• rozwiń
    • WIG20 2183.25 +0.85%
    • WIG30 2470.27 +0.77%
    • WIG 57418.58 +0.69%
    • sWIG80 11429.60 -0.17%
    • mWIG40 3647.38 +0.29%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Rosja

"Naftowe sankcje" czekają na Rosję. "To pomysł, który leży na półce"

"Naftowe sankcje" czekają na Rosję. "To pomysł, który leży na półce"
Foto: rosneft.com Foto: Komentator "Sueddeutsche Zeitung" proponuje przy tym, by ograniczyć import rosyjskiej ropy

UE może ograniczyć import ropy z Rosji "ale tylko w przypadku eskalacji konfliktu we wschodniej Ukrainie" - powiedział Wojciech Kowalski z DM EFIX w rozmowie z tvn24bis.pl. Niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung" zaproponował, by zamiast "symbolicznej" polityki polegającej na zakazywaniu wjazdu do UE osobom, wprowadzić "transparentny i inteligentny system sankcji". Komentator proponuje przy tym, by ograniczyć import rosyjskiej ropy.

Ograniczenie importu ropy z Rosji choć możliwe, jest mało realne w obecnej sytuacji geopolitycznej i spowodowałoby znaczny wzrost cen - eksperci, z którymi rozmawiał tvn24bis.pl są zgodni.

Jak tłumaczy Julian Hans, za każdą wioskę i każdy kilometr kwadratowy terenu opanowanego przez separatystów poza granicami wyznaczonymi w Mińsku, import ropy powinien być zmniejszany o ustaloną wcześniej ilość.

"Element gry"

- Teoretycznie jest to możliwe, tak jak w przypadku SWIFT - powiedział Wojciech Kowalski z DM EFIX. Jak przypomniał jednocześnie, takie propozycje już były rozważane kilka miesięcy temu i teraz należy je uznać jako "element nacisku" na unijne instytucje.

Ekspert jest przekonany, że "jest to element gry brany pod uwagę przez obie strony".

Oznajmił, że wprowadzenie ograniczenia importu ropy z Rosji jest możliwe "ale tylko w przypadku eskalacji konfliktu we wschodniej Ukrainie oraz rosyjskiej ofensywie".

Jego zdaniem w obecnej sytuacji, "Zachód szuka konsensusu, a nie konfliktu" i jak dodał Kowalski, jest to "narzędzie, które trzeba trzymać na półce, ale nie traktować jako scenariusz bazowy".

Podobnie uważa Dorota Sierakowska z DM BOŚ. Jak powiedziała, "jest mało możliwe, by ograniczyć dostawy ropy. Europa potrzebuje rosyjskiego surowca".

UE na kolanach

Jak podkreśla niemiecka gazeta, wpływy z eksportu ropy są dla Rosji "pięciokrotnie ważniejsze" od wpływów ze sprzedaży gazu ziemnego. W dodatku rosyjską ropę można "stosunkowo prosto" zastąpić tą kupioną u innych eksporterów.

Tutaj jednak zdaniem naszych rozmówców pojawiają się pewne trudności.

- Obniżenie importu ropy z Rosji i zastąpienie jej importem np. z kierunków takich jak Nigeria i Arabia Saudyjska spowodowałoby wzrost cen surowca - ocenił Paweł Kordala z XTB.

Teoretycznie jest to możliwe, ale jego zdaniem nie ma to sensu w sytuacji, gdy "gospodarka Unii Europejskiej dopiero podnosi się z kolan".

Spotkanie OPEC

Wojciech Kowalski zwrócił ponadto uwagę na spotkanie państw OPEC, które odbędzie się 5 czerwca. Część krajów, jak Rosja czy Wenezuela, których gospodarki w dużym stopniu oparte są o wpływy z eksportu czarnego surowca, liczą na obniżki poziomu produkcji.

- Arabia Saudyjska może interweniować w sprawie dziennego obniżenia wydobycia baryłek ropy naftowej. Co w połączeniu z nasilającym się popytem może odbudować cenę za baryłkę -

- Sytuacja na rynku ropy w najbliższych miesiącach będzie dynamiczna - prognozuje Kowalski.

Uzależnienie?

Według danych Eurostat za 2012 rok wydobycie ropy w Polsce wynosiło rocznie 0,6 mln ton. Import tego surowca z Rosji stanowił zaś 95,5 proc. naszego zapotrzebowania. Poza tym pozyskiwaliśmy ropę z takiego kierunku jak Norwegia (3,4 proc.). Import wyniósł łącznie 26,6 mln baryłek w ciągu roku. Zaś wartość importu ropy wyniosła łącznie 15,223 mld euro.

Z kolei import ropy do Unii Europejskiej zaspokaja 33,7 proc. jej całego zapotrzebowania. Rocznie jest 170 mln baryłek dziennie. W 2012 roku Unia Europejska importowała ropę z Norwegii (11,1 proc.), Arabii Saudyjskiej (8,8 proc.), Nigeria (8,2 proc.), Libia (8,2 proc.), Kazachstan (5,1 proc.), Irak (4,1 proc.), Azerbejdżan (3,9 proc.), Algieria (2,9 proc.).

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (5)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Galicja58
Ostre embargo na Rosję może zadziałać jeszcze parę lat tylko.
Rosja jak zrobi rurociągi do Azji , to może nas cmoknąć.
Putinowska Rosja nie łoży na ludzi z tego rabunkowego exportu,Putin kasjerem. Kochają go wszyscy i nie mogą sprzeciwić się,kochają bo muszą.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
PRECZ Z OPĘTANYM KACZYŃSKIM
Nie tylko nie potrzebuje, ale musi jak najszybciej wprowadzić wieczne embargo na rosyjską ropę i gaz! Koniec finansowania zbrodniczego reżimu kierowanego przez psychopatę, którego idolem jest Stalin.
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Przemysliciel
Ale jaki mamy wybor?

Importowac od Panstwa ktore jest otwarcie wrogie i juz prowadzi Cyfrowa Wojne przeciw Nam? Czy zaczac importowac wiecej od sojusznikow takich jak USA, Kanada czy Arabia Saudyjska?
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
baldie
:-) jeszcze kilka miesięcy temu trąbiono, że nie da się zastąpić rosyjskiej ropy a tu proszę, da się ale będzie drożej, UE już jest dosyć niezależna. Za kilka miesięcy okaże się, że USA daje zgodę na eksport swojej ropy do UE a wtedy dowiemy się jak to genialni rosyjscy naukowcy opracowali metodę produkcji skwarek z ropy ;-)
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane