• rozwiń
    • WIG20 2108.05 +0.10%
    • WIG30 2410.09 +0.04%
    • WIG 56118.92 -0.01%
    • sWIG80 11591.88 -0.39%
    • mWIG40 3756.04 -0.24%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

"Smutny" rok dla brytyjskiej branży naftowej. Liczy na rząd

"Smutny" rok dla brytyjskiej branży naftowej. Liczy na rząd
Foto: Shutterstock Foto: Brytyjski przemysł liczy na pomoc rządu

Przedstawiciele brytyjskiej branży naftowej i gazowej poinformowali, że zanotowali właśnie najgorszy rok od czterech dekad - pisze BBC News.

Jak podał związek przemysłowy Oil&Gas UK, spadające ceny ropy i rosnące koszty oznaczają, że sektor wydał i zainwestował 5,3 mld funtów więcej niż zarobił ze sprzedaży w 2014 roku. Odpływ gotówki był największy od okresu ogromnych inwestycji na platformach wiertniczych w latach 70.

Coraz wolniej

Z badań Oil&Gas UK wynika też, że w tym roku mniejsze będą inwestycje, ale też liczba odwiertów. Ze spodziewanych w ubiegłym roku 25 odwiertów do skutku doszło 14, co jest kontynuacją trendu spadkowego - podaje serwis.

W tym roku oczekuje się od 8 do 14 nowych odwiertów poszukiwawczych. Wskazuje to - czytamy - na gwałtowny spadek inwestycji w rozwój nowych rezerw surowca i rozszerzanie morskich pól naftowych. W 2014 roku inwestycje w branży w Wielkiej Brytanii wyniosły 14,8 mld funtów, więcej niż oczekiwano - głównie za sprawą kosztów już rozpoczętych projektów.

W tym roku ta kwota ma się zamknąć między 9,5 a 11,3 mld funtów. Informacje od operatorów jednoznacznie wskazują, że oczekują oni bardzo małej liczby nowych inwestycji w obecnym roku.

BBC News pisze, że produkcja ropy i gazu w Wielkiej Brytanii spadła w 2014 roku jedynie o 1 proc. Oczekuje się, że w tym roku wzrośnie o 1 proc. Serwis dodaje, że koszt produkcji jednej baryłki wzrósł do rekordowego poziomu 18,5 funtów. Ma jednak spaść dzięki zapowiedzianym cięciom kosztów i zmianie warunków dla pracowników platform wiertniczych.

Duży skok

Mówi się, że koszty i wydajność muszą się poprawić o nawet 40 proc. za baryłkę, jeśli brytyjski sektora ma dojść do równowagi. Oil & Gas UK podkreśla, że tak słabe wyniki pokazują pilną potrzebę działań ze strony rządu.

- Nawet przy cenie 110 dolarów za baryłkę zdolność przemysłu do realizacji pełnego potencjału była ograniczona ze względu na rosnące koszty, wysokie obciążenia podatkowe i regulacje prawne - podkreślił szef Oil & Gas UK Malcolm Webb. - Bez stałego inwestowania w nowe i istniejące pola, tzw. infrastruktura krytyczna zniknie, zabierając takie ważne węzły na Morzu Północnym - dodał.

W odpowiedzi na raport Oil & Gas UK rzecznik brytyjskiego rządu powiedział: - Raport podkreśla potrzebę podjęcia wspólnego podejścia do tematu ze strony rządu, Oil&Gas UK oraz ekspertów z branży, aby zapewnić konkurencyjność i inwestycje na Morzu Północnym. Rząd Wielkiej Brytanii zdaje sobie sprawę z tego, jak ważne jest Morze Północne, zarówno pod względem tysięcy miejsc pracy jak i korzyści dla brytyjskiej gospodarki - zaznaczył rzecznik.

Zdaniem ministra energetyki Szkocji Fergusa Ewinga raport "pokazuje konieczność pilnych działań w sprawie podatków i regulacji, które musi wprowadzić brytyjski rząd, aby dać branży pewność, tak potrzebną do ochrony miejsc pracy i inwestycji".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
anna_mikulska
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
emex74
liczenie na rząd to tak naprawdę liczenie na forsę podatników, żeby nafciarze dalej zarabiali miliony zgodnie z myślą "zyski nasze, straty wasze". Dość tego!
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane