyjskich sankcji niezwiązanych ze sporem wokół gazociągu - podkreślił.

Nord Stream 2 to projekt liczącej 1,2 tys. km dwunitkowej magistrali gazowej z Rosji do Niemiec po dnie Morza Bałtyckiego. Moc przesyłowa to 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Gazociąg ma być gotowy do końca 2019 roku. Po tym roku Rosja zamierza zaprzestać przesyłania gazu rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy. Polska, kraje bałtyckie i Ukraina sprzeciwiają się projektowi.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Mario MK
Jak wybudują, to dopiero będzie się działo, pewnie będziemy kupować gaz od Niemca, Ukraina sama odda Putinowi Krym i co tam jeszcze chce, a UE dostanie resztę Ukrainy.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Kasper1
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
alamo905
bo ta cała unia to ideologiczny wielki pic.Poprzez tę unię robi się biznes i zmienia się moralność i kulturę w innych państwach.Tworzy się do tego po za rządowe zagraniczne instytucje żeby pilnowały tych zmian,oraz żeby interes tych państw nie był zagrożony.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane