• rozwiń
    • WIG20 2179.53 -0.69%
    • WIG30 2471.15 -0.76%
    • WIG 57618.54 -0.70%
    • sWIG80 11589.08 -0.33%
    • mWIG40 3715.08 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Ukraiński minister pewny siebie. "Rosja musi być konkurencyjna i obniżyć cenę gazu"

"Rosja musi być konkurencyjna i obniżyć cenę gazu" Odtwórz: "Rosja musi być konkurencyjna i obniżyć cenę gazu"
Foto: naftogaz.com | Video: TVN24 BiS Foto: Rosja i Ukraina porozumieją się ws. dostaw gazu? | Video: "Rosja musi być konkurencyjna i obniżyć cenę gazu"

Ukraina jest przekonana, że Rosja będzie musiała znacznie obniżyć cenę za gaz dla Kijowa. Dzięki zwiększonemu importowi tego surowca z krajów Unii Europejskiej, zmniejsza się zależność Ukrainy od dostaw ze strony Gazpromu - powiedział w sobotę minister energetyki Ukrainy Wołodymyr Demczyszyn.

Minister wypowiada się tak po piątkowych rozmowach gazowych w Brukseli. Spotkanie nie zakończyło się konkretnymi ustaleniami transakcyjnymi, ale trzy strony - Ukraina, Rosja i Komisja Europejska - ustaliły, że będą nadal negocjować i spotkają się w przyszłym miesiącu.

Rosja rozumie sytuację?

W ramach obecnej umowy Ukraina płaci 329 dolarów za tysiąc metrów sześciennych gazu. Rosja zapowiedziała, że cena wzrośnie do 348 dolarów.

- Rosja rozumie, że w celu zapewnienia konkurencyjności musi zejść poniżej 250 dolarów - powiedział w rozmowie z Reutersem Demczyszyn. - Szacuję, że rozsądną ceną będzie taka między 240 a 250 dolarów - dodał minister.

Demczyszyn stwierdził, że oczekuje, iż wraz ze spadającymi cenami energii w III kwartale ceny gazu spadną do 210-220 dolarów.

Minister zaznaczył, że choć Rosja kilka razy odcinała dostawy gazu na Ukrainę po serii sporów cenowych, to Ukraina, dzięki zwiększonemu importowi z UE i spadkowi zużycia umocniła swoją pozycję negocjacyjną. 

- Strona rosyjska rozumie, że musi być konkurencyjna. Dopóki ich cena będzie wyższą od ceny rynkowej, którą możemy uzyskać w Europie, nie potrzebujemy rosyjskiego gazu - powiedział Demczyszyn.

Będzie postęp?

W piątkowym trójstronnym spotkaniu, którego gospodarzem była Komisja Europejska, wzięli udział ministrowie energii Rosji i Ukrainy Aleksandr Nowak i właśnie Wołodymyr Demczyszyn. KE pośredniczy w rosyjsko-ukraińskim sporze w sprawie cen gazu. Z końcem marca wygasa podpisane jesienią ub. roku tymczasowe porozumienie dotyczące warunków dostaw rosyjskiego gazu na Ukrainę przez okres zimowy. Porozumienie to ustalało cenę surowca i warunek, że Kijów będzie musiał dokonywać przedpłat, aby móc odbierać gaz.

W rozmowie z Reutersem minister zaznaczył, że brukselskie rozmowy były "dość rozsądnym postępem" i kolejne spotkanie z rosyjskim odpowiednikiem odbędzie się w połowie kwietnia.

Ukraina szacuje zapotrzebowanie na gaz na przyszłą zimę na poziomie 15 mld metrów sześciennych. Planuje jednak zbudować zapasy w wysokości 19 mld metrów - zaznaczył minister.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (8)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
j1940
Oby się nie przeliczył! Narazie kupuje gaz z UE za pożyczone pieniądze. Ale to się skończy i będzie problem. Rosja nie musi się martwić! Narazie to bankrutem jest Ukraina. Zanim Rosja padnie, to z Ukrainy nie będzie śladu!
  • 2
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
paul1950
Ukraina dostaje rope z Zachodu-ale to takze ropa rosyjska ktora zaplaci Zachod.A oni by chcieli w "tej samej cenie"otrzymywac rope od Rosji
  • 0
  • 6
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Tom2013
O cenie poniżej 200 U$D / 1000m3 gazu rozmawiał Putin przy rozmowach z Chińczykami! Co prawda, nigdzie oficjalnie nie potwierdzono tej informacji. Myslę jednak, że gdyby Europa zerwała porozumienie gazowe z Rosją to, ta nie miałaby wyjścia i musiałaby znaleźdź odbiorców za wszelką cenę!
  • 6
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane